Dodaj do ulubionych

spełnione marzenia

20.07.04, 14:50
zdarzyło wam sie kiesyś, że bardzo długo na coś czekaliści, zależalo wam na
tym, zasypaliście z uśmiechem na ustach myśląc o tym...
po dlugim oczekiwaniu - wasze marzenie się spełniło
i nagle odczuwacie ogromne rozczarowanie, pustkę, zdajecie sobie sprawę że to
wcale nie bylo warte zachodu?
Obserwuj wątek
    • f.l.y Re: spełnione marzenia 20.07.04, 15:05
      moje marzenia były raczej 'materialne'....spełniły się, choć trochę to trwało...
      mam marzenia...cele - staram się dążyć do ich realizacji...tfu!tfu! póki co
      powolutku jakoś mi wychodzi...
      rozczarowania niestety przynoszą mi moje związki - były i obecny.../być może z
      mojej winy również...no cóż.../
    • bettyy Re: spełnione marzenia 20.07.04, 15:10
      Moje marzenie, największe chyba, spełniło się, nie mam uczucia rozczarowania i
      ogromnie się cieszę, że się spełniło... tylko trochę inaczej wyobrażałam sobie
      finał spełnienia tego marzenia... coś jakby spełnione marzenie ale tylko w
      części... bez podawania szczegółów trudno to wytłumaczyć...
    • majenka3 Re: spełnione marzenia 20.07.04, 16:14
      "najpiekniej szemrzą strumyki jeszcze nie wytrysłe"...nie pamiętam komu
      przypisywane jest autorstwo tych słów, ale przemawiają mi one do wyobraźni i
      sprawdzają sie niestety w życiu....
      • dc22 Re: spełnione marzenia 21.07.04, 08:44
        a moje sie spelnilo. to o zasypianiu z usmiechem i budzeniu sie z usmiechemsmile
        to o spokoju i jak najszybyszym powrocie z pracy do domu..

        Marzenia sa wlasnie po to zeby je realizowac. Nigdy nie wiesz co tak naprawde
        Ci przyniosa.. A kto nie ryzykuje ten nic nie masmile

        Pozdrowionka
        • majenka3 Re: spełnione marzenia 21.07.04, 16:13
          dc22 napisała:
          ...........
          > Marzenia sa wlasnie po to zeby je realizowac. Nigdy nie wiesz co tak naprawde
          > Ci przyniosa.. A kto nie ryzykuje ten nic nie masmile
          >
          > Pozdrowionka

          też prawda...i optymistyczna w dodatku... lubię smile))
    • ivy26 Re: spełnione marzenia 21.07.04, 14:29
      czasem tak tez sie dzieje
      chyba wtedy, kiedy na cos zuzylam, az tyle energii, ze zamiast radosci
      ogarnia taki dziwny smutek

      ktos kiedys trafnie to ujal, jako"smutek spelnionej basni"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka