Dodaj do ulubionych

Operacja zamiast diety?

23.05.12, 09:18
Problem otyłości w Wielkiej Brytanii jest coraz większy. Państwo dofinansowuje operacje zmniejszenia piersi u 10-letnich chłopców.
www.medigo.pl/diety-odchudzanie-nadwaga-i-otylosc/za-duze-piersi-u-chlopcow
Obserwuj wątek
    • frattini Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 09:47
      Za duże piersi itd. to może być także problem hormonów znajdujących się w naszej żywności, zwłaszcza w mięsie...
      • loczek62 Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 13:15
        frattini napisał:

        > Za duże piersi itd. to może być także problem hormonów znajdujących się w nasze
        > j żywności, zwłaszcza w mięsie...

        Jakiś link do tej tezy?
      • skiela1 Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 13:31
        Tak jak te kury z KFCbig_grin
    • mad_telepath Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 13:36
      Brytyjskie i amerykańskie nastolatki wpisują się w banalne równanie: nadmiar jedzenia (głównie "śmieciowego") + brak ruchu (Internet) = otyłość
      Nie wiem, jak jest w USA, ale w Wielkiej Brytanii dochodzi do tego akceptacja otyłości wynikająca z idiotycznie rozumianej poprawności politycznej. Na ulicach widuje się nastoletnie słoniątka w mini, obcisłych dżinsach, króciutkich topikach, zadowolone z siebie i nie usiłujące niczego zmienić, ponieważ wmówiono im, że "puszyste" jest piękne.
      • sibeliuss Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 13:47
        mad_telepath napisał(a):

        > wmówiono im, że "puszyste" jest piękne.

        A nie chodzi o xle rozumianą samoakceptację?
        • mad_telepath Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 14:33
          No nie wiem, czy otyły dzieciak jest w stanie wyrobić w sobie samoakceptację bez wsparcia z zewnątrz.
          • sibeliuss Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 14:42
            Tam nie ma piękne-brzydkie, tam jest "i tak jestem jedwabisty" smile
      • skiela1 Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 13:47
        Gdzies niedawno czytalam,ze polskie dzieci/nastolatki sa najtlusciejsze w Europie.Poza tym w szybkim tempie doganiaja te amerykanskie.Co nie zmienia faktu,ze cos trzeba z tym zrobic...tylko co...
        • mad_telepath Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 14:47
          Rodzice tych dzieci potrzebują ROZUMU i konsekwencji.
          Popatrz na to:
          www.youtube.com/watch?v=HRJnVmn-nMg
          Tan nieszczęsny facet jest przykuty do łóżka, sam nie kupi ani nie przygotuje sobie jedzenia, opiekuje się nim matka. W innym filmie na jego temat mama twierdzi, że MUSIAŁA podawać mu zabójcze porcje żarcia, bo się złościł i krzyczał na nią. Ręce opadają.
      • loczek62 Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 13:57
        mad_telepath napisał(a):
        > Nie wiem, jak jest w USA, ale w Wielkiej Brytanii dochodzi do tego akceptacja o
        > tyłości wynikająca z idiotycznie rozumianej poprawności politycznej.

        Pamiętam z dzieciństwa (ponad 40 lat temu) byłem dzieckiem chorowitym które o śmierć kliniczną się otarło (te wspomnienia są bardzo ciekawe) a przez to szczupłym co by nie powiedzieć chudym. Podczas wakacyjnego pobytu na wsi (by mnie tam podtuczyć) wszyscy się wyśmiewali bo chudy = chory. W tamtych czasach taki panował kanon że osoba gruba = zdrowa, na szczęści trend się odwróciła u mnie zresztą też się odwróciłsad
        • gazeta_mi_placi Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 15:50
          >tóre o śmierć kliniczną się otarło (te wspomnienia są bardzo ciekawe)

          Opowiesz?
          • loczek62 Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 16:00
            gazeta_mi_placi napisała:


            > Opowiesz?
            Może kiedyś...
      • sarahh7 Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 14:44
        mad_telepath napisał(a):


        > Nie wiem, jak jest w USA, ale w Wielkiej Brytanii dochodzi do tego akceptacja o
        > tyłości wynikająca z idiotycznie rozumianej poprawności politycznej.

        Rozumiem,ze powinnismy miec przyzwolenie na swobodne obrazanie ludzi z nadwaga,tak?
        • mad_telepath Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 14:49
          Czy istnieją tylko skrajności? Nie wolno "swobodnie obrażać", ale jeśli będziemy ich utwierdzać w przekonaniu, że wszystko jest OK, to miejmy świadomość, że popychamy ich do grobu.
          • skiela1 Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 15:08
            ...sie zastanawiam w jaki to sposob ludzie utwierdzaja ich w takim przekonaniu.
            Nawet idiotyczna poprawnosc nie jest akceptacja, a jedynie tolerowanie czlowieka takim jaki jest.
            • nioma Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 15:39
              Podobno do ginekomasti moze prowadzic spozywanie luteiny.
              Nie znalazlam jednak informacji czy zdarza sie to tylko w przypadku sztucznej czy tez prawdziwej. Moze rosliny modyfikowane genetycznie maja ta luteine jakos skopaną?
              Na pewno szprycowane hormonami i antybiotykami sa lososie. Ale czy to ma wplyw?
              • matt.j Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 21:15
                nioma napisała:

                > Podobno do ginekomasti moze prowadzic spozywanie luteiny.

                Czytałem, że w przypadku dużej otyłości często jest to pozorna ginekomastia lub połączanie i pozornej i rzeczywistej ze względu na specyficzną role tkanki tłuszczowej jako miejsca przemian hormonalnych - męskich w żeńskie.

                Pomijając wiele rożnych przyczyn ginekomastii u dorosłych facetów jest tu często odpowiedzialna zbyt duża ilość spożywanego piwa. W piwie znajdują się substancje o właściwościach estrogenne (pochodzą z chmielu). Potem mamy facetów nie tylko z brzuchami ale i piersiami.
          • sarahh7 Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 19:03
            mad_telepath napisał(a):

            > Czy istnieją tylko skrajności? Nie wolno "swobodnie obrażać", ale jeśli będziem
            > y ich utwierdzać w przekonaniu, że wszystko jest OK, to miejmy świadomość, że p
            > opychamy ich do grobu.

            Jest mi obojetne.
            A Ty co robisz w tym kierunku?
            • mad_telepath Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 19:30
              sarahh7 napisała:
              > Jest mi obojetne.
              > A Ty co robisz w tym kierunku?

              Kiedy byłam dzieckiem, rzeczywiście uważano, jak napisał loczek, że zdrowe dziecko ma być pączusiem - pulchnym i rumianym (na szczęście nie dochodziło do tylu przypadków otyłości, bo dzieciaki więcej się ruszały, a jedzenie było zdrowsze). Sama byłam takim pączkiem, więc zadbałam o to, żeby moja córka miała zdrowe nawyki i nie cierpiała z powodu nadwagi.
              A kiedy mojej przyjaciółce czy znajomej zdarzy się zapuścić, to nie pocieszam jej, nie mówię, jak ślicznie wygląda (ciesząc się w duchu, że ma większe dupsko ode mnie), tylko wyciągam ją na siłownię, strasząc konsekwencjami zdrowotnymi i estetycznymismile
            • nioma Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 20:11
              grubas to grubas, nazywanie go puszytym/kraglym/okraglym nic nie zmieni.
              pozstanie grubasem.
    • matt.j Re: Operacja zamiast diety? 23.05.12, 21:19
      Czy nie lepiej byłoby wydać te pieniądze na likwidacje przyczyn a nie skutków niewłaściwego odżywiania? Pewnie, że łatwiej zajmować się likwidacją skutków, aby likwidować przyczynę nie wystarczy położyć dzieciaka na stole operacyjnym ale zaangażować w to całą rodzinę. To jest taka droga na skrótu, ale dość krótka. Co kilka lat będą go wysyłać na operację? Oczywiście, że tak tez można tylko z mojego punktu widzenia to absurd.
      Rodzicom, którzy dopuszczają się zapasienia swoich dzieci bardziej przydałaby się terapia z przeszkoleniem dietetyka a nie skalpel dla dziecka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka