loczek62
08.03.12, 16:53
Umiera mężczyzna.
W bramie do nieba wita go św. Piotr i stwierdza:
- Synu oszukiwałeś na podatku dochodowym od osób fizycznych - więc albo spędzisz 5 lat z brzydką i grubą babą na ziemi albo idziesz do piekła!
Mężczyzna szybko skalkulował, że bardziej opłaci się przemęczyć 5 lat na ziemi i zgodził się.
Pewnego dnia spaceruje z dziewczyną i spotyka starego kumpla, którego dawno nie widział, a który spacerował z podobnej urody Panią.
Żeby porozmawiać usiedli przy kawie, ku zaskoczeniu naszego pechowca kolega opowiada co u niego - umarło mi się a w bramie św. Piotr zaproponował mi układ w związku z tym, że oszukiwałem na podatku dochodowym od osób fizycznych.
I tak wybrałem 5 lat z brzydką dziewczyną na ziemi.
Siedzieli i pocieszali się, gdy zauważyli 3 kumpla, który skromnie mówiąc nie grzeszył urodą, a przechadzał się z prawie miss świata.
Zaprosili go do stolika i pytają:
- ale masz super laskę! opowiedz jak Ci się z nią żyje?
- Jest super, śniadanie do łóżka, sex fantastyczny, jednego tylko nie rozumiem..
- czego? - zapytali zafascynowani urodą dziewczyny koledzy
- za każdym razem po stosunku ona wali głową w ścianę i krzyczy:
"PIEPRZONY PODATEK DOCHODOWY OD OSÓB FIZYCZNYCH"