Dodaj do ulubionych

problem z płynnym czytaniem

02.01.09, 16:49
mamy problem z czytaniem mojego dziecka I Kl. Moja panna wciąz nie
czyta płynnie, duka (zwłaszcza jeśli się przykłada do treści
czytanej). Oczywiście dziecko bardzo, bardzo chce (bo inni umieją
lub będą się smiać i nie będzie miała słoneczka) i prawdopodobnie
przez to często zgaduje tekst, myli litery, bo najważniejsze byleby
było szybko. Nauczycielka narzeka, a ja nie bardzo wiem co robić ?
Dziecko uczyło się rozpoznawać literki w przedszkolu potem czytało z
nami w 0. Czytamy codziennie od bardzo dawna a potem sama sobie i
jakby nie było postępu. Byliśmy u p psycholog (myślałam dyskleksja ?
a może coś innego) ponoć wszystko ok, byc może to kwestia emocji lub
też jeszcze nie zaskoczyła ... Jak sobie z tym radzić ?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: problem z płynnym czytaniem 02.01.09, 19:08
      To li i jedynie kwestia głupiej nauczycielki.
      Nic nie rób, dziecko w pierwszej klasie ma jeszcze prawo dukać, a
      czym bardziej będzie się stresowala, tym gorzej będzie czytać.
      Proponuję tez przestac ćwiczyć tak często głośne czytanie - to co
      prawda może przyspieszyć płynne czytanie o miesiąc czy dwa, ale
      dzieci uczące się czytac z trudem i czytające długo na głos
      nabierają bardzo niedobrego zwyczaju "powtarzania" wyrazów w mysli
      przy cichym czytaniu, a to może spowodować, ze będa czytały juz
      zawsze wolniej od rówieśnikow.
      "Wyrownanie" tempa i poziomu czytania, o ile dziecko nie ma
      dysleksji, i tak dokonuje się ok. 11 roku życia. Te rewelacyjnie
      czytające i te dukające czytaja w tym wieku mniej wiecej tak samo,
      oczywiscie bywaja wyjątki.
      Proponuję w ogole przestac ćwiczyć czytanie przez miesiąc czy dwa. I
      powiedzieć dziecku, ze nie ma powodu do zmartwienia, ze na 100%
      będzie czytać dobrze. Postępy w tym czasie moga Cię zaskoczyc.
      • randybvain Re: problem z płynnym czytaniem 04.01.09, 04:15
        Byłbym ostrożny z dawaniem dziecku praw do obniżonej jakości
        wykonywanych przezeń zadań. A stresowanie dziecka czytaniem na głos
        jest rzeczywiście straszne.
        • verdana Re: problem z płynnym czytaniem 04.01.09, 15:36
          Oczywiście, dziecko zawsze musi być perfekcyjne, ic czego nie robi
          doskonale nie powinno się liczyć. Niech wie, że moze zasluzyć na
          uznanie tylko za doskonalość, a niedoskonałość jest osobistą
          porazką - i trzeba pracowac tak długo, aż bedzie się wykonywalo
          wszystko z najwyższa jakoscią.
          Potem tylko trzeba bedzie wyleczyć anoreksję, obnizone poczucie
          wlasnej wartosci i mysli samobójcze - ale za to będziemy mogli
          chwalic się najlepszym uczniem w skole. A przeciez tylko to się
          liczy.
    • jagoda.wasowska Re: problem z płynnym czytaniem 03.01.09, 22:10
      Dzieci zwykle chcą się uczyć nowych rzeczy i mimo niepowodzeń ciągle
      próbują.
      Pisałam już wcześniej, że czytanie na głos to najtrudniejsza forma
      czytana. Proszę spróbować przez 15 minut czytać na głos jakąś
      gazetę. Jest to męczące, spada zrozumienie, nie dostarcza
      przyjemności. Słychać tez każdą wadę wymowy.
      Proszę nie naciskać, nie stresować, czytajcie dla przyjemności.
      Jeśli chodzi o kontakt z nauczycielką - jeśli narzeka proszę zawsze
      zapytać "A za co może Pani pochwalić moją córkę ?". Każde dziecko
      zawsze można za coś pochwalić. Tę pochwałe proszę potem przekazać
      córce. W ten sposób tworzymy pozytywny obraz dziecka - dziecko,
      nauczyciel i rodzice koncentrują się na sukcesach, a nie na
      porażkach.

      Życzę powodzenia
      Jagoda Wąsowska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka