Dodaj do ulubionych

Humanizmem w astrologię

26.01.08, 19:38
Jaka jest w dwóch zdaniach definicja astrologii humanistycznej ? Natknąłem sie
ostatnio na pogląd, którego sens zdawał być się taki: na to co dzieje się
wokół nas nie mamy wpływu, ale jak to zniesiemy psychicznie, i jakie
wyciągniemy wnioski, zależy wyłącznie od nas - taka namiastka wolnej woli. Do
tej pory miałem wrażenie, że astrologia humanistyczna to arsenał potencjałów
wymierzonych w stronę okopów determinizmu i zupełnie im nie po drodze wink
Obserwuj wątek
    • neptus Re: Humanizmem w astrologię 26.01.08, 23:24
      Niezupełnie. Nie mamy wpływu na tranzyt ale na jego przebieg tak.
      • kwasny_bongo Re: Humanizmem w astrologię 27.01.08, 22:09
        Wywód na temat świateł bardzo pouczający i potwierdzający moje przypuszczenia, a
        tutaj również jestem ciekawy, jak możemy wpływać na przebieg tranzytu, dajmy na
        to, opozycji Plutona do urodzeniowego Słońca. Oczywiście nie mam na myśli
        naszych myśli smile
        • neptus Re: Humanizmem w astrologię 27.01.08, 23:39
          Każdy tranzyt jest inny i w pewnym sensie ma swoje "zadanie".
          Tranzyt Plutona jest silnie transformujący. Jeżeli człowiek jest
          otwarty na zmiany i sam chetnie wychodzi im naprzeciw, wtedy moze na
          tym tranzycie dużo zyskać, bo Pluton daje ogromne możliwości. Kiedy
          człowiek się zapiera i kurczowo trzyma starego, które już nie
          rozwija, wtedy ponosi klęskę, bo cała siła Plutona jest przeciw
          niemu. Kiedy płyniesz z rwącym nurtem rzeki, prąd szybko zaniesie
          Cię do celu, kiedy usiłujesz go zatrzymać, szybko opadniesz z sił i
          możesz się nawet utopić, a rzeka i tak będzie płynąć po swojemu.
          Trzeba żyć w zgodzie z rytmem Kosmosu i kierować energie tranzytu w
          to, co jest korzystne. Jeśli wiesz, ze nadchodzi tranzyt Saturna,
          sprawdź, gdzie masz zaległości i załatw to zanim jeszcze tranzyt
          nadejdzie. Wtedy możesz oczekiwać, ze tranzyt przebiegnie korzystnie
          dla Ciebie. Jesli cokolwiek w danej dziedzinie zaniedbasz, tranzyt
          Saturna to wyciągnie na wierzch i albo wtedy będziesz to szzybko
          nadrabiał pod przymusem, albo spadnie na Ciebie zasłużona "kara",
          czyli nieodwołalne konsekwencje zaniedbań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka