sloggi 18.10.04, 19:28 Właśnie mnie Candy_candy namawia na gadulcu do jedzenia czosnku, że to zdrowo. Nie zjem samego. Może być jako drobny dodatek do innej potrawy, inaczej nie ma mowy. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jasmin33 Re: Czosnek 18.10.04, 19:32 beeeee....a jak potem śmierdzi ! najlepiej na zajutrz ustań w kolejce do kasy , albo gdziekolwiek między ludzmi hihihihi Odpowiedz Link
candy_candy Re: Czosnek 18.10.04, 19:37 Sloggi zasmarkańcu ja ci daje tylko sprawdzone przepisy z poradnika babci Czesi. Jak wolisz glucic sie jeszcze ze dwa tygodnie no to sie gluć a czosnek nie smierdz na drugi dzien jak zagryziesz zieloną pietruchą. sprawdzone i zatwierdzone (przez babcie czesie oczywiscie ). No a jak nie to se kup wode morską dla dzieci tez pomaga. pozdrawiam cieplucho zdrowiutenka jak rybcia czosnkowa cc Odpowiedz Link
candy_candy Re: Czosnek 18.10.04, 19:48 cudeńko-woda morska w sprayu. w zasadzie dla dzeci i niemowlat ale swietnie czysci nochala. nie powiem ci teraz jak sie dokladnie nazywa bo moj sprzet został na biureczku w pracy. cos tam na M z wielkim wielorybem na opakowaniu do kupienia w aptece.Marimar czy cus takiego. podpytaj pigułe powinna wiedziec jak swiatowa cc Odpowiedz Link
candy_candy Re: Czosnek 18.10.04, 19:59 juz chyba wiem: Mariner. ale glowy sobie za to nie dam odciąć..... Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czosnek 18.10.04, 20:09 A gdzie takie cudo mozna dostac? W aptece? kosmrtycznym? Odpowiedz Link
vitalia Re: Czosnek 18.10.04, 20:11 Wody morskiej to mogę przysłać i cysternę ,ale do małego nochalka sloggiego to chyba za dużo co?? No i jeszcze żeby nie kundziło czosnkiem po jego zjedzeniu można przekąsić cebulę. Odpowiedz Link
candy_candy Re: Czosnek 18.10.04, 20:53 wode morską w aptece. a czosnek i cebule na straganie cc Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czosnek 18.10.04, 20:59 o wode mi chodzilo, o wode a powaznie - czy to naprawde dziala "odtykajaco"? zwlaszcza na dzieci? Odpowiedz Link
zzdorka Re: Czosnek 18.10.04, 20:55 Jadles potężne ilosci w sobote i nawet o tym nie wiesz. )) Odpowiedz Link
candy_candy woda 18.10.04, 21:05 polecił mi ja zaprzyjaźniony lekarz. ale znam tez wiele mamusiek ktore uzywają tego specyfiku same jak i u swoich dzieci.Kazda sobie chwali. ja sama rowniez polecam. na moj nochal dziala wysmienicie. mozna jej uzywac bez ograniczen. nie wywołuje podraznien i nie mozna jej przedawkowac, bo to same naturalne składniki. najlepiej spróbuj sama a wyrobisz sobie wlasna opinie. cc Odpowiedz Link
olga55 Re: czosnek pieczony.. 18.10.04, 21:32 w taki,m specjalnym glinianym naczynku z przykryweczką.Wybiera sie taki,który ma duuuże ząbki.Mniam, no i śmierdzi znacznie mniej. Odpowiedz Link
kolczatka Re: woda 19.10.04, 12:10 Się to STERIMAR zwie. Wieloryba się nie dopatrzyłam, natomiast delfin narysowan ewidetnie jest. Odpowiedz Link
anmanika eliksir młodości 19.10.04, 10:57 Eliksir młodości: sześć zmielonych główek czosnku zalać 200 g spirytusu i zostawić na 10 dni. Później przecedzić, dodać miód i cytryne i znów odstawić na dwa tygodnie. Dawkowanie zacząć od jednej kropli. Mikstruę przyjmujemy 3 razy dziennie, po posiłku i za każdym razem zwiększamy porcję o jedną kroplę. Aż do 25. Podobno świetne na przeziębienia. Odpowiedz Link
very_famous Re: Fuj, fuj ;) n/t 19.10.04, 14:16 Z grilla obrzydliwy // Marynowany i surowy pyszny Odpowiedz Link
losiu4 Re: Fuj, fuj ;) n/t 20.10.04, 18:48 co do grilla - będe olemizował co do marynowanego (czy to samego, czy z innymi warzywkami - zgoda Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link
sloggi Re: Fuj, fuj ;) n/t 20.10.04, 23:03 O grillowanym słyszałem legendy - jadł ktoś? Odpowiedz Link
losiu4 Re: Fuj, fuj ;) n/t 21.10.04, 08:42 tak zarówno ja, jak i moja drugo połowa nam smakuje Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link
sloggi Re: Fuj, fuj ;) n/t 21.10.04, 22:23 losiu4 napisał: > tak zarówno ja, jak i moja drugo połowa nam smakuje > > Pozdrawiam > A jak to się robi? Odpowiedz Link
losiu4 Re: Fuj, fuj ;) n/t 22.10.04, 14:31 wrzuca się na grilla i czeka, aż zmięknie Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link
candy_candy Re: Czosnek 21.10.04, 15:06 Mam to własnie przed oczkami. MARIMER się to zwie. pzdr cc Odpowiedz Link
sloggi Re: Czosnek 21.10.04, 22:28 candy_candy napisała: > Mam to własnie przed oczkami. MARIMER się to zwie. > > pzdr Pogubiłem się - co się zowie Marimer? Odpowiedz Link
towita Re: Czosnek 22.10.04, 15:44 Woda morska do noska jest super dla wszystkich. Z czosnkiem przesadzacie. Cały świat dodaje do wszystkiego a nam przeszkadza jego super zapach. Bardzo dobra jest papryczka z czosneczkiem. Paprykę upiec w termoobiegu az dostanie ciemnych plam, zdjąć skórkę, posypać posiekanym czosnkiem i polać oliwą, pycha. Mój małżonek wcina czosnek i używa wody morkiej i smarka od września do kwietnia. Taki chory jest jeszcze bardziej kochany. Odpowiedz Link
kris01 Re: Czosnek 30.01.05, 20:46 Podobno należy pogryźć nać pietruszki. Przy nastepnej okazji sprawdzę na sobie. Uwielbiam czosnek Odpowiedz Link
kris01 Re: Czosnek 30.01.05, 20:51 Tak i to bardzo. Dzisiaj zrobilismy kotlety z kurczaka z czosnkiem. Pycha Odpowiedz Link
kris01 Re: Czosnek 30.01.05, 20:58 Tez prawda Chorowałem ostatnio i do woli mogłem sie najadać czosnkiem Odpowiedz Link
herbacianka Re: Czosnek 30.01.05, 21:00 To juz wolę kaszleć, kichać i prychać niż to świństwo zjeść ) Odpowiedz Link
kris01 Re: Czosnek 30.01.05, 21:29 Ale wtedy nie można nigdzie wychodzić A troche szkoda w domu siedzieć. Odpowiedz Link
herbacianka Re: Czosnek 30.01.05, 22:24 Jak się najesz czosnku to też raczej nie powinieneś iść między ludzi ) Odpowiedz Link
kamil905 Re: Czosnek 10.05.05, 21:52 Ja też uwielbiam czosnek Dodaję prawie do wszystkiego Odpowiedz Link
rene8 Re: Czosnek 10.05.05, 23:01 Mniam. Ale przyznam się.. Ja nie mogę a raczej nie powinnam. Mój organizm wydala zapach zjedzonego czosnku....całym ciałem. Channel wysiada na 2 dni. No i za co mnie to wszystko spotyka?(( Odpowiedz Link
skiela1 Re: Czosnek 10.05.05, 23:17 rene8 napisała: > Mniam. > Ale przyznam się.. > Ja nie mogę a raczej nie powinnam. > Mój organizm wydala zapach zjedzonego czosnku....całym ciałem. > Channel wysiada na 2 dni. > No i za co mnie to wszystko spotyka?(( Potrawy z czosnkiem powinny byc popijane bialym,wytrawnym winem. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Czosnek 10.05.05, 23:30 rene8 napisała: > Spóbuję jak wyjadę do lasu na parę dni) Nie przejmuj sie,komary powali Odpowiedz Link
groha Re: Czosnek 10.05.05, 23:33 O, to ja się jeszcze nie wypowiedziałam o czosnku? Nie wyobrażam sobie bez niego kuchni. Stosuję do mięs, zup (czerwony barszczyk bez czosnku?), sałatek, surówek i na kanapki. A masełko czosnkowe do grzanek, to wprost małmazja Odpowiedz Link
kris01 Re: Czosnek 30.01.05, 20:54 No tak, ale w porównaniu z intensywnym czosnkowym - jest lepszy. Odpowiedz Link
wgfc Re: Czosnek 30.01.05, 21:24 Słyszałem, że zapijanie czosnku mlekiem może pomagać w zabiciu zapachu. Odpowiedz Link
kris01 Re: Czosnek 30.01.05, 21:26 Wieść gminna tak niesie. Niestety, ja mam odruch wymiotny po mleku Odpowiedz Link
summerdays Re: Czosnek 30.01.05, 22:28 no ladnie, prez ta cala dyskusje o czosnku,wyprawailam sie do kuchni i kanapki z serkiem czosnkowym poszly w ruch.... i jak to teraz przypiac do watku "dlaczego nie chcecie sie kochac" Odpowiedz Link
wgfc Re: Czosnek 30.01.05, 22:42 Kris01 napisał: > Niestety, ja mam odruch wymiotny po mleku Szkoda Ja bez mleka i mlecznych produktów nie potrafię funkcjonować. Nie wiem czy pisałem - kilka lat temu w liceum mieliśmy badania na zawartość wapnia w kościach czy coś w tym stylu Wyszło, że miałem najwięcej w szkole - nie pamiętam o czym to dokładnie miało świadczyć, ale chyba chodziło o to, że mam bardzo odporne kości* i niskie prawdopodobieństwo wystąpienia osteoporozy. *) był już kiedyś taki, który złamał sobie rękę na moim pysku )) Odpowiedz Link
ada296 Re: Czosnek 30.01.05, 23:49 kocham czosnek byle nie przed randką mój brat latem robił sok z marchewek z czosnkiem superowy Odpowiedz Link
kris01 Re: Czosnek 31.01.05, 00:28 Ja mleczne produkty uwielbiam. Wszelkiego rodzaju serki, jogurty, kefiry - mile widziane. Niestety mleko w czystej postaci tylko do kawy Odpowiedz Link
ejno Re: Czosnek 22.10.04, 20:25 Czosnek jest zdrowy, dobry i moglabym jesc co dzien ale niestety to fakt, smierdzi hmmm a szkoda A i jeszcze jest jeden maly mankament - czosnek zmienia zapach potu i powoduje ze potu jest wiecej wiec hmmm jakby tu powiedziec, jak ktos je czosnek w nadmiarze to tez moze w nadmiarze troche capic, nie tylko ustnie Odpowiedz Link
tina1 Re: Czosnek 30.01.05, 21:02 Już kiedyś tu pisałam...używać rozgniecionego czosnku do inhalacjii/nie śmierdzi i podroby nie bolą/ Rozgnieść 3 ząbki , na sitko i nad kubek z wrzącą wodą,wdychć z 5 min, 2- 3 razy dziennie . Odpowiedz Link
goonia Re: Czosnek 31.01.05, 02:35 na przeziebienie polecam 32 3 ... czosne 3,3 . w. .... Odpowiedz Link
glory Re: Czosnek 31.01.05, 08:38 Czosnek ma wlasciwosci lecznicze , przeciwwirusowe i bakteriobojcze. Jest zdrowy. Choc w postaci surowej na przyklad pokrojony na kawalki z kanapka jest ciezko strawny. I moze wywolac migrene. Przy gotowaniu uzywam czosnku prawie zawsze. Oczywiscie z rozsadkiem. Do mielonych albo do ogorkowej nie dodaje ale do wszystkich potraw azjatyckich prawie zawsze . Imbir i kolendra tez jest moim faworytem choc znam osoby ktore nie dotkna nic z kuchni tajlandzkiej ktora zawiera powyzsze produkty. Rzecz gustu i smaku. Naukowcy potwierdzaja ze zwiazki wystepujace w czosnku dobrze dzialaja na kipawe, obnizaja cisnienie krwi, hamuja wytwarzanie cholesterolu w watrobie. Smierdzi ?. Moze tak. Ale za duza na przyklad ilosc czekolady tez powoduje ze z japy leci az strach(szcegolnie u kobiet). I zeby prochnieja. W starozytnosci przed wiekami czosnek znany byl z tego ze dodawal odwagi(?)i dodawal sil witalnych u panow. Hm, zaraz zjem czosnek. I to cala glowke!. Odpowiedz Link
papilioparus Re: Czosnek 31.01.05, 09:13 Nie jest prawdą, że hiszpański torrero powala byka na arenie szpadą - on go zabija własnym oddechem Z potraw z dodatkiem czosnku polecam marchewkę gotowaną z kalarepą oraz szpinak. Odpowiedz Link
glory ptaszek od papiloparusa! 31.01.05, 17:46 Inposyble!. No way!.Bullshit. Ptaszek sztuczny!. Odpowiedz Link
papilioparus Re: ptaszek od papiloparusa! 31.01.05, 22:26 sztucznego ptaszka to podobno można nabyć w sexshopie, zaś ten jest prawdziwy )) Zimą, w parkach, sikorki obficie dokarmiane przez publiczność, dawno zatraciły naturalna barierę strachu i chętnie jedzą z ręki. Nie z każdej oczywiście. Zręczam, że ta na zdjęciu jest wyjątkowa Odpowiedz Link
glory Re: ptaszek od papiloparusa! 01.02.05, 11:01 OK. Niech Ci bedzie Papilloparus. Sikorka jest prawdziwa. Ale reka jest sztuczna!!!.Tu juz mi sie nie wywiniesz. Odpowiedz Link
papilioparus Re: TA ręka.. 01.02.05, 11:12 jak widać, każdy ma takiego ptaszka na jakiego zasłużył Odpowiedz Link
lady.lifelong tak, tak... 01.02.05, 11:23 papilioparus napisał: > jak widać, każdy ma takiego ptaszka na jakiego zasłużył ... ale na szczęście tego nie widać Odpowiedz Link
papilioparus Re: tak, tak... 01.02.05, 11:29 mógłbym dopisać, ze najpiekniejsze nie jest widoczne dla oczu, ale było by to zwykłe nadużycie Odpowiedz Link
papilioparus Re: ptaszek od papiloparusa! 01.02.05, 11:15 nigdy nie słyszałem o możliwosci nabycia sztucznej ręki do prawdziwego ptaszka. Ale być moze jestem zaściankowy i we wielkim swiecie takie coś jest osiągalne )) Odpowiedz Link
glory Re: ptaszek od papiloparusa! 01.02.05, 11:42 Stary. Nawet nie wiesz co jest do nabycia dla prawdziwego ptaszka w wielkim swiecie. Sztuczna reka z paznokciami pomalowanymi na czerwono bije rekordy. Odpowiedz Link
papilioparus Re: ptaszek od papiloparusa! 01.02.05, 11:49 ja jestem tradycjonalista: najlepsze sa prawdziwe budki dla ptaszków i prawdziwe karmiki. Właśnie nabyłem taki zestaw i będę wieszał w mojej okolicy Odpowiedz Link
kocuuurek Re: ptaszek od papiloparusa! 01.02.05, 11:53 papilioparus napisał: > ja jestem tradycjonalista: najlepsze sa prawdziwe budki dla ptaszków i > prawdziwe karmiki. Właśnie nabyłem taki zestaw i będę wieszał w mojej okolicy -- obiecałem pewnej młodej (4latka) damie, że zbuduję karmnik dla ptaszka ale nie mogę znaleźć odpowiednio cienkich deseczek gdzie sie kupuje te domki papiloparusie? będę wdzięczny za namiary Odpowiedz Link
papilioparus Re: ptaszek od papiloparusa! 01.02.05, 12:50 budek i karmików należy szukać w sklepach z wyrobami z drewna i wikliny, na bazarach podmiejskich lub w sklepach zoologicznych. Ja swój zestaw nabyłem w Warszawie, w sklepie z wikliną położonym przy Wisłostradzie, przed wjazdem na most Toruński (jadąc od strony centrum w stronę Gdańska, po prawej stronie). Budka jest z wydrążonego kawałka pnia brzozowego, zaś karmik, taki do zawieszania na gałezi lub balkonie, ma strzechę z miotły brzozowej. Odpowiedz Link
kocuuurek Re: ptaszek od papiloparusa! 01.02.05, 12:56 papilioparus napisał: > budek i karmików należy szukać w sklepach z wyrobami z drewna i wikliny, na > bazarach podmiejskich lub w sklepach zoologicznych. Ja swój zestaw nabyłem w > Warszawie, w sklepie z wikliną położonym przy Wisłostradzie, przed wjazdem na > most Toruński (jadąc od strony centrum w stronę Gdańska, po prawej stronie). > Budka jest z wydrążonego kawałka pnia brzozowego, zaś karmik, taki do > zawieszania na gałezi lub balkonie, ma strzechę z miotły brzozowej. -- serdeczne dzięki Papilioparusie)) jeszcze dziś kupię dziecku ten śliczny domek ze strzechą!!! sprawiłeś mi wielką radość, a ja przekażę to dalej)) -- miau. Odpowiedz Link
goonia poprawka 31.01.05, 02:37 okazuje sie, ze dziecie pisze szybciej ode mnie przepraszam za poprzednie post chcialam polecic wam. czosnek w pigulkach, nie wydziela sie milego zapaszku nastepnego dnia. wogole bardzo lubie ale w potrawach. Odpowiedz Link
gagunia Re: poprawka 31.01.05, 21:59 haha, a juz myslalam, ze to jakas tajemnicza dieta czosnkowa. Odpowiedz Link
gagunia Re: Czosnek 31.01.05, 21:54 czosneczek uwielbiam. duzo dodaje do wszystkiego. samego nie zjem, ale grzanke z maselkiem natarta czosnkiem chetnie. lubie tez granulowany. kiedys sie nazarlismy z mezem tzatzykow na imprezie. cieszyl sie, ze jestem bezpieczna jak go fizjologia wzywa do oddalenia sie na chwile Odpowiedz Link
papilioparus Re: Ptaszek z czosnkiem w sztucznej ręce... 01.02.05, 11:51 serwujesz na wynos czy tylko na miejscu, a la carte? )) Odpowiedz Link
glory Re: Ptaszek z czosnkiem w sztucznej ręce... 01.02.05, 11:57 Uspokoj sie Papilo. A le carte? Ptaki niestety nie potrafia czytac. Odpowiedz Link
kocuuurek Re: Ptaszek z czosnkiem w sztucznej ręce... 01.02.05, 12:02 papilioparus napisał: > serwujesz na wynos czy tylko na miejscu, a la carte? )) -- ta ręka służy do obierania czosnku i ptaszka ze skórki -- miauuuu(( Odpowiedz Link
glory Re: Ptaszek z czosnkiem w sztucznej ręce... 01.02.05, 12:17 Kocur. Uspokoj sie!. Odpowiedz Link
kocuuurek Re: Ptaszek z czosnkiem w sztucznej ręce... 01.02.05, 12:21 glory napisał: > Kocur. Uspokoj sie!. -- miau. Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: Czosnek 01.02.05, 12:33 Smazony jest przepyszny. Mozna tez marynowac (zabki zamykamy w sloju). Natomiast nawet w celach leczniczych nie je sie samego czosnku. W koncu to nie jest jablko Odpowiedz Link
kocuuurek Re: Czosnek 01.02.05, 12:48 narysuj.mi.baranka napisała: > Smazony jest przepyszny. Mozna tez marynowac (zabki zamykamy w sloju). > Natomiast nawet w celach leczniczych nie je sie samego czosnku. W koncu to nie > jest jablko -- zawijam całą główkę czosnku w folię alu i na grlla... po upieczeniu rozpływa sie w ustach jak masełko -- ** Pychota poprzedza rozkosz **- Kocuuurek -- miau Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: Czosnek 01.02.05, 12:59 kocuuurek napisał: > zawijam całą główkę czosnku w folię alu i na grlla... > po upieczeniu rozpływa sie w ustach jak masełko Tak tez mozna Odpowiedz Link
kocuuurek Re: Czosnek 01.02.05, 13:15 narysuj.mi.baranka napisała: > kocuuurek napisał: > > zawijam całą główkę czosnku w folię alu i na grlla... > > po upieczeniu rozpływa sie w ustach jak masełko > > Tak tez mozna -- Amen. -- "Pycha poprzedza upadek" - Talleyrand -- "Pychota poprzedza rozkosz" - Kocuuurek -- miau? Odpowiedz Link
very_famous Re: Czosnek 01.02.05, 19:19 Czosnek w spaghetti to zajebista sprawa. Daje 90% smaku. Odpowiedz Link
olga55 Re: Czosnek 01.02.05, 21:50 Grzaneczka z tostera natarta czosnkiem (inna jest jak przed upieczeniem, ostrzejsza gdy po), posolona lekko. Mnnniaaaamm...do tego piweczko... Należy spożywać w duecie, inaczej druga strona wskaże nam do spania wycieraczkę. Odpowiedz Link
goonia Re: Czosnek 01.02.05, 22:21 zaczynam czuc zapach czosnku przez monitor )))))))) Odpowiedz Link
kocuuurek Czosnek - obrońca Beniamina... 03.02.05, 11:13 ...chroni ponoć przed wampirzycami, które krew z ptaszków wypijają -- miau? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Jak się robi masło czosnkowe ? (n/t) 10.05.05, 17:18 Wkladasz czosnek(papierki zdejmujesz)do torebki plastikowej,tluczka na pewno nie maszwiec uzywasz...np buta?ciezkie masz co nie?....no dobra...bierzesz szklanke gruba czy cos takiego i ubijasz albo ugniatasz ten czosnek na miazge,dodaj soli to bedzie latwiej.Ten sposob zaoszczedzi Ci smrodu na rekach,ktorego sie nie pozbedziesz przez nastepne 24godz. Miazge ta mozesz jeszcze posiekac nozem,dodajesz do maselka,wyjetego z lodowki jakies 5godz. przed. Odpowiedz Link
tomek854 Re: Czosnek 11.05.05, 16:26 A ja uwielbiam czocha - szkoda że tak śmierdzi. Trzeba albo jeść kolektywnie, albo nie wychodzić 3 dni z domu A moja kumpela twierdzi, że to jest tajemnica kucharska najwieksza: jak zrobić dobrą potrawę? 1. Sprawdzić czy nie deser 2. Jeżeli nie deser - dodać DUZO czosnku Odpowiedz Link
skiela1 Re: Czosnek 12.05.05, 16:57 Wlasnie pokroilam glowke czosnku do marynaty miesa i powiem Wam ze raczki pachna mi cytryna.Ten krem do rak Glicea cytrynowy jest rewelacyjny,(Lechia). A miesko popijemy winkiem i tez bedzi OK Odpowiedz Link