Dodaj do ulubionych

Konserwowy czy kiszony?

07.04.04, 21:37
Temat był przeze mnie walkowany sto razy, ale gdzieś mi wątek wcięło.
Ponieważ zjadam słoik konserwowych na raz, ale kiszeniaki też lubię - zatem,
które są "te lepsze"?
Obserwuj wątek
    • agablues Re: Konserwowy czy kiszony? 07.04.04, 21:39
      MAŁOSOLNE!!!
      • spyheart Re: Konserwowy czy kiszony? 07.04.04, 22:09
        agablues napisała:

        > MAŁOSOLNE!!!
        To fakt wink)))))
        dobrrze zrobione sa mniammmm
        ale jeszcze wole kiszone moge zrzerać kilogramami
        sorki za to mie salonowe okreslenie wink
    • sasha_m Re: Konserwowy czy kiszony? 07.04.04, 22:11
      Kiszone, zdecydowanie, ale tylko takie własnej roboty, broń Boże sklepowe.
      Konserwowe kiedyś lubiłam, teraz nie ten wiek, żeby tak bezkarnie objadać się
      octowymi przysmakami.
      Małosolne uwielbiam kilka godzin po zakiszeniu.
      Ale najlepsze są świeże ogóreczki od razu po zebraniu smile
    • adhamah Re: Konserwowy czy kiszony? 07.04.04, 22:13
      Ogórek pod każdą postacią jest pyszny, zresztą jakiś tydzień temu doszedłem do
      wniosku, że jestem w stanie zjeść wszystko poza selerem naciowym.
    • zo_h Re: Konserwowy czy kiszony? 07.04.04, 22:22
      Kiszone big_grin ... konserwy nie tykam tongue_out ... wstrętne
      • ulalka Re: Konserwowy czy kiszony? 07.04.04, 22:34
        a moge lubiec obydwa rodzaje? big_grin
        • zo_h Re: Konserwowy czy kiszony? 07.04.04, 23:08
          Nie ... musisz wybrac który lubisz bardziej ... wyboraź sobie że jedziesz na
          bezludną wyspę .. więc który słoik ogórków zabierasz? tongue_out
          • aankaa na bezludną wyspę to się 07.04.04, 23:18
            chłopa/babę zabiera a nie słoik ogórków wink
            • zo_h Re: na bezludną wyspę to się 07.04.04, 23:29
              No dobra to powiedzmy, że jedziesz właśnie na bezludną wyspe jako osoba
              towarzysząca (baba)... wiesz ta o której wspomniałaś ze zabiera się ją ze sobą
              (no powiedzmy, że ja zabieram Ciebie z sobą big_grin). I jako gośc masz prawo do
              zabrania jednego słoika ogórków ... masz jedynie okreslic ich rodzaj. I co
              wybierasz?


              PS.
              Jestem uparty i nie daję za wgraną. tongue_out
              • aankaa co wybieram ??? hmmm.. 07.04.04, 23:36
                świeże ogórki, trochę czosnku, soli, kopru, kilka ziarenek gorczycy i pieprzu,
                może liście wiśni/dębu, duży gar, talerzyk (rozumiem, że na bezludnej wyspie
                znajdę kamień)

                i produkuję małosolne

                a jak jesteś uparty - i mimo wszystko mam zabrać gotowca - konserwowe
                • zo_h Re: co wybieram ??? hmmm.. 07.04.04, 23:43
                  Znajdziesz ... znajdziesz do wyboru do koloru, ale na świeże ogórki to
                  przyjdzie Ci jeszcze troszkę poczekać, więc na razie bezludnych tropików nie
                  zobaczysz tongue_out. A zresztą w naszej krainie piękna wiosna przed nami, wiec szkoda
                  przeoczyć to kwieciste zjawisko ... big_grin.
                  • aankaa no to wiosennie 07.04.04, 23:46
                    słój konserwowych i ...
                    oczy wbite w krzaczek forsycji przed domem, drzewo owocowe przed oknem
                    pracusiowym
                    • zo_h Re: no to wiosennie 08.04.04, 00:04
                      A ja bez zmian ... jeśli już ogórek musi być ze słoika (bo najlepszy to i tak
                      jest taki żywy) to tylko i wyłącznie kiszony. Do kanapek najlepszy (np: czysta
                      poetycka kompozycja połączenia smaku żółtego sera i wyżej wspomnianego ogórka)
                      a nie jakieś tam octowe przetwory ... hehehehe ... ale dobra już koniec
                      żartów ... o gustach (również smakowych) nie dyskutuje się w końcu każdy ma
                      prawo mieć swoje preferencję również i w tym względzie big_grin.
    • aankaa ogórek ? tylko w tej kolejności 07.04.04, 22:37
      małosolny
      świeży
      konserwowy

      kiszonego mogę pilnować - gwarancja nietykalności smile
    • survey Re: Konserwowy czy kiszony? 07.04.04, 22:54
      tzw "w occie" - smakują jak konserwowe ale są swojskiesmile
      robi je moja mama - najlepsze na świecie
    • wedrowiec2 Re: Konserwowy czy kiszony? 07.04.04, 23:20
      Zupy ogórkowej z konserwowanego ogórka nie ugotujemy, a kiszony nie pasuje do
      sosu tatarskiego.
      • aankaa a co z małosolnym ??? 07.04.04, 23:28
        • wedrowiec2 Re: a co z małosolnym ??? 07.04.04, 23:31
          Małosolny jest królem przetworzonych ogórków!!!
          • aankaa brawa dla Tej Pani !!!!!!!!!! 07.04.04, 23:36
            wedrowiec2 napisała:

            > Małosolny jest królem przetworzonych ogórków!!!
    • wgfc Re: Konserwowy czy kiszony? 08.04.04, 06:19
      Sloggi napisał:

      > Temat był przeze mnie walkowany sto razy, ale gdzieś mi wątek wcięło.

      Znalazł się wątek ogórkowy Konserwowy czy kiszony? , niestety jednak
      zarchiwizowały go już złośliwe buraki smile
      • olga55 Pochwała ogorórka!!! 08.04.04, 13:54
        ogorek to wspaniałe warzywko!!:
        -surowy jest zawsze wcieleniem świeżości smaku, zwiastuje (taj jak szczypiorek)
        nadchodżącą wisnę),
        -w postaci "octowej" też może mieć wiele smakow, zależnie co dodamy do zaprawy,
        i jak mocnego użyjemy octu,
        -no i małosolniak, niestety bardzo sezonowy, jest "mlodszynm bratem" kwaszonego,
        -kwaszony, jak zrobiony dobrze (nie jakiś przesolony i rozmiękły kapeć) też
        może być królem dodatków.
        Ja choć nie należę do "królowych spiżarni", zawsze robię w wakacje małosolniaki
        (takie wielkie wiadro),pełno kopru, czosnku co niemiara, chrzanik itp.potem
        woda z głębokiej studni (robię to na letnim obozie). No i ..znikają jak
        błyskawica..
    • kris01 Re: Konserwowy czy kiszony? 08.04.04, 14:06
      Zdecydowanie kiszone smile)))))))))))))
      • vika411 Re: Konserwowy czy kiszony? 08.04.04, 15:08
        Dlaczego ogorek nie spiewa?
        I to o zadnej porze?
        Bo chyba z woli nieba
        prawdopodobnie nie moze...
        Kto dopisze dalszy ciag przemyslen Kostka Galczynskiego? Wierszyk" ogorkowy"
        jest tak samo dobry jak ogorki! zachecamsmile
        • wedrowiec2 Dlaczego ogórek nie śpiewa? 08.04.04, 16:34
          Pytanie to, w tytule
          postawione tak śmiało,
          choćby z największym bólem
          rozwiązać by należało.
          Jeśli ogórek nie śpiewa,
          i to o żadnej porze,
          to widać z woli nieba
          prawdopodobnie nie może.
          Lecz jeśli pragnie? Gorąco!
          Jak dotąd nikt. Jak skowronek.
          Jeżeli w słoju nocą
          łzy przelewa zielone?
          Mijają lata, zimy,
          raz słoneczko, raz chmurka;
          a my obojętnie przechodzimy
          koło niejednego ogórka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka