olga55
23.01.05, 22:02
A jest on taki:
Pożyczyłam koleżance ze 2-3 lata temu 2 pary butów narciarskich, całkiem
niezłych.Tak sie złożyło, ze nie wyjeżdżałam przez ten czas na narty
(buuuu).Zapomniałam o tym i ona też. Aż tu nagle moja córcia sobie o tym
przypomniała.Koleżanka nie zaprzecza, chociaż nie pamięta czy odddawała czy
nie. (ja tez nie pamiętam-ale butów nie ma).Podobno przeszukała całe
mieszkanie, strych i piwnicę.Nie ma.A do piwnicy jej sie wczesną jesienią
włamali i wszystko co było wynieśli.Aczkolwiek pewności,ze były tam moje buty
nie ma. i co ja mam zrobić.Ona cos przebąkuje o odkupieniu.Nowe nie były, ale
całkiem jeszcze fajne. ja sie w tym roku na narty też nie wybieram, corka
dostała "w spadku" p cóprce innych znajomych. Ale mimo wszystko...
Mam dać sobie spokój? Co robić dalej???