Dodaj do ulubionych

Syndrom paryski

15.11.13, 19:57
Jako pierwszy problem zdiagnozował w 2004 roku dr Hiroyuki Ota – Japończyk pracujący w paryskim szpitalu św. Anny, po rozmowach z wieloma rodakami, którzy trafili do niego w charakterze pacjentów. Co roku spotykał się z turystami, uskarżającymi się na męczące duszności, odczuwalny dyskomfort, przyśpieszone tętno, obniżony nastrój, a nawet depresję

Co właściwie dzieje się z turystami, cierpiącymi na syndrom paryski? Według psychiatrów to nic innego jak zaburzenie psychosomatyczne, objawiające się głównie zawrotami głowy, przyspieszoną akcją serca, halucynacjami, urojeniami, uczuciem prześladowania i dusznościami, często tak silnymi, że nieszczęsny Japończyk ląduje w szpitalu psychiatrycznym.

natemat.pl/81731,syndrom-paryski-bardzo-powazny-problem-pierwszego-swiata
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Syndrom paryski 25.11.13, 12:29
      Pojechałbym na 2-3 dni, potem mam dość smile
      • tjbazuka Re: Syndrom paryski 25.11.13, 12:43
        ja bylem dwa tygodnie. Mi sie Paryz podoba .
        • sibeliuss Re: Syndrom paryski 25.11.13, 13:18
          Mi też, ale oni jacyś tacy rozleźli są.... smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka