ggigus 01.11.05, 00:40 a co sadzicie o zniknieciu wszelkiego sladu po Rosjanach? do 89 r. nie bylo sladow po Niemcach, teraz sie pielegnuje z luboscia, za to starannie zaciera nowszy, a tak samo wazny rozdzial historii miasta. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olus_stad Re: Legnica lat 70 cz.2 01.11.05, 08:19 Nie rozumiem co Ty rozumiesz pod pojeciem 'slady po Rosjanach'. Jakie slady? Jezdzace gaziki, czerwone gwiazdy, czolgi w parku? Moze chodzi Ci o slady architektoniczne? Tyle ze nie moge sobie przypomniec o jakis (serio mowie, nie wiem czy sa jakies w Legnicy czy nie)? Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus slady 01.11.05, 13:02 np nie ma w miescie zadnej inf., ze byl tu sztab, najwiekszy w bloku wsch., Armii Radzieckiej. Dawny Kwadrat mial kiedys inne znaczenie, wiem, bo mieszkalam niedaleko od Kwadratu. Moze ci sie to nie podobac, ale to jest przeszlosc miasta, w ktorm zyjesz. slady architekt. - np. budynek ZUS-u ma rosyjskie pochodzenie. SP nr 10 np ma rosyjska przeszlosc. O gazikach nie pisze ,ale zaluje, ze znikely czolgi z muzeum w parku. Szkola biznesu w dawnym radzieckim muzeum ma ironiczna wartosc. Nie dotrzegasz tego? Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyjanek Re: Legnica lat 70 cz.2 01.11.05, 09:53 ggigus napisała: > a co sadzicie o zniknieciu wszelkiego sladu po Rosjanach? do 89 r. nie bylo > sladow po Niemcach, teraz sie pielegnuje z luboscia, za to starannie zaciera > nowszy, a tak samo wazny rozdzial historii miasta. Ślady po rosjanach sa w mentalności mieszkańców Legnicy.szczególnie tych starszych i niewykształcochy. Widac to np. na ulicy legnickiej w sposobie w jaki sie mieszkańcy legnicy ubierają. Szczytem mody sa ciuchy z giełdy lub marketu. Odpowiedz Link Zgłoś
olus_stad Re: Legnica lat 70 cz.2 01.11.05, 10:38 Slady jakiej mentalnosci? Mentalnosci to sposob myslenia a nie sposob ubierania. A to ze ludzie ubieraja sie na gieldzie lub w markecie jest raczej spowodowane malo zasobnym portfelem, a nie obecnoscia wojsk radzieckich. Jezeli jest tak jak uwazasz to dlaczego Lubin ma jedna z najwiekszy gield w Polsce, mimo ze nie stacjonowaly tam wojska radzieckie, wiec nie bylo 'zarazy mentalnosci rosyjskiej' (czy cos takiego w ogole jest)? Czy sa jakies slady rosyjskie/radzieckie w Legnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Legnica lat 70 cz.2 01.11.05, 10:47 Rosjanie w Legnicy to głównie niszczyli, zatem należy się cieszyć, że po ich pobycie pozostało mało śladów. To naród nie szanujący mienia, posiadajacy w swojej mentalności zasadę "nie moje więc niszczę". Odpowiedz Link Zgłoś
olus_stad Re: Legnica lat 70 cz.2 01.11.05, 11:36 To o czym mowisz widze na przykladzie blokow. Bloki wielkich spoldzielni mieszkaniowych naleza do wszystkich, czyli do nikogo. Klatki sa brudne, popisane, domofony poniszczone, elewacje pomazane sprayem. Bloki nalezace do mniejszych wspolnot mieszkaniowych wywoluja jakies poczucie wlasnosci, ludzie dbaja o to, organizuja sie i widac ich zaangazowanie. To tak generalnie wyglada. I znow nie winilbym za to wojsk radzieckich, tylko 45 lat systemu. Przeciez to poltorej do dwoch pokolen ludzi w tym systemie zylo. Mysle, ze musi minac wlasnie tyle, aby zmienila sie mentalnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus na posty rasistowskie odpow. nie trzeba , na szcze 01.11.05, 13:04 scie (tak sie sklada, ze mieszkalam w dzielncy zdominowanej przez Rosjan. Wiec wiem, ze to, co poszesz o niszczeniu, to tylko rasistowskie przesady). Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: na posty rasistowskie odpow. nie trzeba , na 01.11.05, 18:16 A ja znam wielu rosjan i myślę, że masz do nas jakieś uprzedzenie :) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyjanek Re: Legnica lat 70 cz.2 01.11.05, 21:01 olus_stad napisał: > Slady jakiej mentalnosci? Mentalnosci to sposob myslenia a nie sposob ubierania Czy nie dostrzegasz związku miedzy mentalnościa/sposobem myślenia a sposobem ubierania ,zachowania , etc.? > . A to ze ludzie ubieraja sie na gieldzie lub w markecie jest raczej spowodowan > e malo zasobnym portfelem, a nie obecnoscia wojsk radzieckich. To ,że ludzie maja tak ,a nie inaczej wyrobiony gust ma związek ze srodowiskiem jakie na nich oddziaływało > > Jezeli jest tak jak uwazasz to dlaczego Lubin ma jedna z najwiekszy gield w Pol > sce, mimo ze nie stacjonowaly tam wojska radzieckie, wiec nie bylo 'zarazy ment > alnosci rosyjskiej' (czy cos takiego w ogole jest)? W lubinie był odpowiedni teren oraz a własciwie przede wszystkim ludzie przedsiebiorczy ,którzy zwietrzyli dobry interes. Czy zastanawiałes sie kiedyś ilu legniczan jezdzi na giełde do Lubinia.O giełdzie legnickiej nie wspomne > > Czy sa jakies slady rosyjskie/radzieckie w Legnicy? restauracje z dancingami oraz zdewastowane, jeszcze nie odnowione budynki poniemieckie Odpowiedz Link Zgłoś
olus_stad Re: Legnica lat 70 cz.2 02.11.05, 11:36 > Czy nie dostrzegasz związku miedzy mentalnościa/sposobem myślenia a sposobem > ubierania ,zachowania , etc.? Wydaje mi sie, ze generalizujesz. Idac za Kopalinskim: mentalność umysłowość; swoisty, charakterystyczny dla jednostki a. grupy społ. sposób myślenia, uwarunkowanie biol. i społ. Czy wobec tego nie widze tego powiazania. Jaki styl ubierania sie ma cfaniaczek, ktory dziala w mysl zasad 'cyk, sie zalatwi'? I czy inny cfaniaczek, dzialajacy podobnie, musi sie podobnie ubierac? Nie wydaje mi sie. Czy myslisz, ze dresiarz ubierajacy sie w dres ma tak wysoki swiatopoglad i poczucie wlasnego 'ja', ze z tego powodu ubiera sie w dres. Nie. Ubiera sie w dres dlatego, ze srodowisko w ktorym zyje, przebywa i sie obraca nosi te dresy. Jest za malo asertywny, latwiej jest mu dzialac w grupie, niz chodzic w spodniach z kantem. Pomijam tutaj aspekt cenowy. > To ,że ludzie maja tak ,a nie inaczej wyrobiony gust ma związek ze > srodowiskiem > jakie na nich oddziaływało Nie wiaze gustow Polakow (statystycznie nie ma pewnie roznicy miedzy sposobem ubierania sie w Legnicy do skali krajowej) z obecnoscia w Legnicy Armii Czerwonej. Jezeli popularne sa obscislary (legginsy) i do tego rozowa bluzeczka z duzym serduszkiem, to pewnie nie tylko w Legnicy. > restauracje z dancingami oraz zdewastowane, jeszcze nie odnowione budynki > poniemieckie To jest to co nam Rosjanie zostawili?? Przeciez to nic tworczego, raczej destrukcyjnego. Rozmawialismy o pozostalosciach poniemieckich / poprlowskich / poradzieckich itd. Wedlug Twojego klucza to moglbym wymienic zruinowany Kwadrat itp. Dla mnie to co Rosjanie zostawili to tzw leningrady. To jest dla mnie slad obecnosci wojsk radzieckich w Legnicy. > W lubinie był odpowiedni teren oraz a własciwie przede wszystkim ludzie przeds > iebiorczy ,którzy zwietrzyli dobry interes. > Czy zastanawiałes sie kiedyś ilu legniczan jezdzi na giełde do Lubinia.O > giełdzie legnickiej nie wspomne Nie wiem, nie prowadzilem nigdy takich badan, nawet nie wiem czy ktos kiedykolwiek prowadzil podobne badania. Nalezaloby poszukac na stronie GUS, ale tez watpie bys znalazl cos podobnego. W wielu miastach sa gieldy (patrz Wroclaw i Niskie Laki czy Dworzec Swiebodzki) i nie ma w tym nic obciachowego ani nienaturalnego. Jezeli jest tak jak myslisz to jedna z najwiekszych gield powinna powstac nie w Lubinie, ale w Legnicy, bo to tu wedlug Ciebie ludzie maja taka 'mentalnosc' i tu by bylo najwieksze zapotrzebowanie. Wydaje mi sie, ze ludzie w Lubinie i Legnicy sa bardzo podobni, wskaze to ludnosc naplywowa, wiec statystycznie powinno tak byc. Roznica jest taka, ze to w Lubinie odkryto najwieksze w Europie zloza rud miedzi. A w Legnicy ich nie ma i nie bylo. Co do wiekszej przedsiebiorczosci Lubinian to sie nie wypowiadam, bo nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyjanek Re: Legnica lat 70 cz.2 02.11.05, 20:18 olus_stad napisał: > > Czy nie dostrzegasz związku miedzy mentalnościa/sposobem myślenia a sposo > bem > > ubierania ,zachowania , etc.? > > Wydaje mi sie, ze generalizujesz. > > Idac za Kopalinskim: mentalność umysłowość; swoisty, charakterystyczny dla > jednostki a. grupy społ. sposób myślenia, uwarunkowanie biol. i społ. idąc za słownikiem PWN «swoisty sposób myślenia i ustosunkowania się do rzeczywistości jednostki lub grupy społecznej, ogólne nastawienie i stopień aktywności intelektualnej, uwarunkowane biologicznie i społecznie; umysłowość» > > Czy wobec tego nie widze tego powiazania. Jaki styl ubierania sie ma > cfaniaczek, ktory dziala w mysl zasad 'cyk, sie zalatwi'? I czy inny > cfaniaczek, dzialajacy podobnie, musi sie podobnie ubierac? Nie wydaje mi sie. To ,że Ty nie widzisz powiązania to nie znaczy ze go nie ma.Poprostu ty go nie dostrzegasz i tyle.Poniżej rozwiałeś swoje wątpliwości :-) > Czy myslisz, ze dresiarz ubierajacy sie w dres ma tak wysoki swiatopoglad i > poczucie wlasnego 'ja', ze z tego powodu ubiera sie w dres. Nie. Ubiera sie w > dres dlatego, ze srodowisko w ktorym zyje, przebywa i sie obraca nosi te dresy. Właśnie odpowiedziałeś sobie na pytania ,które zadałeś wyżej Jaki styl ubierania sie ma > cfaniaczek, ktory dziala w mysl zasad 'cyk, sie zalatwi'? I czy inny > cfaniaczek, dzialajacy podobnie, musi sie podobnie ubierac? > Jest za malo asertywny, latwiej jest mu dzialac w grupie, niz chodzic w > spodniach z kantem. Pomijam tutaj aspekt cenowy. Asertywność lub jej brak oraz poczucie indywidualności, ma scisły związek z mentalnościa i sposobem myslenia zarówno o sobie jak i o otaczjącym swiecie > > To ,że ludzie maja tak ,a nie inaczej wyrobiony gust ma związek ze > > srodowiskiem > > jakie na nich oddziaływało > > Nie wiaze gustow Polakow (statystycznie nie ma pewnie roznicy miedzy sposobem > ubierania sie w Legnicy do skali krajowej) z obecnoscia w Legnicy Armii > Czerwonej. Jezeli popularne sa obscislary (legginsy) i do tego rozowa bluzeczka > > z duzym serduszkiem, to pewnie nie tylko w Legnicy. > Zapewniam cie ,że moda legnicka jest klka kroków za trendami w modzie, nie tylko tej swiatowej. Chyba ze uwazasz,ze to swiat zrzyna z legnickiej ulicy i 2 -3 sezony pózniej przyodziewa sie w ciuszki z legnickiej ulicy > > restauracje z dancingami oraz zdewastowane, jeszcze nie odnowione budynki > > > poniemieckie > > To jest to co nam Rosjanie zostawili?? Przeciez to nic tworczego, raczej > destrukcyjnego. Rozmawialismy o pozostalosciach poniemieckich / poprlowskich / > poradzieckich itd. Wedlug Twojego klucza to moglbym wymienic zruinowany Kwadrat sa to materialne pozostałesci po armii radzieckiej > > itp. Dla mnie to co Rosjanie zostawili to tzw leningrady. To jest dla mnie slad > > obecnosci wojsk radzieckich w Legnicy. Śladem i to bardzo widocznym jest zdewastowane nienowoczesne miasto.Nie widzisz tego ?? > > > W lubinie był odpowiedni teren oraz a własciwie przede wszystkim ludzie p > rzeds > > iebiorczy ,którzy zwietrzyli dobry interes. > > Czy zastanawiałes sie kiedyś ilu legniczan jezdzi na giełde do Lubinia.O > > giełdzie legnickiej nie wspomne > > Nie wiem, nie prowadzilem nigdy takich badan, nawet nie wiem czy ktos > kiedykolwiek prowadzil podobne badania. Nalezaloby poszukac na stronie GUS, ale > > tez watpie bys znalazl cos podobnego. nie ma potrzeby prowadzenia badań. wystarczy pojechać na giełde i policzyc znajome twarze jakie spotkasz ,a następnie wyciagnąc wnioski W wielu miastach sa gieldy (patrz Wroclaw > > i Niskie Laki czy Dworzec Swiebodzki) i nie ma w tym nic obciachowego ani > nienaturalnego. Jezeli jest tak jak myslisz to jedna z najwiekszych gield > powinna powstac nie w Lubinie, ale w Legnicy, bo to tu wedlug Ciebie ludzie > maja taka 'mentalnosc' i tu by bylo najwieksze zapotrzebowanie. Ależ w Legnicy tez masz giełde .Jesli porównasz asortyment odzieżowy giełdy legnickiej i lubińskie tzn. ilość stoisk i ilośc ludzi odwiedzajacych te stoiska to okaze sie ,że giełda legnicka jest wieksza. Na wielkosć giełdy lubińskiej wpływ maja stoiska z częściami samochodowymi oraz stoiska z rzeczami przywiezionymi z "wystawek" niemieckich > > Wydaje mi sie, ze ludzie w Lubinie i Legnicy sa bardzo podobni, wskaze to > ludnosc naplywowa, wiec statystycznie powinno tak byc. Roznica jest taka, ze to > > w Lubinie odkryto najwieksze w Europie zloza rud miedzi. A w Legnicy ich nie ma > > i nie bylo. Co do wiekszej przedsiebiorczosci Lubinian to sie nie wypowiadam, > bo nie wiem. Już samo odkrycie złoz miedzi w lubiniu spowodowało pozniejszy napływ ludności, a co za tym idzie byli to ludzie inni niz ci, którzy zostali tu przewiezieni z terenów II RP. Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus fajna argumentacja, czarnyjanku 02.11.05, 20:58 nie widzisz czegos, piszesz ty,bo uwazasz, ze tego nie ma? alez jest, piszesz ty, JA WIEM LEPIEJ. gratuluje Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyjanek Re: fajna argumentacja, czarnyjanku 02.11.05, 22:57 ggigus napisała: > nie widzisz czegos, piszesz ty,bo uwazasz, ze tego nie ma? alez jest, piszesz > ty, JA WIEM LEPIEJ. > gratuluje nie pisze,ze wiem lepiej !! tylko pisze ,ze ja to widze a to jest zasadnicza róznica Odpowiedz Link Zgłoś
olus_stad Re: Legnica lat 70 cz.2 03.11.05, 08:35 Przyjmijmy, ze ja mam swoje zdanie i nie zgadzam sie z Toba, a Ty masz swoje zdanie i nie zgadzasz sie ze mna. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinsla Pozostałości Radzieckie 02.11.05, 23:43 Spokojnie ludzie ! Szukacie powiązania obecności Rosjan w modzie i mentalności ? Niepotrzebnie ! Jestem z Wałbrzycha, ale podróżuję po całej Polsce i zapewnam Was, że Legnica pod względem ubioru i mentalności jest normalnym, przeciętnym polskim miastem. Jako obserwator spoza Legnicy w LEgnicy z obecnością armii czerwonej kojarzą mi się bloki "Leningrad", lotnisko i fragmenty "kwadratu" w którym nadal widać mentalność Naszych byłych "sojuszników". Na ul. Lotniczej nadal istnieją rysunki na murach autorstwa rosjan. Niby to rysunki dzieci, ale aż kipi z nich propaganda sukcesu ( kosmonauci, sportowcy, itp). Ślady porosyjskie znikają ( na szczęście, bo nie kojarzę żadnego pozytywnego elementu wkładu radzieckiego w wygląd miasta). Legnica staje staje się coraz ładniejszym miastem ! Pozdrawiam z "górniczego" Wałbrzycha w którym ślady górnictwa znikają równie szybko jak w Legnicy ślady 45 letniej okupacji rosyjskiej ! Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyjanek Re: Legnica lat 70 cz.2 03.11.05, 16:37 ggigus napisała: > a co sadzicie o zniknieciu wszelkiego sladu po Rosjanach? do 89 r. nie bylo > sladow po Niemcach, teraz sie pielegnuje z luboscia, za to starannie zaciera > nowszy, a tak samo wazny rozdzial historii miasta. Przypomniała mi sie pamiatka po Rosjanach nie bedaca ruina lub jakąkolwiek inna formą dewastacji :-) Tą pamiatka jest pomnik pierwszego związku partnerskiego ,któremu udało sie adoptować dziecko. Pomnik znajduje sie na Placu Słowiańskim pomiedzy dawnym urzedem wojewódzkim,a urzedem miasta Odpowiedz Link Zgłoś