Dodaj do ulubionych

23 rocznica stanu wojennego

13.12.04, 07:22
Miałam wtedy ponad miesiąc, darłam się w niebogłosy i miałam 40 stopni
gorączki. Tak zaczynali zawsze opowieść o tym dniu moi rodzice. Jak
pamiętacie ten dzień?
Obserwuj wątek
    • eulalija Re: 23 rocznica stanu wojennego 13.12.04, 08:45
      Dorosła już byłam, akurat pełnoletnia. Teleranek to ja miałam w nosie, gorzej,
      że wisiała nade mną rychła matura. I tak zdałam wojenną maturę '82 i jestem
      komabatantką wink.

      Dzień był mroźny i słoneczny.
      • f.l.y Re: 23 rocznica stanu wojennego 13.12.04, 11:49
        nie pamiętam tego dnia dokładnie...wtedy miałam 14 lat i ciemnowłosego Darka z
        klasy w głowie...oczywiście nie zwracał na mnie uwagi i byłam zatopiona w swoim
        nieszczęściu smile
        a okres stanu kojarzy mi się z żołnierzami przy 'ogniskach' w kociołkach, z
        legitymowaniem przez nich /zabawa chyba raczej, niż bezpieczeństwo/, z czołgiem
        przy mojej szkole....z godziną policyjną, kiedy trzeba było kończyć randkowanie
        na ławce i leciec do domu...no i z brakiem słodyczy...a potem i wszystkiego...
        eech...
      • g0p0s Re: 23 rocznica stanu wojennego 13.12.04, 13:55
        >I tak zdałam wojenną maturę '82 i jestem
        >komabatantką wink.
        smile
        A ja mam ostatnią przedwojenną maturę ('81)
        Trochę po północy przestało nadawać radio, w 2 była akurat nadawana płyta
        Mannamu i trochę mnie wkurzyło to przerwanie.
        Chcąc nie chcąc położyłem się spać. Wtedy przez ścianę (nie, nie, żadnej
        szklanki - typowy blok) zacczęły dochodzić dzwięki. Wzburzony sąsiad
        wykrzykiwał, gdzie komuna może go pocałować itp, w antraktach słuchać było
        SKRZYPIENIE butów gości, którzy go odwiedzili. Chyba wtedy wiedziałem już
        wszystko, co się stało i stanie.
        Rano w radiu zamiast 60-tki był Jaruzel, koksowniki + skoty na skrzyżowaniu
        itp. itd.
    • impostor Re: 23 rocznica stanu wojennego 13.12.04, 18:46
      ja jeszcze kopalem mame w brzuch, wiec zamiast swoich przytocze wspomnienia
      Janka Grudzinskiego z Kultu, ktory 12.12.81 po raz pierwszy w zyciu najaral sie
      ziolem, a jak sie rano obudzil, to mielismy stan wojenny. od tego momentu nigdy
      juz nie tknal marihuanysmile
      • darekk2 Re: 23 rocznica stanu wojennego 15.12.04, 01:12
        Wiem że te wspomnienia nie są miłe , lecz dziwię się dlaczego tak mało się mówi
        o tym że sowieckie wojska ( w ogromnej ilości ) czekały na rozkaz wkroczenia do
        naszego kraju. Weszły i tak , ale tylko na postrach. Co by było gdyby nie było
        stanu wojennego ? Nikt tego nie wie bo tak nie było , ale może to rozwiązanie
        pomogło Polsce uniknąć ataku ZSRR ?
        Jaruzelski to nie głupi człowiek / moim zdaniem wybrał mniejsze zło.

        Odbiegając od tematu ... zerknijmy na obecny cyrk , na ogromne afery finansowe
        nie tylko obozu przy żłobie , brak pracy , wyzysk pracowników , biedę rencistów
        i emerytów , oddawanie majątku w obce ręce za przysłowiową złotówkę , a obok
        nas coraz więcej nowobogackich , samochody jak z hollywood pałace z
        basenami ...
        Jaką perspektywę ma młody człowiek , kiedy jego rodzice ledwo wiążą koniec z
        końcem ? ( praca w biedronce za 600,- ) Jak mają wykołować kasę na studia ?
        Bo na te bezpłatne dostaną się tylko znajoni znajomych, hę o ile jeszcze takie
        są ...
        Jakt ktoś ciekawy to niech zerknie na forum gazety zdrowie / depresja .
        Od 89 roku liczba samobójstw wzrosła 10-krotnie i stale wzrasta , natomiast
        poniżej tego roku była stała i częściej wynikała z alkoholizmu i patologii niż
        tak jak teraz z biedy i bezrobocia. Niedawno był na ten temat program w
        tvn ,,Rozmowy w toku,,
        Mi się wydaje że stan wojenny to małe miki w porównaniu z tym co dzieje się
        obecnie.
        pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka