Dodaj do ulubionych

Prośba do "narysuj mi"- o relacjach damsko-męskich

22.06.04, 15:58
Narysuj.mi. czytam Cię z rosnącym zaciekawieniem. Czy mogę Cię prosić o
skreślenie kilku słów na temat Twoich poglądów na relacje damsko-męskie?
Prezentujesz obraz kobiety jako tej zagubionej i wrażliwej istotki, którą
atakują bezwzględne samce o brutalnych sercach.
A może się mylę?
Obserwuj wątek
    • thomasch Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach damsko-mę 22.06.04, 16:23
      Coś chyba nie odpisze. Pewnie nie wierzy, że "założyłeś ten wątek z czystej
      ciekawości" wink
    • narysuj.mi.baranka Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 19:34
      Czy zabranie przeze mnie glosu w jakiejkolwiek obiektywnie istniejacej kwestii
      bedzie sie wiazalo z powolaniem na moj temat watku ad personam z manipulacyjna
      teza? smile
      • bojka2 Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 19:56
        narysuj.mi.baranka napisała:

        > bedzie sie wiazalo z powolaniem na moj temat watku ad personam z
        manipulacyjna
        > teza? smile

        jeśli chodzi Ci o wątek pora na... (a wnioskuje tak z Twoich wcześniejszych
        wypowiedzi), to zwróć uwagę, że nie ma tam ani słowa na Twój tematsmile
        grupa ludzi, którzy od czasu do czasu lubią zjeść kawałek porzadnego mięsa
        wymienia się poglądami na ten temat.
        przestań proszę byc taka zadziorna, bo sama prowokujesz posty, które potem
        odbierasz jako ataki na swoja osobe.
        pozdrawiamsmile
        • narysuj.mi.baranka Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 20:09
          bojka2 napisała:

          > jeśli chodzi Ci o wątek pora na... (a wnioskuje tak z Twoich wcześniejszych
          > wypowiedzi)

          Nie, chodzi mi o TEN wateksmile



          > to zwróć uwagę, że nie ma tam ani słowa na Twój tematsmile

          Zwrocilam uwage, ze post inaugurujacy TAMTEN watek jest cytatem z mojej
          wypowiedzi sad

          > przestań proszę byc taka zadziorna, bo sama prowokujesz posty, które potem
          > odbierasz jako ataki na swoja osobe.

          Jesli kazdy moja wypowiedz uwazasz za przejaw zadziornosci i prowokacje to ja
          naprawde odpadam sad
          • bojka2 Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 20:16
            narysuj.mi.baranka napisała:
            > Jesli kazdy moja wypowiedz uwazasz za przejaw zadziornosci i prowokacje to ja
            > naprawde odpadam sad

            gdzie napisałam że każdą? (choc co najmniej dwie mogę Ci bez problemu
            przytoczyć)i czy pisałam o prowokacji?
            przy takim podejściu do sprawy to ja odpadam
            • narysuj.mi.baranka Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 20:32
              bojka2 napisała:

              > gdzie napisałam że każdą? (choc co najmniej dwie mogę Ci bez problemu
              > przytoczyć)i czy pisałam o prowokacji?

              Zadalas sobie trud by napisac, ze jestem zadziorna i celowo prowokuje... sad
              A to moze wynikac tylko z faktu, ze mam inne zdanie niz TY...
              Przeciez to absurd myslec, ze jesli ktos przypadkiem ma inne zdanie niz reszta
              to sam jest sobie winien cokolwiek sie stanie potem...
              A tutaj zdaje sie jest tak, ze to co napisze wgfc i Thomasch jest swietesad
              Chociaz dla mnie to ich poglady sa oburzajace... I daje temu wyraz
              merytorycznie sie do nich odnoszac.
              Lecz nie odsadzam ich od czci i wiary.
              • bojka2 Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 20:59
                narysuj.mi.baranka napisała:

                > A to moze wynikac tylko z faktu, ze mam inne zdanie niz TY...

                przede wszystkim: na jaki temat? zadziorności?

                > Przeciez to absurd myslec, ze jesli ktos przypadkiem ma inne zdanie niz
                reszta
                > to sam jest sobie winien cokolwiek sie stanie potem...

                gdzie i kto odbiera Ci takie prawo na tym forum? dyskusja polega właśnie na
                wymianie poglądów, z założenia zdania są inne. to Ty, takie zaczynam mieć
                wrażenie, odbierasz sobie prawo do własnego zdania, wszystkie uwagi traktując
                jako atak i doszukując się w wypowiedziach innych nieistniejących sugestii.

                > A tutaj zdaje sie jest tak, ze to co napisze wgfc i Thomasch jest swietesad
                > Chociaz dla mnie to ich poglady sa oburzajace... I daje temu wyraz
                > merytorycznie sie do nich odnoszac.

                Twoje prawo, tak jak ich do komentowania Twoich wypowiedzi.

                ja tylko chciałam Ci zwrócić uwagę, że w niektórych postach przyjmujesz
                zadziorną (choć, może rzeczywiście masz rację - wręcz prowokująca) postawę
                jakbyś właśnie ataku i niczego innego nie oczekiwała.
                a to nie prowadzi do dyskusji, tylko tyle.
              • aankaa Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 20:59
                narysuj.mi.baranka napisała:

                > A tutaj zdaje sie jest tak, ze to co napisze wgfc i Thomasch jest swietesad

                bo to jest towarzystwo wzajemnej adoracji smile
                my tu sobie dworujemy, bez umiaru, ale widać mamy inne poczucie humoru niż Ty

                > Chociaz dla mnie to ich poglady sa oburzajace... I daje temu wyraz
                > merytorycznie sie do nich odnoszac.
                > Lecz nie odsadzam ich od czci i wiary.

                a Czy Ciebie ktoś tak osądza ?
                więcej luzu i dystansu smile to forum - jak sama nazwa wskazuje - towarzyskie
              • wgfc Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 22:47
                Narysuj.mi.baranka napisała:

                > A tutaj zdaje sie jest tak, ze to co napisze wgfc i Thomasch jest swietesad

                Tak. Bo my trzesiemy tym forum.

                > Chociaz dla mnie to ich poglady sa oburzajace...

                Nasze poglądy są nie tylko oburzające, ale i skandaliczne.

                > I daje temu wyraz
                > merytorycznie sie do nich odnoszac.

                Tego nie zauważyłem.

                > Lecz nie odsadzam ich od czci i wiary.

                Kamień spadł mi z serca.
              • thomasch Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 23:26
                narysuj.mi.baranka napisała:
                > A tutaj zdaje sie jest tak, ze to co napisze wgfc i Thomasch jest swietesad

                Czyjeś musi być wink

                > Chociaz dla mnie to ich poglady sa oburzajace... I daje temu wyraz
                > merytorycznie sie do nich odnoszac.

                Merytorycznie? Nie zauważyłem.

                > Lecz nie odsadzam ich od czci i wiary.

                Ojej, jakaś litościwa się zrobiła.
                • narysuj.mi.baranka Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 23:34
                  thomasch napisał:

                  > Merytorycznie? Nie zauważyłem.

                  Bo patrzysz wybiorczo wink
                  • bojka2 Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 23:37
                    dobra, miałam się nie wtrącać, bo to nie ma sensu, ale nie moge, po prostu nie
                    mogę.
                    DZIEWCZYNO! kto tu wybiórczo patrzy? (piszę to TYLKO (!) w oparciu o Twoje
                    odpowiedzi na moje posty w tym wątku)
                    • narysuj.mi.baranka Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 23:41
                      Wlasnie, zanim sie wtracisz czy mozesz spojrzec czasem (tylko czasem) na
                      strukture drzewka? Odpowiadalam Thomaschowi. Z perskim okiem. Bo on tylko
                      zrozumie. To do niegosmile
                      • bojka2 Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 23:43
                        wiesz co, teraz to mi naprawde ręce opadły.
                        a za 'perskie oko' dziekuję, chyba Tobie się bardziej przyda, może spojrzysz na
                        siebie przynajmniej z tyciuteńkiego dystansiku.
                        • narysuj.mi.baranka Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 23:49
                          Bojka, czy Ty mnie sluchasz? Odpowiedz na ktora zareagowalas nie byla do
                          Ciebie. Ot i wszystko. Czasem naprawde pewne posty stanowia dialog.
                          • bojka2 Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 23:52
                            próbowałam, serio, próbowałam.
                            ale dziś, o godzinie 23.53 ogłaszam oficjalnie, że się poddaję.
                            • narysuj.mi.baranka Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 23:55
                              bojka2 napisała:

                              > próbowałam, serio, próbowałam.
                              > ale dziś, o godzinie 23.53 ogłaszam oficjalnie, że się poddaję.

                              Jesli tak bedziemy grac w go to na pewno wygramsmile))
                              • bojka2 Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 23.06.04, 00:00
                                narysuj.mi.baranka napisała:

                                > Jesli tak bedziemy grac w go to na pewno wygramsmile))

                                nie wydaje mi się.
                                pewnie to potraktujesz jako nagonke, ale szczerze mówiąc, mało mnie to obchodzi.
                                go opiera sie na pewnych zasadach etycznych. z Twoich reakcji wnioskuje, ze
                                mogłabyś mieć z tym mały problem.
                                • narysuj.mi.baranka Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 23.06.04, 00:04
                                  bojka2 napisała:

                                  > nie wydaje mi się.
                                  > pewnie to potraktujesz jako nagonke, ale szczerze mówiąc, mało mnie to
                                  obchodzi. go opiera sie na pewnych zasadach etycznych. z Twoich reakcji
                                  wnioskuje, ze
                                  > mogłabyś mieć z tym mały problem.

                                  Nie. To wyzej to mialo byc sympatyczne - taka wariacja na temat slowa "poddaje".
                                  Na pewno nie wyciagnelabym wnioskow na temat Twoich zasad etycznych.
                                  I bardzo mi przykro, ze Ty juz wiesz wszystko na temat moich.
                                  Czesc.
                          • thomasch Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 23:54
                            narysuj.mi.baranka napisała:

                            > Czasem naprawde pewne posty stanowia dialog.

                            No właśnie. A dlaczego Ty nie traktujesz forumowych dyskusji jako dialogu, lecz
                            jako nagonkę na Ciebie, krucjatę, napad przez zgraję wilków? Nie wyprzesz się
                            przecież tych określeń, których sama wielokrotnie użyłaś.
                            • narysuj.mi.baranka Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 23.06.04, 00:00
                              thomasch napisał:

                              > No właśnie. A dlaczego Ty nie traktujesz forumowych dyskusji jako dialogu,
                              > lecz jako nagonkę na Ciebie, krucjatę, napad przez zgraję wilków? Nie
                              > wyprzesz się
                              > przecież tych określeń, których sama wielokrotnie użyłaś.

                              Eeee tam. Ja juz Cie lubie za zdanie "Doszlas do tego post factum, to sie nie
                              liczy tongue_out" smile
                  • thomasch Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 23:38
                    narysuj.mi.baranka napisała:
                    > Bo patrzysz wybiorczo wink

                    Za to Ty postrzegasz swoim "błyskotliwym" oglądem wszystkie aspekty każdego
                    problemu, stwierdzając, że moje poglądy są skandaliczne. Dobre! Jeszcze nigdy
                    czegoś takiego nie usłyszałem o sobie big_grin
                    • narysuj.mi.baranka Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 23:46
                      thomasch napisał:

                      > narysuj.mi.baranka napisała:
                      > > Bo patrzysz wybiorczo wink
                      >
                      > Za to Ty postrzegasz swoim "błyskotliwym" oglądem wszystkie aspekty każdego
                      > problemu, stwierdzając, że moje poglądy są skandaliczne. Dobre! Jeszcze nigdy
                      > czegoś takiego nie usłyszałem o sobie big_grin

                      Gdy jakis czas temu napisalam, ze czegos nie zauwazylam skomentowales to
                      stwierdzeniem, ze patrze wybiorczo. Wiec oddalam Ci Twoje "wybiorczo" smile
                      A przeciez moglam odpowiedziec tak jak Ty teraz.
                      • thomasch Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 23:49
                        narysuj.mi.baranka napisała:

                        > A przeciez moglam odpowiedziec tak jak Ty teraz.

                        Doszłaś do tego post factum. Nie liczy się tongue_out
                        • narysuj.mi.baranka Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 23:50
                          thomasch napisał:
                          > Doszłaś do tego post factum. Nie liczy się tongue_out

                          Fakt.
        • aankaa Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 20:09
          bojka2 napisała:

          > grupa ludzi, którzy od czasu do czasu lubią zjeść kawałek porzadnego mięsa
          > wymienia się poglądami na ten temat.

          wyjątkowo salonowe pogawędki smile
          dziś moglibyśmy porozmawiać o alkoholach albo sposobie na spędzenie wolnego
          czasu
          • zaciszanin Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 22.06.04, 21:47
            Widzę, że nasz forumowy Baranek urósł do rangi eksperta nie tylko od kwestii
            żywieniowych big_grin I bardzo dobrze wink
            • aankaa matko buska 22.06.04, 21:58
              "Czy zabranie przeze mnie glosu w jakiejkolwiek obiektywnie istniejacej kwestii
              bedzie sie wiazalo z powolaniem na moj temat watku ad personam z manipulacyjna
              teza? smile "

              czy ktoś z Was zrozumiał tę zawiłą konstrukcję ??
              już nawet nie pytam o sens emotikona kończącego wypowiedź
              • wgfc Re: matko buska 22.06.04, 22:45
                Aankaa napisała:

                > czy ktoś z Was zrozumiał tę zawiłą konstrukcję ??
                > już nawet nie pytam o sens emotikona kończącego wypowiedź

                Jeśli o mnie chodzi, to ja nie zrozumiałem.
              • narysuj.mi.baranka Re: matko buska 22.06.04, 22:54
                aankaa napisała:

                >
                > czy ktoś z Was zrozumiał tę zawiłą konstrukcję ??

                Nowy konik? Teraz bedziesz sie czepiala konstrukcji moich wypowiedzi?
                Nie masz umiaru?
                • wgfc Re: matko buska 22.06.04, 23:12
                  Narysuj.mi.baranka napisała:

                  > Nowy konik? Teraz bedziesz sie czepiala konstrukcji moich wypowiedzi?

                  Chyba tak.

                  > Nie masz umiaru?

                  Chyba nie ma.
                • very_famous Ale Baranku... 23.06.04, 00:03
                  My tu na salonach to prości ludzie żłopiący cały czas piwo i inne używki.
                  Do nas jak do ludzi przemawiaj, bo nie wiem czy przypadkiem nie obrażasz kogoś
                  tą zawiłą strukturą zdania smile)))))
                  • narysuj.mi.baranka Re: Ale Baranku... 23.06.04, 00:07
                    very_famous napisała:

                    > My tu na salonach to prości ludzie żłopiący cały czas piwo i inne używki.
                    > Do nas jak do ludzi przemawiaj, bo nie wiem czy przypadkiem nie obrażasz
                    kogoś
                    > tą zawiłą strukturą zdania smile)))))

                    smile))))) Twoje zdrowie Vero Famousovasmile
                    • gacus2 Re: Ale Baranku... 23.06.04, 10:02
                      Nadal nei otrzymaliśmy Twojego zdania Baranku o relacjach k-m . Szczerze
                      mnie to interesuje, mimo tego, zę nei sa to moje ulubione relacje (wole relacje
                      pociagów ;-O)
                      • thomasch Re: Ale Baranku... 23.06.04, 10:27
                        gacus2 napisał:

                        > Nadal nei otrzymaliśmy Twojego zdania Baranku o relacjach k-m . Szczerze
                        > mnie to interesuje

                        Dobrze, że zaznaczyłeś, że "szczerze". wink
                        • sloggi Re: Ale Baranku... 23.06.04, 10:30
                          Ciekawe co Gacek ukrył pod określeniem "szczerze", to zapewne ironiczne
                          określenie szczerzenia zębów w nieszczerym uśmieszku a'la Miller.
                          • thomasch Re: Ale Baranku... 23.06.04, 10:36
                            sloggi napisał:

                            > Ciekawe co Gacek ukrył pod określeniem "szczerze", to zapewne ironiczne
                            > określenie szczerzenia zębów w nieszczerym uśmieszku a'la Miller.

                            Teraz to już mamy stuprocentową pewność, że baranek nie odpisze wink
                            • gacus2 Re: Ale Baranku... 23.06.04, 14:10
                              thomasch napisał:

                              > sloggi napisał:
                              >
                              > > Ciekawe co Gacek ukrył pod określeniem "szczerze", to zapewne ironiczne
                              > > określenie szczerzenia zębów w nieszczerym uśmieszku a'la Miller.
                              >
                              > Teraz to już mamy stuprocentową pewność, że baranek nie odpisze wink

                              Bo ja ją dręczę. Taki kolejowy potwór ze mnie. Już nigdy nie wsiądzie do
                              żadneog pociągu.....smile
                              • thomasch Re: Ale Baranku... 23.06.04, 14:14
                                gacus2 napisał:

                                > Taki kolejowy potwór ze mnie.

                                A ja jestem wilkiem, inkwizytorem, plotkarzem, purytaninem, szpiegiem... Oj,
                                długa lista się robi smile
                                • gacus2 Re: Ale Baranku... 23.06.04, 14:18
                                  thomasch napisał:

                                  > gacus2 napisał:
                                  >
                                  > > Taki kolejowy potwór ze mnie.
                                  >
                                  > A ja jestem wilkiem, inkwizytorem, plotkarzem, purytaninem, szpiegiem... Oj,
                                  > długa lista się robi smile
                                  >

                                  Skoro wszystko co piszesz jest świete to jesteś i papieżem. Tyle że wespół z
                                  kolegą wgfc to moze powstać spór o inwestyturęsmile
            • thomasch Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 23.06.04, 11:07
              zaciszanin napisał:

              > Widzę, że nasz forumowy Baranek urósł do rangi eksperta nie tylko od kwestii
              > żywieniowych big_grin I bardzo dobrze wink

              Ciesz się, że nie doszły jeszcze kwestie związane z komunikacją miejską wink
              • sloggi Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 23.06.04, 11:12
                thomasch napisał:

                > zaciszanin napisał:
                >
                > > Widzę, że nasz forumowy Baranek urósł do rangi eksperta nie tylko od kwest
                > ii
                > > żywieniowych big_grin I bardzo dobrze wink
                >
                > Ciesz się, że nie doszły jeszcze kwestie związane z komunikacją miejską wink

                Masz na myśli motorniczynie, których pracę ograniczają szowinistyczne szyny?
                • thomasch Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 23.06.04, 11:16
                  sloggi napisał:

                  > Masz na myśli motorniczynie, których pracę ograniczają szowinistyczne szyny?

                  M.in. Motornicza "16" jest typową "ofiarą" tego stanu rzeczy. Na jednym kółku
                  zderzenie z samochodem, na drugim - z tramwajem. Wszystkiemu winne szyny i
                  przepisy ruchu drogowego wink
                  • sloggi Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 23.06.04, 11:18
                    Sugerujesz prostolinijność motorniczych linii 4 i 21?
                    • thomasch Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 23.06.04, 11:19
                      sloggi napisał:

                      > Sugerujesz prostolinijność motorniczych linii 4 i 21?

                      O, na tych liniach motornicze stanowią najmniejse zagrożenie wink
                      • sloggi Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 23.06.04, 11:22
                        Jesteś szowinistą, sugerujesz [to pewne], że kobiety za konsolami na tych
                        liniach nie muszą być wykształcone i błyskotliwe? To spróbuj jednocześnie
                        malować paznokcie i pokonać węzeł Starzyńskiego linią 21 tongue_outPPPPP
                        • thomasch Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 23.06.04, 11:25
                          Zauważyłem kiedyś, że motornicze 21 jadąc na wprost Jagiellońską (w kierunku
                          Wiatracznej), włączają kierunkowskaz do skrętu w prawo, a w prawo skręcają
                          przecież 16 i 18... Nie wspomnę już o powszechnym włączaniu kierunkowskazu w
                          przeciwną stronę do wykonywanego skrętu tongue_out
                          • gacus2 Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 23.06.04, 14:10
                            thomasch napisał:

                            > Zauważyłem kiedyś, że motornicze 21 jadąc na wprost Jagiellońską (w kierunku
                            > Wiatracznej), włączają kierunkowskaz do skrętu w prawo, a w prawo skręcają
                            > przecież 16 i 18... Nie wspomnę już o powszechnym włączaniu kierunkowskazu w
                            > przeciwną stronę do wykonywanego skrętu tongue_out

                            Czy insynuujesz, o podły smile, że kobiety motornicze wykonują jakieś
                            niekontrolowane ruchy za konsolą tramwaju??? A moze to ich gender wskazuje im,
                            ze jak jadą prosto to muszą właczyc kierunkowskaz? tongue_out
                            • sloggi Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 23.06.04, 14:13
                              Pamietaj, że 21 znaczy oczko - a zatem na Starzyniaku mrugają oczkiem, a nie
                              jakimś trywialnym kierunkowskazem.
                        • wgfc Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 23.06.04, 20:30
                          Sloggi napisał:

                          > Jesteś szowinistą, sugerujesz [to pewne], że kobiety za konsolami na tych
                          > liniach nie muszą być wykształcone i błyskotliwe? To spróbuj jednocześnie
                          > malować paznokcie i pokonać węzeł Starzyńskiego linią 21 tongue_outPPPPP

                          W regionie, w którym dane jest mi mieszkać motornicze w czasie jazdy jedzą zupę
                          ze słoika, ewentualnie piją herbatę (również ze słoika). Malowanie paznokci to
                          widać jakieś warszawskie zwyczaje tongue_out
                          • gacus2 Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 23.06.04, 21:37
                            Herbata ze słoika???????????????? Hmmm u nas są do teog termosy ;-P
                            • wgfc Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 23.06.04, 21:53
                              Gacus2 napisał:

                              > Herbata ze słoika???????????????? Hmmm u nas są do teog termosy ;-P

                              Termos w tramwaju? To dopiero zwyczaje smile
                          • wgfc Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 23.06.04, 21:56
                            > W regionie, w którym dane jest mi mieszkać motornicze

                            Dopiero teraz zauważyłem jakie bzdury wypisuję smile
                            U nas mówi się _motorowe_.
                • narysuj.mi.baranka Re: Prośba do "narysuj mi"- o relacjach 23.06.04, 12:19
                  sloggi napisał:
                  > Masz na myśli motorniczynie, których pracę ograniczają szowinistyczne szyny?

                  smile))))))))) Pierwsza wiad, ktora czytam i od razu usmiecham sie zebicznie od
                  ucha do ucha. Zawsze powtarzam, ze parodia lagodzi obyczajesmile
                  Slogguniu, relacje mesko-damskie sa... najwieksza tajemnica naszej egzystencjiwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka