pia.ed
20.05.10, 03:18
katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,7908566,Czy_lekarz_powinien_sie_wlamac__zeby_ratowac_czlowieka_.html
Sędziowie kazali też zbadać prokuraturze, dlaczego do zawału
został wysłany ginekolog. Zdaniem sądu zespół ratunkowy nie był
należycie obsadzony, bo zgodnie z przepisami ginekolodzy nie powinni
jeździć w zespołach specjalistycznych.
To w polskich karetkach jezdza lekarze? W szwedzkich karetkach
sa tylko dwie pielegniarki/pielegniarze, najczesciej ze
specjalnoscia anestozjologa,
przeszkoleni w dziedzinie ratownictwa medycznego.
Zadaniem karetki jest jak najszybsze dowiezienie pacjenta
do szpitala i podtrzymanie zycia za pomoca aparatury.
Lekarza wysyla sie tylko do ciezkich wypadkow drogowych,
i to nie automatycznie... przyjezdza na wezwanie policji,
sluzb ratowniczych czy personalu karetki.
Lekarz ma do dyspozycji kierowce, natomiast karetką kieruje
ktoras z pielegniarek czy pielegniarzy.