sloggi
27.10.04, 22:00
Dziś w tym tasiemcu "Na Wspólnej" była scena, w której pewna pani wygrzebała
rozmowę swojego faceta z archiwum Gadu-Gadu. Flirtował tam z jakąś panną
poznaną na czacie, pisał, że jest wolny jak wiatr i opisywał jaki to jest
świetny w łóżku i, że może jej to pokazać na żywo.
Kobieta poczuła się zdradzona, czy to zdrada?