iwa_ja
07.05.10, 22:11
zdaniem TVN 24. A właściwie jednej z rozmówczyni. Moim zdaniem - też. Tzn. ta
pani nigdy nie powinna się była wypowiadać na tematy, na których się nie zna.
A jedzie na nie_wiadomo_skąd_powziętym przekonaniu, że jest guru. Pamiętam jej
wypowiedzi na temat kryzysu, o ile się nie mylę, nie jest ekonomistką. Dla
mnie ta pani jest skreślona. Szkoda, bo jednak coś robiła, żeby być profesorem...
PS. Sibi, byłam sąsiadką Iredyńskiego. Pił do spodu. Do tego stopnia, że do
sąsiadów z wizytą wybierał się w spodniach zmoczonych moczem, ale to już był
jego finał.