Dodaj do ulubionych

midpunkt Słońce/Księżyc

31.03.08, 19:33
Właśnie przyuważyłam, że najbliższy nów wypadnie mi równo na
midpunkcie Słońce/Księżyc, bardzo dokładnie, co do minuty. No i się
zastanawiam jakie to może mieć znaczenie. Może ktoś ma jakieś
przemyślenia i doświadczenia, nie tyle może o nowiu, ale o tym
midpunkcie. Słyszałam że ten jest akurat bardzo ważnym,ale nie
bardzo pamiętam uzasadnienie dlaczego. W ocenie synastrii zwraca się
na apsekty do niego uwagę, a poza tym?
Lwi
Obserwuj wątek
    • mitchharris Re: midpunkt Słońce/Księżyc 15.04.08, 01:30
      ale o czym Ty mowisz, bo strasznie niejasno. Midpunkt jeden w harmonicznych czy
      midpunkt partnerski. Bo rozumiem ze chodzi Ci o koniunkcje albo scisla
      koniunkcję w którejśharmonicznej?
      • lwi2 Re: midpunkt Słońce/Księżyc 15.04.08, 10:01
        Po prostu ostatni nów (w Baranie) był w koniunkcji z moim midpunktem
        Słońce - Księżyc, czyli punktem w połowie odległości między nimi
        (Słońce w Bliźniętach, Księżyc w Wodniku, midpunkt wypada w Baranie).
        A że koniunkcja była bardzo ścisła, w zasięgu minuty kątowej, to
        mnie ciekawiło co to znaczy. Taki poligon doświadczalny jestem
        teraz, może pełnia pokaże? Jakoś nie mogę załapać co ten midpunkt
        naprawdę znaczy, a sporo o nim piszą, czytam i jakby nie rozumiem o
        co biega. No a teraz mogę siebie poobserwować i podzielić się
        obserwacjami.
        Coś zaczynam kojarzyć, ale powoli, takie słowa mi się kojarzą
        jak "integralność", "samodzielność", nie patrzenie na siebie w
        kontekście kontaktów z innymi, tylko widzenie siebie samodzielnie,
        że np. coś mogę zrobić jak chcę zrobić czy powinnam, i nie muszę
        mieć zgody czy pomocy innych, że i sama dam sobie radę. Może ważne
        że ten midpunkt w Baranie? Zawsze biadoliłam, że nie mam nic w
        Baranie (oprócz Eris co ma każdy), a tutaj okazuje się że mam,
        midpunkt.
        Lwi
        • neptus Re: midpunkt Słońce/Księżyc 15.04.08, 11:57
          Midpunkt sam w sobie nie działa, poniewaz nie ma tam nic. Nabiera
          znaczenia dopiero wtedy, kiedy znajdzie się tam jakaś planeta, czy
          to bedzie planeta natalna, czy tranzytowa. Wówczas planety tworzące
          midpunkt tworza pewne tło, czy pole działania, a planeta w
          midpunnkcie wnosi tam własną energię. Cała trójka planet tworzy
          wówczas nową jakość. Jesli masz nów w midpunkcie Słońca i Księżyca,
          to masz podkreślone energie obu Świateł.
          • mitchharris Re: midpunkt Słońce/Księżyc 15.04.08, 14:23
            zaraz zaraz.. midpunkt sam w sobie nie dziala bo nic tam nie ma - fizycznie nie
            ma dopoki rzeczywiscie z czyms go nie sprzegniemy wtedy nabiera wartosci
            symbolicznej jak 99% astrologii.

            Liczac po krotszej czesci kola srodek miedzy dwoma cialami moze stanowic cos na
            podobienstwo ASC czy MNN albo krawedzi domu. W porownawczym dwóch osób zlozenie
            midpunktów dwóch pojedynczych radiksow i wystepujace tam np. koniunkcje na pewno
            jakas wartośc mają np. wzajemne Słonca/Wenus. Ale czy tranzyt ksiezyca i jego
            nów w midpunkcie natalnego słońca/księzyca ma jakas wartośc? Ksiezyc wobec tego
            ciagle tranzytuje wszystkie krawedzie domów, planety i midpunkty i nieustannie
            moznaby sie patrzec i analizowac. To jest zadanie dla Panny małostkowo zboczonej
            smile No nie wiem. Ile ten ksiezyc byl w midpunkcie pare godzin, dobe i co z tego
            wynika. Od tego czasu przetranzytował ci 10 innych midpunktów
            • lwi2 Re: midpunkt Słońce/Księżyc 15.04.08, 16:01
              No zaraz, nów to przecież koniunkcja Słońca i Księżyca, ten tranzyt
              taki zwyczajny zatem całkiem nie był. Powinnam jak mi się wydaje
              obserwować teraz pełnię.
              Zwróciłam uwagę bo był bardzo dokładny tranzyt midpunktu tym nowiem,
              a bardzo dokładne aspekty to jakość sama w sobie. Nów się dopełni to
              zdam relację, a najlepiej tuż przed następnym nowiem, bo taki jest
              czasokres oddziaływania tego tranzytu. I powiem potem co to jest
              midpunkt Słońca i Księżyca, na podstawie samoobserwacji.
              Lwi
            • neptus Re: midpunkt Słońce/Księżyc 15.04.08, 22:34
              Księżyc jest zbyt szybki, aby mozna było traktowac jego tranzyty
              jako ważne. Natomiast dokładnie aspektujacy horoskop nów, to całkiem
              inna sprawa. Taki tranzyt jest czymś bardzo rzadkim, a więc jest
              znaczący, choć jest krótkotrwały i stanowi całkiem inną jakość. Nów
              oddziaływujący na oba Światła, to jakby powtórzenie nowiu.
              Mitchharris, poszukaj sobie, kiedy przytrafił Ci sie taki tranzyt, a
              dopiero potem oceniaj jego wartość. Bardzo prawdopodobne, ze nigdy
              tego nie doświadczysz.
              Wektor synastryczny to zupełnie inna sprawa. Tutaj chodzi o rzadki
              tranzyt.
              • mitchharris Re: midpunkt Słońce/Księżyc 16.04.08, 13:14
                neptus napisała:

                > Mitchharris, poszukaj sobie, kiedy przytrafił Ci sie taki tranzyt, a
                > dopiero potem oceniaj jego wartość. Bardzo prawdopodobne, ze nigdy
                > tego nie doświadczysz.
                > Wektor synastryczny to zupełnie inna sprawa. Tutaj chodzi o rzadki
                > tranzyt.

                No ale co i po co? mam szukac. W pierwszych zdaniach podzielasz stanowisko i
                przyznajesz racje a potem małostkowe "ale" które przeczy temu co przedtem
                powiedzialas. Oceniam tak samo jak robisz to Ty z tym ze logika Ci szwnakuje bo
                od slowa do slowa sobie przeczysz wink
                • lwi2 Re: midpunkt Słońce/Księżyc 16.04.08, 14:27
                  Nie kłócić się w moim wątku!
                  A tak swoją drogą to przecież tranzyty nowiu do elementów horoskopu
                  nie są głupie, cóż z tego że szybkie, może właśnie na takie krótkie
                  dystanse trzeba na nie patrzeć, co najmniej do pełni.
                  Ja tam kolejny nów przyuważyłam, w Byku, i też fajna sprawa, nie do
                  mojego horoskopu co prawda, w innym horoskopie ten nów uzupełni
                  wielki trygon do Latawca, że będzie nów na przedzie ciągnął ten
                  Latawiec. A wielki trygon nie jest byle jaki, bo składa się z Marsa,
                  Lilith i Plutona, i też będzie to raczej ściśle, ale już nie w
                  obrębie minuty, ale stopnia.
                  Obserwujcie tranzyty nowiu w waszych horoskopach!!!!
                  Lwi

                • neptus Re: midpunkt Słońce/Księżyc 18.04.08, 05:47
                  mitchharris napisał:

                  >
                  > No ale co i po co? mam szukac. W pierwszych zdaniach podzielasz
                  stanowisko i
                  > przyznajesz racje a potem małostkowe "ale" które przeczy temu co
                  przedtem
                  > powiedzialas. Oceniam tak samo jak robisz to Ty z tym ze logika Ci
                  szwnakuje bo
                  > od slowa do slowa sobie przeczysz wink

                  NIE podzielam Twojego zdania. Najpierw sie poucz, a potem wymądrzaj.
                  Czytaj posty ze zrozumieniem i przestań obrażać uczestników Forum.
                  Chyba, że badzo chcesz dostac bana.
                  • mitchharris [...] 21.04.08, 17:30
                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka