Dodaj do ulubionych

Kanaliki łzowe

26.10.05, 20:33
Mój synek ma 7 m-cy i od urodzenia ropiejące oczka. Ok m-ca temu podjęto
próbę udrażniania, która nie powiodła się (nie znaleziono kanalików!) Padła
propozycja zabiegu w narkozie. Czy któraś z mam ma podobne doświadczenia? Czy
można jeszcze poczekać z zabiegiem? Czy kanaliki udrożniły się same u malucha
powyżej 7 m-cy? Proszę o odpowiedzi!!!
Obserwuj wątek
    • aga1274 Re: Kanaliki łzowe 26.10.05, 20:56
      lepiej wejść na forum "dziecko"
      • paulka25 Re: Kanaliki łzowe 27.10.05, 00:39
        Corka moich znajomych miala taki zabieg. Miala wtedy kolo 4 miesiecy. Pamietam,
        ze opowiadali nam, ze trwa to kilkanascie minut i podobno nie jest bolesne dla
        dziecka. Od tego zabiegu ich corka nie ma juz problemu z oczkami.
        • paulka25 Re: Kanaliki łzowe 27.10.05, 00:40
          Mowie o tym zabiegu pod narkoza.
    • wicior76 Re: Kanaliki łzowe 29.10.05, 18:49
      moja córka miała jak miała 6 miesięcy od tego czasu nie ma problemu a ma teraz
      5 lat zabieg robiliśmy prywatnie w Szklarskiej Porębie u doktor Piotrowskiej w
      Klinice OKO trwało to niewiele czasu potem dziecko przywieźli nam do pokoju
      przy nas się wybudziła i mogliśmy jechać do domu czuła sie wyśmienicie więc
      pojechaliśmy zwiedzić Świeradów.

      Pozdrawiam
      S.
    • aneta0075 Re: Kanaliki łzowe 10.11.05, 14:18
      Nie wiem czy sprawa jest jeszcze aktualna, ale jesli tak to...
      Mój synio miał równiez problem z ropiejącymi oczkami i w klinice okulistycznej
      na Chmielnej stwierdzono konieczność przepchania kanalików. Maluszek miał wtedy
      3 miesiące. Pani doktor zapakowała go w prześcieradło tak aby go unieruchomić,
      mniewysłano za dwoje drzwi abym za dużo nie słyszała (dla moge dobra, za co
      dziękuję) i za 10 minut dostałam dzieciątko z powrotem. Okazało się że mały w
      jednym oczku nie miał wykształconego kanalika i trzeba było przeprowadzic
      sondowanie. Wszystko trwało chwilkę i bez żadnego znieczulania ogólnego. Po
      zabiegu dostaliśmy krople do oczu. Zakrapianie tych kropli spowodowało
      pojawienie się zeza w jednym oczku (właśnie tym sondowanym). Dzisiaj synio ma
      ponad rok i po zabiegu oraz zezie nia ma żednego śladu. Musze jeszcze dodać, że
      wzrok ma doskonały - a najlepiej i najszybciej widzi to czego nie powienien
      (np. odkurzacz albo żelazko :). Pozdrawiam.
    • tolka60 Re: Kanaliki łzowe 11.11.05, 12:09
      Nasza,obecnie 4-letnia córeczka,miała sondowanie kanalików łzowych w narkozie
      po trzeciej nieudanej próbie bez znieczulenia.Wszystko poszło dobrze-zabieg był
      robiony we Wrocławiu bo tam wtedy mieszkaliśmy,a mała miała 5 miesięcy.Myślę że
      wam też pójdzie dobrze,chociż rzecz nie jest przyjemna zwłaszcza utrzymanie
      takiego malucha na czczo przed zabiegiem,no i wybudzanie po znieczuleniu-
      krztuszenie,kłopoty z połykaniem-a przecież głodne jest niesamowicie.Ogólnie
      nie ma się czego bać ale lepiej jakby się bez tego obeszło-może spróbować
      jeszcze raz bez znieczulania?Trzymam kciuki i dajcie znać jak poszło.
    • gosik2005 Re: Kanaliki łzowe 22.11.05, 12:48
      Moja córeczka miała udrażniane kanaliki w wieku 2 lat.Od urodzenia mieliśmy
      kłopoty z jej oczkami. Lekarze przepisywali na ropiejące oczka kropelki i
      maście...i tak w kółko. Aż wreszcie zdecydowaliśmy sie na zabieg.We Wrocławiu
      powiedzieli że zrobią ale pod narkozą. Nie zgodziłam się. Po prostu bałam się.
      Ktoś polecił nam lekarza z Legnicy.Doktor Wrubel (przez u!!).Zrobił to już przy
      pierwszej wizycie.Od tej pory skończyły się kłopoty z oczkami...Polecam tego
      lekarza ..jest bardzo dobrym profesjonalistą..Dla zainteresowanych podam
      telefon.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka