adam8711
20.08.04, 13:13
Witam forumowiczów.
Na początku zaznacze iż jestem zawsze na bieżąco z finansami u spóldzielni.
Nie było mnie jakiś czas więc nie wiem czy poruszał ktoś już temat czegoś, co
ja nazwałbym prowizorycznym ogródkiem piwnym. Wyrósł on wraz z początkiem
lata przed pizzerią, która zresztą znajduje się centralnie pod moją
sypialnią. Ciepło jest więc otwieram na noc okno i niestety muszę do bardzo
późna słuchać rozmów w języku wiadomo jakim z użyciem najczęściej używanych
wyrazów oraz znosić opary piwska wymieszane z dymem z papierochów. Nie trzeba
nikogo przekonywać że spanie w czymś takim jest niemiłe.
Inna sprawa - raz poobserwowałem sobie tych ludzi, sporo z nich po skończeniu
sączenia klarownej żółtej cieczy z pianą jak gdyby nigdy nic wsiadła do
swoich autek i odjechała "paląc gumę". Ciekawy jestem - czy ktoś jeszcze
zwróci na to uwagę zanim ktoś z naszych sąsiadów zderzy się czołowo z którymś
z nich....
Słucham głosów na ten temat.