Dodaj do ulubionych

Zawód: dziwka

08.04.10, 11:43
Szmata, lampucera, dupodajka. Coraz rzadziej stoi przy drodze, szuka
klientów na dworcach, obciąga za 20 zł i łapie kierowców ciężarówek
na trik ze ssaniem palca. Nie wyróżnia się z tłumu. Zarobioną kasę
inwestuje w siebie. Studiuje, uczy się języków, chodzi na kurs
komputerowy. Prostytutka XXI wieku jest ambitna i wie, czego chce.
facet.onet.pl/extra/zawod-dziwka,1,3192002,artykul.html
Obserwuj wątek
    • dede43 Re: Zawód: dziwka 08.04.10, 12:34
      Na początku lat 60-tych też inwestowały w siebie, a raczej w swoją przyszłość -
      szczególnie te z nad morza i te dość inteligentne, by nie mieć zbyt pazernych
      ochroniarzy. Budowały domy na prowincji, kupowały sklepy... Niejedna fortunka na
      tym wyrosła.
    • onlodz42 Re: Zawód: dziwka 08.04.10, 13:01
      w tych usługach popyt dostosuje się do podaży i vice versa

      podobno zdezauował się żart o różnicy między tirówką, a pizzą...
      obie bywają w wersji bez grzybów wink
    • keepersmaid Re: Zawód: dziwka 08.04.10, 15:59
      Tsk, tsk...
      Nie zgadzam sie z terminologia:
      prostytutka to zawod
      dziwka (vel kurwa) to charakter

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka