Dodaj do ulubionych

Praca Orlen legnica

25.06.13, 15:52
Hej czy ktos wie jak sie pracuje na orlenach w legnicy na domejki czy na innym, piszcie co wiecie, mam propo a slyszalam nie fajne opinie. pozd
Obserwuj wątek
    • szpilka7cm Re: Praca Orlen legnica 05.11.13, 13:04
      calineczka1985 napisał(a):

      > Hej czy ktos wie jak sie pracuje na orlenach w legnicy na domejki czy na innym,
      > piszcie co wiecie, mam propo a slyszalam nie fajne opinie. pozd

      Cześć jeśli chodzi o prace na Stacji Paliw głównie Orlen, prawdopodobnie na innych jest podobnie. Jest tego mnóstwo w internecie, postaram się opisać w paru zdaniach.

      - obsługujesz Klientów wg standardów Orlenu, - obowiązkowe: czyli powitanie, przyjecie zamówienia, aktywna sprzedaż - proponuję to i tamto, zapytanie o kartę Vitay, fakturę. (nie możesz nic pominąć) Natomiast zależnie od promocji, nacisków Menadżera Sprzedaży, Prowadzącego.. albo musisz wyrobić jakiś plan albo nie, to już inna bajka.

      - Tajemniczy Klient - raz na kwartał, jeśli zabraknie choćby uśmiechu na twarzy to już możesz go nie zaliczyć. (również oprócz obsługi za kasą ocenia czystość na stacji w tym toaletę, hot dogi, kawiarenkę, obsługę na podjeździe)

      - Pilnujesz czystości w toalecie, co nie znaczy, że podpisujesz i wychodzić, jak ktoś narobi na deskę brzydko mówiąc, nie ma sprzątaczki sama musisz to posprzątać. W toalecie nie może zabraknąć papieru toaletowe, zielonych ręczników, mydła, podłoga musi być na błysk jak i wc, pisuar i zlew. I tak co godzinę, czasem co pół zależnie jaki jest ruch. Toaletę lubią odwiedzać również żule, ćpuny, przechodnie, wcale nie koniecznie klienci, miłośnicy szybkich numerków.. itd..

      - do tego masz na głowie, hot dogi, zapiekanki, (pilnować dat godzin, rozmrażania) zależnie od tego co ma stacja, kawiarenkę (tam też musi być na błysk, nie może zabraknąć mleka czy kawy, kubków, wieczek... ), podłoga na sklepie jak i towar czysty, po dosuwany, drzwi wejściowe czyste ( w zimie bardzo ciężko to utrzymać)

      - uśmiechać, być miła i nie ważne, że traktują Cię Klienci jak śmiecia, wyżywają się na Tobie za ceny na pylonie, myjnię, niedziałający odkurzacz (bo akuratnie na serwis czekacie 2i tydzień przykładowo i Ty nic nie jesteś w stanie zrobić), w między czasie masz dostawę paliwa czy dostawę towaru a Prowadzącej/Prowadzącego nie ma i jesteście we dwoje na sklepie a jeszcze ktoś się drze, że w tym samym czasie chce aby gaz zatankować.

      - odpowiedzialność za towar, kasę (źle wydasz i jesteś w plecy),

      - w nocy pijaki, złodzieje, ćpuny, rozróby, wyzwiska, grożenie nożem czy czymś innym, że Cię znajdzie, najazdy nocne Menadżerów.. i tak dalej i tak dalej...

      - a wynagrodzenie, zależne od Prowadzącego, ale w bajki nie wierz, że dostaniesz w Legnicy tak sobie 2 tys na rękę, chyba że trzaskać bardzo dużo godzin (w sensie przeszło 220) albo masz umowę na lewo z Prowadzącym, a tak na papierze to z reguły najniższa. Na paru stacjach w Legnicy pomijam, lewe szkolenia BHP (nawet nie wiesz, że na nim byłaś), znam takich co nie dostali wypłaty, umowy, albo zabrano im pół wypłaty, albo za cały urlop bo zrobiono inwentaryzację... itp itd.

      No i nie zapomnij na koniec ładnie się uśmiechać do Klientów.. nawet jak masz już dość. Praca ciężka, ale jeśli to wytrzymasz, nie straszne Ci Święta, Sylwester (bo przecież czynna 24/24 pomijając dobowe rozliczenie z 15 min), potem znajomwe twarze prześladujące Cię ze stacji na ulicy ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka