Dodaj do ulubionych

odnosnie Lilith

21.05.09, 00:08
jest tu taki temat o przyciaganiu lilith. Czy ktos moglby z laskawych Panstwa sprawdzic jak to wyglada w sytuacji mojej i mojego partnera? Chodzi mi tylko o ten jeden aspekt, poniewaz uczucie wystepujace miedzy nami jest dosc specyficzne, kojarzy mi sie z wymienionymi w tamtym temacie przykladami.
Ja - 30.06.1982 godz 9.45 Częstochowa
on - 30.06.1982 godz 23 Częstochowa
bede super wdzieczna jak ktos rzuci okiem
Obserwuj wątek
    • magdalenaweronika Re: odnosnie Lilith 21.05.09, 19:45
      O jaki aspekt Ci chodzi? smile
      Widzę ponad dwustopniowy trygon asc-lilith, podwójny nelson sekstyli
      jowisz-lilith, sekstyl księżyc-lilith

      poniewaz uczucie wystepujace miedzy nami jest dosc specyficzne
      Jakie uczucie? Pożądania? Macie m.in. koniunkcję Marsów i Wenus smile
    • rencle Re: odnosnie Lilith 21.05.09, 21:19
      Jestescie urodzeni tego samego dnia czy sie pomylilas?
      • kotkotowy Re: odnosnie Lilith 24.05.09, 18:22
        nie pomylilam sie, tego samego dnia.
        Bardzo dziekuje ale moze mi ktos powiedziec co z tego opisu wynika? tzn czy sa jakies zaleznosci?
        Pozadania to akurat nie za wiele, ale kochamy sie.
        • i.wet Re: odnosnie Lilith 25.05.09, 01:16
          No to kochacie się chyba tzw. miłością braterską?
          Rówiesnicy ponoć nas nie pociagają wink a tu jeszcze tacy wink
          • anahella Re: odnosnie Lilith 25.05.09, 02:43
            > Rówiesnicy ponoć nas nie pociagają wink

            Poznałam dwie pary osób urodzonych jednego dnia.

            Jedna para to Wodniki, mają już po sześćdziesiątce - co ciekawsze - jej nazwisko
            panieńskie jest takie samo jak męża.

            Druga para to Raki - oboje po trzydziestce.

            Przyznam, że robienie horoskopów dla takich par to wyzwanie, bo w sumie to
            bardzo podobne horoskopy
        • aarvedui Re: odnosnie Lilith 25.05.09, 03:22
          kotkotowy napisała:

          > nie pomylilam sie, tego samego dnia.
          > Bardzo dziekuje ale moze mi ktos powiedziec co z tego opisu wynika? tzn czy sa
          > jakies zaleznosci?
          > Pozadania to akurat nie za wiele, ale kochamy sie.

          skoro się kochacie, to w czym tkwi sedno zadawania pytania - akurat o Lilith i
          jej połączenie?
          nie jest to niestety napisane - czego oczekujesz od tej "interpretacji", i w
          ogóle o co chodzi ("specyficzny związek" nie wyjaśnia zbyt wiele) =)

          jak już pytasz, to pytaj a nie tak opłotkami.tam osty rosną i pokrzywy wink
          • kotkotowy Re: odnosnie Lilith 25.05.09, 19:17
            chodzilo mi o aspekt uzaleznienia, obsesyjnych zachowan jakis jeszcze czas temu u jednej osoby z nas. To sie zmienilo ale pomyslalam ze moze cos ma na to wplyw.
            Co do tego samego urodzenia, naprawde uwazacie ze mamy podobne horoskopy? My jestesmy urodzeni tego samego dnia i miesiaca ale jest rok roznicy, a porownujac uklady planet (chociaz amatorsko) nie zauwazylam zadnego podobienstwa. Czy sam miesiac i dzien moze byc znaczacy?
            • lwi2 Re: odnosnie Lilith 25.05.09, 20:00
              Podany jest w pierwszym poście rok 1982 dla obu osób, nie ma tam
              roku różnicy.
              Lwi
              • aarvedui Re: odnosnie Lilith 25.05.09, 20:36
                lwi2 napisała:

                > Podany jest w pierwszym poście rok 1982 dla obu osób, nie ma tam
                > roku różnicy.
                > Lwi
                no właśnie, to dość istotna różnica ;]

                ten sam dzień daje tylko koniunkcję słońc, czyli - teoretycznie - wewnętrznych
                motywacji, ale przecież są jeszcze archetypy - działanie zależne od płci,
                warunkowania społecznego, etc, już na takiej małej zbieżności można znaleźć duże
                różnice.
                a co do lilith - nadal sprawa jest niejasna. uzależnienia.ok. ale jakie jest
                pytanie? problem?
                • kotkotowy Re: odnosnie Lilith 25.05.09, 22:01
                  Ups, racja! ja sie urodzilam w 82 ale on w 83 roku. Wiec to juz chyba nie ma zadnej zaleznosci. A co do problemu - nie ma zadnego, myslalam po prostu ze dojrzycie cos ciekawego. Czyli teraz to juz nawet to pozadanie nieaktualne skoro sie pomylilamsad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka