18.10.04, 19:28
Właśnie mnie Candy_candy namawia na gadulcu do jedzenia czosnku, że to zdrowo.
Nie zjem samego. Może być jako drobny dodatek do innej potrawy, inaczej nie ma
mowy.
Obserwuj wątek
    • jasmin33 Re: Czosnek 18.10.04, 19:32
      beeeee....a jak potem śmierdzi ! najlepiej na zajutrz ustań w kolejce do kasy ,
      albo gdziekolwiek między ludzmi hihihihi
    • candy_candy Re: Czosnek 18.10.04, 19:37
      Sloggi zasmarkańcu ja ci daje tylko sprawdzone przepisy z poradnika babci
      Czesi. Jak wolisz glucic sie jeszcze ze dwa tygodnie no to sie glućwink a
      czosnek nie smierdz na drugi dzien jak zagryziesz zieloną pietruchą. sprawdzone
      i zatwierdzone (przez babcie czesie oczywiscie wink). No a jak nie to se kup
      wode morską dla dzieci tez pomaga.

      pozdrawiam cieplucho
      zdrowiutenka jak rybcia czosnkowa ccsmile
      • sloggi Re: Czosnek 18.10.04, 19:40
        Rozwiń proszę to coś o wodzie morskiej?
        • candy_candy Re: Czosnek 18.10.04, 19:48
          cudeńko-woda morska w sprayu. w zasadzie dla dzeci i niemowlat ale swietnie
          czysci nochala. nie powiem ci teraz jak sie dokladnie nazywa bo moj sprzet
          został na biureczku w pracy. cos tam na M z wielkim wielorybem na opakowaniu do
          kupienia w aptece.Marimar czy cus takiego. podpytaj pigułe powinna wiedziec jak
          swiatowawink

          cc
          • candy_candy Re: Czosnek 18.10.04, 19:59
            juz chyba wiem: Mariner. ale glowy sobie za to nie dam odciąć.....
            • czekolada72 Re: Czosnek 18.10.04, 20:09
              A gdzie takie cudo mozna dostac? W aptece? kosmrtycznym?
            • vitalia Re: Czosnek 18.10.04, 20:11
              Wody morskiej to mogę przysłać i cysternę ,ale do małego nochalka sloggiego to
              chyba za dużo co?? No i jeszcze żeby nie kundziło czosnkiem po jego zjedzeniu
              można przekąsić cebulę.
    • candy_candy Re: Czosnek 18.10.04, 20:53
      wode morską w aptece.
      a czosnek i cebule na straganiewink

      cc
      • czekolada72 Re: Czosnek 18.10.04, 20:59
        o wode mi chodzilo, o wode wink
        a powaznie - czy to naprawde dziala "odtykajaco"? zwlaszcza na dzieci?
    • zzdorka Re: Czosnek 18.10.04, 20:55
      Jadles potężne ilosci w sobote i nawet o tym nie wiesz. smile))
    • candy_candy woda 18.10.04, 21:05
      polecił mi ja zaprzyjaźniony lekarz. ale znam tez wiele mamusiek ktore uzywają
      tego specyfiku same jak i u swoich dzieci.Kazda sobie chwali. ja sama rowniez
      polecam. na moj nochal dziala wysmienicie. mozna jej uzywac bez ograniczen. nie
      wywołuje podraznien i nie mozna jej przedawkowac, bo to same naturalne
      składniki. najlepiej spróbuj sama a wyrobisz sobie wlasna opinie.

      cc

      • olga55 Re: czosnek pieczony.. 18.10.04, 21:32
        w taki,m specjalnym glinianym naczynku z przykryweczką.Wybiera sie taki,który
        ma duuuże ząbki.Mniam, no i śmierdzi znacznie mniej.
      • czekolada72 Dzieki :) 19.10.04, 09:09
      • kolczatka Re: woda 19.10.04, 12:10
        Się to STERIMAR zwie. Wieloryba się nie dopatrzyłam, natomiast delfin narysowan
        ewidetnie jest.
    • anahella Fuj, fuj ;) n/t 19.10.04, 01:37

      • losiu4 Re: Fuj, fuj ;) n/t 19.10.04, 08:01
        z grilla jest pyszny smile

        Pozdrawiam

        Losiu
        • anmanika eliksir młodości 19.10.04, 10:57
          Eliksir młodości:
          sześć zmielonych główek czosnku zalać 200 g spirytusu i zostawić na 10 dni.
          Później przecedzić, dodać miód i cytryne i znów odstawić na dwa tygodnie.
          Dawkowanie zacząć od jednej kropli. Mikstruę przyjmujemy 3 razy dziennie, po
          posiłku i za każdym razem zwiększamy porcję o jedną kroplę. Aż do 25.
          Podobno świetne na przeziębienia.
        • very_famous Re: Fuj, fuj ;) n/t 19.10.04, 14:16
          Z grilla obrzydliwy uncertain//
          Marynowany i surowy pyszny tongue_out
          • losiu4 Re: Fuj, fuj ;) n/t 20.10.04, 18:48
            co do grilla - będe olemizował smile co do marynowanego (czy to samego, czy z
            innymi warzywkami - zgoda smile

            Pozdrawiam

            Losiu
            • sloggi Re: Fuj, fuj ;) n/t 20.10.04, 23:03
              O grillowanym słyszałem legendy - jadł ktoś?
              • losiu4 Re: Fuj, fuj ;) n/t 21.10.04, 08:42
                tak smile zarówno ja, jak i moja drugo połowa smile nam smakuje smile

                Pozdrawiam

                Losiu
                • anmanika Re: Fuj, fuj ;) n/t 21.10.04, 11:12
                  Z gryla jest mniam.
                • sloggi Re: Fuj, fuj ;) n/t 21.10.04, 22:23
                  losiu4 napisał:

                  > tak smile zarówno ja, jak i moja drugo połowa smile nam smakuje smile
                  >
                  > Pozdrawiam
                  >
                  A jak to się robi?
                  • losiu4 Re: Fuj, fuj ;) n/t 22.10.04, 14:31
                    wrzuca się na grilla i czeka, aż zmięknie smile

                    Pozdrawiam

                    Losiu
    • candy_candy Re: Czosnek 21.10.04, 15:06
      Mam to własnie przed oczkami. MARIMER się to zwie.

      pzdr
      cc
      • sloggi Re: Czosnek 21.10.04, 22:28
        candy_candy napisała:

        > Mam to własnie przed oczkami. MARIMER się to zwie.
        >
        > pzdr
        Pogubiłem się - co się zowie Marimer?
        • czekolada72 Re: Czosnek 22.10.04, 12:14
          Woda, drogi Sloggi, morska woda smile
          • towita Re: Czosnek 22.10.04, 15:44
            Woda morska do noska jest super dla wszystkich. Z czosnkiem przesadzacie. Cały
            świat dodaje do wszystkiego a nam przeszkadza jego super zapach. Bardzo dobra
            jest papryczka z czosneczkiem. Paprykę upiec w termoobiegu az dostanie ciemnych
            plam, zdjąć skórkę, posypać posiekanym czosnkiem i polać oliwą, pycha. Mój
            małżonek wcina czosnek i używa wody morkiej i smarka od września do kwietnia.
            Taki chory jest jeszcze bardziej kochany.
          • sloggi Re: Czosnek 30.01.05, 20:43
            Tego zapachu nic nie zabije.
            • kris01 Re: Czosnek 30.01.05, 20:46
              Podobno należy pogryźć nać pietruszki.
              Przy nastepnej okazji sprawdzę na sobie. Uwielbiam czosneksmile
              • herbacianka Re: Czosnek 30.01.05, 20:50
                Kris, uwielbiasz czosnek?? O matko... Fuj smile)
                • kris01 Re: Czosnek 30.01.05, 20:51
                  Tak i to bardzo. Dzisiaj zrobilismy kotlety z kurczaka z czosnkiem. Pycha smile
                  • herbacianka Re: Czosnek 30.01.05, 20:53
                    Pycha? Jak dla kogo... smile)
                    • kris01 Re: Czosnek 30.01.05, 20:58
                      Tez prawda smile
                      Chorowałem ostatnio i do woli mogłem sie najadać czosnkiem smile
                      • herbacianka Re: Czosnek 30.01.05, 21:00
                        To juz wolę kaszleć, kichać i prychać niż to świństwo zjeść smile)
                        • kris01 Re: Czosnek 30.01.05, 21:29
                          Ale wtedy nie można nigdzie wychodzić sad A troche szkoda w domu siedzieć.
                          • herbacianka Re: Czosnek 30.01.05, 22:24
                            Jak się najesz czosnku to też raczej nie powinieneś iść między ludzi smile)
                • kamil905 Re: Czosnek 10.05.05, 21:52
                  Ja też uwielbiam czosnektongue_out Dodaję prawie do wszystkiegosmile
                  • rene8 Re: Czosnek 10.05.05, 23:01
                    Mniam.
                    Ale przyznam się..
                    Ja nie mogę a raczej nie powinnam.
                    Mój organizm wydala zapach zjedzonego czosnku....całym ciałem.
                    Channel wysiada na 2 dni.
                    No i za co mnie to wszystko spotyka?sad((
                    • skiela1 Re: Czosnek 10.05.05, 23:17
                      rene8 napisała:

                      > Mniam.
                      > Ale przyznam się..
                      > Ja nie mogę a raczej nie powinnam.
                      > Mój organizm wydala zapach zjedzonego czosnku....całym ciałem.
                      > Channel wysiada na 2 dni.
                      > No i za co mnie to wszystko spotyka?sad((
                      Potrawy z czosnkiem powinny byc popijane bialym,wytrawnym winem.
                      • rene8 Re: Czosnek 10.05.05, 23:26
                        Spóbuję jak wyjadę do lasu na parę dnismile)
                        • skiela1 Re: Czosnek 10.05.05, 23:30
                          rene8 napisała:

                          > Spóbuję jak wyjadę do lasu na parę dnismile)

                          Nie przejmuj sie,komary powalismile
                      • groha Re: Czosnek 10.05.05, 23:33
                        O, to ja się jeszcze nie wypowiedziałam o czosnku?smile Nie wyobrażam sobie bez
                        niego kuchni. Stosuję do mięs, zup (czerwony barszczyk bez czosnku?), sałatek,
                        surówek i na kanapki. A masełko czosnkowe do grzanek, to wprost małmazjasmile
              • sloggi Re: Czosnek 30.01.05, 20:50
                Zapach naci też nie powala na ziemię.
                • herbacianka Re: Czosnek 30.01.05, 20:53
                  Niebo a ziemia w porównaniu z czosnkiem...
                • kris01 Re: Czosnek 30.01.05, 20:54
                  No tak, ale w porównaniu z intensywnym czosnkowym - jest lepszy.
                  • wgfc Re: Czosnek 30.01.05, 21:24
                    Słyszałem, że zapijanie czosnku mlekiem może pomagać w zabiciu zapachu.
                    • kris01 Re: Czosnek 30.01.05, 21:26
                      Wieść gminna tak niesie. Niestety, ja mam odruch wymiotny po mleku sad
                      • summerdays Re: Czosnek 30.01.05, 22:28
                        no ladnie, prez ta cala dyskusje o czosnku,wyprawailam sie do kuchni i kanapki z
                        serkiem czosnkowym poszly w ruch....

                        i jak to teraz przypiac do watku "dlaczego nie chcecie sie kochac" wink
                      • wgfc Re: Czosnek 30.01.05, 22:42
                        Kris01 napisał:

                        > Niestety, ja mam odruch wymiotny po mleku sad

                        Szkoda sad
                        Ja bez mleka i mlecznych produktów nie potrafię funkcjonować. Nie wiem czy
                        pisałem - kilka lat temu w liceum mieliśmy badania na zawartość wapnia w
                        kościach czy coś w tym stylu wink Wyszło, że miałem najwięcej w szkole - nie
                        pamiętam o czym to dokładnie miało świadczyć, ale chyba chodziło o to, że mam
                        bardzo odporne kości* i niskie prawdopodobieństwo wystąpienia osteoporozy.


                        *) był już kiedyś taki, który złamał sobie rękę na moim pysku smile))
                        • ada296 Re: Czosnek 30.01.05, 23:49
                          kocham czosnek smile
                          byle nie przed randką smile
                          mój brat latem robił sok z marchewek z czosnkiem smile
                          superowy smile
                        • kris01 Re: Czosnek 31.01.05, 00:28
                          Ja mleczne produkty uwielbiam. Wszelkiego rodzaju serki, jogurty, kefiry - mile
                          widziane. Niestety mleko w czystej postaci tylko do kawy smile
    • ejno Re: Czosnek 22.10.04, 20:25
      Czosnek jest zdrowy, dobry i moglabym jesc co dzien ale niestety to fakt,
      smierdzi hmmm a szkodasad A i jeszcze jest jeden maly mankament - czosnek
      zmienia zapach potu i powoduje ze potu jest wiecej wiec hmmm jakby tu
      powiedziec, jak ktos je czosnek w nadmiarze to tez moze w nadmiarze troche
      capic, nie tylko ustniesmile
      • tina1 Re: Czosnek 30.01.05, 21:02
        Już kiedyś tu pisałam...używać rozgniecionego czosnku do inhalacjii/nie
        śmierdzi i podroby nie bolą/ smile
        Rozgnieść 3 ząbki , na sitko i nad kubek z wrzącą wodą,wdychć z 5 min, 2- 3
        razy dziennie .
    • goonia Re: Czosnek 31.01.05, 02:35
      na przeziebienie
      polecam

      32
      3
      ...
      czosne
      3,3
      .





      w.
      ....
      • glory Re: Czosnek 31.01.05, 08:38
        Czosnek ma wlasciwosci lecznicze , przeciwwirusowe i bakteriobojcze.
        Jest zdrowy. Choc w postaci surowej na przyklad pokrojony na kawalki z kanapka
        jest ciezko strawny. I moze wywolac migrene. Przy gotowaniu uzywam czosnku
        prawie zawsze. Oczywiscie z rozsadkiem. Do mielonych albo do ogorkowej nie
        dodaje ale do wszystkich potraw azjatyckich prawie zawsze . Imbir i kolendra
        tez jest moim faworytem choc znam osoby ktore nie dotkna nic z kuchni
        tajlandzkiej ktora zawiera powyzsze produkty. Rzecz gustu i smaku.
        Naukowcy potwierdzaja ze zwiazki wystepujace w czosnku dobrze dzialaja na
        kipawe, obnizaja cisnienie krwi, hamuja wytwarzanie cholesterolu w watrobie.
        Smierdzi ?. Moze tak. Ale za duza na przyklad ilosc czekolady tez powoduje ze z
        japy leci az strach(szcegolnie u kobiet). I zeby prochnieja.
        W starozytnosci przed wiekami czosnek znany byl z tego ze dodawal odwagi(?)i
        dodawal sil witalnych u panow. Hm, zaraz zjem czosnek. I to cala glowke!.



        • papilioparus Re: Czosnek 31.01.05, 09:13
          Nie jest prawdą, że hiszpański torrero powala byka na arenie szpadą - on go
          zabija własnym oddechemsmile
          Z potraw z dodatkiem czosnku polecam marchewkę gotowaną z kalarepą oraz szpinak.
          • glory ptaszek od papiloparusa! 31.01.05, 17:46
            Inposyble!. No way!.Bullshit. Ptaszek sztuczny!.
            • papilioparus Re: ptaszek od papiloparusa! 31.01.05, 22:26
              sztucznego ptaszka to podobno można nabyć w sexshopie, zaś ten jest prawdziwy
              smile))
              Zimą, w parkach, sikorki obficie dokarmiane przez publiczność, dawno zatraciły
              naturalna barierę strachu i chętnie jedzą z ręki. Nie z każdej oczywiście.
              Zręczam, że ta na zdjęciu jest wyjątkowasmile
              • glory Re: ptaszek od papiloparusa! 01.02.05, 11:01
                OK. Niech Ci bedzie Papilloparus. Sikorka jest prawdziwa.
                Ale reka jest sztuczna!!!.Tu juz mi sie nie wywiniesz.
                • lady.lifelong TA ręka.. 01.02.05, 11:07
                  też jest sztuczna? wink
                  • papilioparus Re: TA ręka.. 01.02.05, 11:12
                    jak widać, każdy ma takiego ptaszka na jakiego zasłużyłsmile
                    • lady.lifelong tak, tak... 01.02.05, 11:23
                      papilioparus napisał:

                      > jak widać, każdy ma takiego ptaszka na jakiego zasłużyłsmile

                      ... ale na szczęście tego nie widać wink
                      • papilioparus Re: tak, tak... 01.02.05, 11:29
                        mógłbym dopisać, ze najpiekniejsze nie jest widoczne dla oczu, ale było by to
                        zwykłe nadużyciewink
                • papilioparus Re: ptaszek od papiloparusa! 01.02.05, 11:15
                  nigdy nie słyszałem o możliwosci nabycia sztucznej ręki do prawdziwego ptaszka.
                  Ale być moze jestem zaściankowy i we wielkim swiecie takie coś jest osiągalne
                  smile))
                  • glory Re: ptaszek od papiloparusa! 01.02.05, 11:42
                    Stary.
                    Nawet nie wiesz co jest do nabycia dla prawdziwego ptaszka w wielkim swiecie.
                    Sztuczna reka z paznokciami pomalowanymi na czerwono bije rekordy.
                    • papilioparus Re: ptaszek od papiloparusa! 01.02.05, 11:49
                      ja jestem tradycjonalista: najlepsze sa prawdziwe budki dla ptaszków i
                      prawdziwe karmiki. Właśnie nabyłem taki zestaw i będę wieszał w mojej okolicysmile
                      • kocuuurek Re: ptaszek od papiloparusa! 01.02.05, 11:53
                        papilioparus napisał:

                        > ja jestem tradycjonalista: najlepsze sa prawdziwe budki dla ptaszków i
                        > prawdziwe karmiki. Właśnie nabyłem taki zestaw i będę wieszał w mojej
                        okolicysmile
                        --
                        obiecałem pewnej młodej (4latka) damie, że zbuduję karmnik dla ptaszka ale
                        nie mogę znaleźć odpowiednio cienkich deseczeksad
                        gdzie sie kupuje te domki papiloparusie?
                        będę wdzięczny za namiarysmile
                        • papilioparus Re: ptaszek od papiloparusa! 01.02.05, 12:50
                          budek i karmików należy szukać w sklepach z wyrobami z drewna i wikliny, na
                          bazarach podmiejskich lub w sklepach zoologicznych. Ja swój zestaw nabyłem w
                          Warszawie, w sklepie z wikliną położonym przy Wisłostradzie, przed wjazdem na
                          most Toruński (jadąc od strony centrum w stronę Gdańska, po prawej stronie).
                          Budka jest z wydrążonego kawałka pnia brzozowego, zaś karmik, taki do
                          zawieszania na gałezi lub balkonie, ma strzechę z miotły brzozowej.
                          • kocuuurek Re: ptaszek od papiloparusa! 01.02.05, 12:56
                            papilioparus napisał:

                            > budek i karmików należy szukać w sklepach z wyrobami z drewna i wikliny, na
                            > bazarach podmiejskich lub w sklepach zoologicznych. Ja swój zestaw nabyłem w
                            > Warszawie, w sklepie z wikliną położonym przy Wisłostradzie, przed wjazdem na
                            > most Toruński (jadąc od strony centrum w stronę Gdańska, po prawej stronie).
                            > Budka jest z wydrążonego kawałka pnia brzozowego, zaś karmik, taki do
                            > zawieszania na gałezi lub balkonie, ma strzechę z miotły brzozowej.
                            --
                            serdeczne dzięki Papilioparusiesmile))
                            jeszcze dziś kupię dziecku ten śliczny domek ze strzechą!!!
                            sprawiłeś mi wielką radość, a ja przekażę to dalejsmile))
                            --
                            miau.
    • goonia poprawka 31.01.05, 02:37
      okazuje sie, ze dziecie pisze szybciej ode mnie
      przepraszam za poprzednie post
      chcialam polecic wam. czosnek w pigulkach, nie wydziela sie milego zapaszku
      nastepnego dnia. wogole bardzo lubie ale w potrawach.
      • gagunia Re: poprawka 31.01.05, 21:59
        haha, a juz myslalam, ze to jakas tajemnicza dieta czosnkowa.
    • umfana Re: Czosnek - mniam n/t 31.01.05, 20:21

    • gagunia Re: Czosnek 31.01.05, 21:54
      czosneczek uwielbiam. duzo dodaje do wszystkiego. samego nie zjem, ale grzanke z
      maselkiem natarta czosnkiem chetnie. lubie tez granulowany.

      kiedys sie nazarlismy z mezem tzatzykow na imprezie. cieszyl sie, ze jestem
      bezpieczna jak go fizjologia wzywa do oddalenia sie na chwile wink
    • kocuuurek Ptaszek z czosnkiem w sztucznej ręce... 01.02.05, 11:47
      miauuusad((
      • papilioparus Re: Ptaszek z czosnkiem w sztucznej ręce... 01.02.05, 11:51
        serwujesz na wynos czy tylko na miejscu, a la carte? smile))
        • glory Re: Ptaszek z czosnkiem w sztucznej ręce... 01.02.05, 11:57
          Uspokoj sie Papilo. A le carte?
          Ptaki niestety nie potrafia czytac.
        • kocuuurek Re: Ptaszek z czosnkiem w sztucznej ręce... 01.02.05, 12:02
          papilioparus napisał:

          > serwujesz na wynos czy tylko na miejscu, a la carte? smile))
          --
          ta ręka służy do obierania czosnku i ptaszka ze skórkitongue_out
          --
          miauuuusad((
          • glory Re: Ptaszek z czosnkiem w sztucznej ręce... 01.02.05, 12:17
            Kocur. Uspokoj sie!.
            • kocuuurek Re: Ptaszek z czosnkiem w sztucznej ręce... 01.02.05, 12:21
              glory napisał:

              > Kocur. Uspokoj sie!.
              --
              miau.
    • narysuj.mi.baranka Re: Czosnek 01.02.05, 12:33
      Smazony jest przepyszny. Mozna tez marynowac (zabki zamykamy w sloju).
      Natomiast nawet w celach leczniczych nie je sie samego czosnku. W koncu to nie
      jest jablkosmile
      • kocuuurek Re: Czosnek 01.02.05, 12:48
        narysuj.mi.baranka napisała:

        > Smazony jest przepyszny. Mozna tez marynowac (zabki zamykamy w sloju).
        > Natomiast nawet w celach leczniczych nie je sie samego czosnku. W koncu to
        nie
        > jest jablkosmile
        --
        zawijam całą główkę czosnku w folię alu i na grlla...
        po upieczeniu rozpływa sie w ustach jak masełkotongue_out
        --
        ** Pychota poprzedza rozkosz **- Kocuuurek
        --
        miauwink
        • narysuj.mi.baranka Re: Czosnek 01.02.05, 12:59
          kocuuurek napisał:
          > zawijam całą główkę czosnku w folię alu i na grlla...
          > po upieczeniu rozpływa sie w ustach jak masełkotongue_out

          Tak tez mozna smile
          • kocuuurek Re: Czosnek 01.02.05, 13:15
            narysuj.mi.baranka napisała:

            > kocuuurek napisał:
            > > zawijam całą główkę czosnku w folię alu i na grlla...
            > > po upieczeniu rozpływa sie w ustach jak masełkotongue_out
            >
            > Tak tez mozna smile
            --
            Amen.
            --
            "Pycha poprzedza upadek" - Talleyrand
            --
            "Pychota poprzedza rozkosz" - Kocuuurek
            --
            miau?
    • kris01 Re: Czosnek 01.02.05, 18:42
      Dzisiaj był czosnek dodany do spagetti smile
      • very_famous Re: Czosnek 01.02.05, 19:19
        Czosnek w spaghetti to zajebista sprawa. Daje 90% smaku.
        • olga55 Re: Czosnek 01.02.05, 21:50
          Grzaneczka z tostera natarta czosnkiem (inna jest jak przed upieczeniem,
          ostrzejsza gdy po), posolona lekko. Mnnniaaaamm...do tego piweczko...
          Należy spożywać w duecie, inaczej druga strona wskaże nam do spania wycieraczkę.
    • goonia Re: Czosnek 01.02.05, 22:21
      zaczynam czuc zapach czosnku przez monitor smile))))))))
    • kocuuurek Czosnek - obrońca Beniamina... 03.02.05, 11:13
      ...chroni ponoć przed wampirzycami, które krew z ptaszków wypijająwink
      --
      miau?
    • sloggi Jak się robi masło czosnkowe ? (n/t) 10.05.05, 16:59

      • skiela1 Re: Jak się robi masło czosnkowe ? (n/t) 10.05.05, 17:18
        Wkladasz czosnek(papierki zdejmujesz)do torebki plastikowej,tluczka na pewno nie
        maszsmilewiec uzywasz...np buta?ciezkie masz co nie?smile....no dobra...bierzesz
        szklanke gruba czy cos takiego i ubijasz albo ugniatasz ten czosnek na
        miazge,dodaj soli to bedzie latwiej.Ten sposob zaoszczedzi Ci smrodu na
        rekach,ktorego sie nie pozbedziesz przez nastepne 24godz.
        Miazge ta mozesz jeszcze posiekac nozem,dodajesz do maselka,wyjetego z lodowki
        jakies 5godz. przed.
    • tomek854 Re: Czosnek 11.05.05, 16:26
      A ja uwielbiam czocha - szkoda że tak śmierdzi.

      Trzeba albo jeść kolektywnie, albo nie wychodzić 3 dni z domu

      A moja kumpela twierdzi, że to jest tajemnica kucharska najwieksza:
      jak zrobić dobrą potrawę?
      1. Sprawdzić czy nie deser
      2. Jeżeli nie deser - dodać DUZO czosnku
      • skiela1 Re: Czosnek 12.05.05, 16:57
        Wlasnie pokroilam glowke czosnku do marynaty miesa i powiem Wam ze raczki
        pachna mi cytrynasmile.Ten krem do rak Glicea cytrynowy jest rewelacyjny,(Lechia).
        A miesko popijemy winkiem i tez bedzi OKsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka