Dodaj do ulubionych

Praca w banku

08.06.05, 20:13
Teraz nie wystarczy przyjść i normalnie obsłuzyć klienta.Teraz trzeba
przyjśc i wcisnąć klientowi to co się da.Może kredycik
hipoteczny,pozyczkę,kartę,nowe konto.Nie jest ważne czy klient tego chce..On
nie musi tego chcieć..On ma to wziąć do tego wstrzelic mu pakiet
internetowy ,żeby się za często w banku nie pojawiał i sam sobie wszystko
załatwił.Nie jest ważne,że jest to dla niego nie zawsze korzystne..trzeba
wyrobić plan.Codzienne raporty,doniesienia o sprzedazy,informacje o ilosci
sprzedanych produktów...Mam po prostu dosyć...czy jeszce ktoś pracuje w tej
bardzo "fajnej "branży??
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: Praca w banku 08.06.05, 20:20
      nie pracuje,ja lubie isc czasami do okienka,powiedziec dzien dobry,usmiechnac
      sie,zamienic kilka zdan z pania urzedniczka.Moge wszystkie platnosci robic
      przez internet,bankomat jest obok ale ten osobisty kontakt bankowy czasami
      lubie.A najbardziej jak mi proponuje hipoteke, ma akurat tak niskie procenty,a
      ja z usmiechem na twarzy mowie-nie dziekuje,chalupa splacona.
      • czarna33 Re: Praca w banku 08.06.05, 20:25
        A widzisz..ja bardzo lubie tak normalnie z tymi moimi klientami pogadać i nie
        wciskac im tego kitu że ach i och.Oni sami mi mówią,ze lubia przychodzic i
        pogadac..ale jak ja mam z nimi gadac kiedy za plecami stoi szczur i każe
        agitowaćsad
    • sloggi Re: Praca w banku 08.06.05, 20:21
      Pokrewnie - skąd ja to znam.
      • czarna33 Re: Praca w banku 08.06.05, 20:26
        Ty już z tego co wiem masz to za sobą...
        Ja czekam ..pewnie niedługo podamy sobie ręce.
    • grazia.eni Re: Praca w banku 08.06.05, 20:22
      Ja ten etap mam już za sobą. Na szczęście smile)
      Teraz mogę sobie "pomarudzić" z drugiej strony.
    • groha Re: Praca w banku 08.06.05, 20:54
      Fajnie... Określenie "pewny, jak w banku" teraz brzmi, jak kpina. To praca dla
      ludzi bez skrupułów, więc uciekaj szybko, bo oprócz wrzodów żołądka i
      zaawansowanej nerwicy, raczej niczego się nie dorobisz. No, chyba, że
      zobojętniejesz? Wtedy będziesz miała szansę sama zostać takim "szczurem"... Ale
      perspektywa, co? Ja uciekłam z bardzo podobnej sytuacji.
      • czarna33 Re: Praca w banku 08.06.05, 21:46
        Jedno jest pewne..nie zostanę takim szczurem i nie zobojetnieję.Za długo
        pracuję wtym fachu i nie mam 20-stu lat zeby sie tak upodlić.Kosztuje mnie to
        codziennie kupe nerwów,ale cholera ja nic innego nigy nie robiłam tylko
        pracowałam w bankach...
        "Pewne jak w banku" juz dawno straciło swój senssadNajgorsze jest to,że czasami
        naprawdę wstydzę się przyznać gdzie pracuję.A pamietam początki...
    • very_famous Re: Praca w banku 08.06.05, 21:09
      Ostatnio wkurzyłam się porządnie na bank. Przy przelewach wypłat wstrzymał
      realizację przez 3 dni i nikt nie raczył nawet zadzwonić do firmy aby
      poinformować (a ponoć coś było nie w porządku).
    • zettrzy Re: Praca w banku 09.06.05, 19:43
      ja zmienilam zawod z powodu Hoshin planow i teraz do banku uczeszczam wylacznie
      jako klient
    • tomek854 Re: Praca w banku 09.06.05, 19:56
      A to ja miałem jakiś nietypowy bank. Reklamowali się jako "bank indywidualnych mozliwości" a ja właśnie potrzebuję indywidualncyh możliwości, bo jestem klientem niestandardowym, bo nei mam stałej pensji, tylko wpłaty opd rodziców (od 8 lat ani razu nie nawalili, ale się skończy ta przyjemność niebawem), umowy-zlecenia i honoraria autorskie. Jednak powszechnie panujący niedasieizm w tym banku wkurzał mnie coraz bardziej - jestem od 8 lat klientem, jak zakładałem konto to byłem w Technikum, jeszcze o studenckich niktr nie słyszał, a oni mi nie mogą przyznać limitu debetowego w wysokości 200 zł (kiedy comiesięczne wpłaty mam średnio po 500?). A mi to jest potrzebne, bo ja nierówno dostaję pieniądze bardzo - np. co 3 miesiące ale za to dużo i czasami brakuje te pare złotych na bułkę... (A za to czasem jestem obrzydliwie bogaty (jak na moje studenckie warunki)).

      No i w końcu szlag mnie trafił, jak mi się zachciało obsługi internetowej (której nie dośc, że nikt mi nei wciskał, ale jeszcze pani była oburzona, że jej dupę zawracam) i wyszło mi z tego, że za obsługę konta, karty, ubezpieczenie i bankowość internetową wyjdzie mi 16 złotych za miesiąc...

      Spytałem co z tą reklamą "konto za zero złotych" - ale to się mnie nie dotyczy, bo ja już jestem klientem. Za to zaproponowano mi żebym zlikwidowł konto zwykłe i założył studenckie ( a potem za rok, jak skończę podpadać pod studenta zuruck to samo). W takim wypadku zlikwidowałem konto i założyłem w innym banku. Wszystko kosztuje mnie mniej niż 5 złotych, internet mam za darmo i jeszcze mi zaproponowali 1000 złotych limitu...

      No i tu dochodzimy do sedna: w nowym banku pani siedzi sobie w boksie, ma porządek na biurku, popija sobie kawkę, przychodzę siadam, gawędzimy sobie miło i wypełniamy wszystkie papeirki. W starym (po odstaniu swojego w kolejce) podchodzę do "okienka" (a raczej obslurnego kontuaru), jednego z 10 ale tylko jednego z dwóch, ktore mają czas dla klienta, pani ma taki burdel na biurku, że zaraz gubi mój dowód osobisty, co chwila idzie do koleżanki, która nic nie umie, i robi jej coś w komputerze - masakra...

      Nie mówiąc że wszystkie siedzą na takiej wielkiej hali i wszystko widać - mnie by wkurzało jakby mi każdy przez ramię mógł zobaczyć co robię...

      Pewnie kiepsko się pracuje w takim banku - a to się odbija na klientach. Bo jak w takich warunkach jeszcze być miłym i uprzejmym?
    • ejno Re: Praca w banku 09.06.05, 22:41
      Mam nadzieję, że nie zamienię się w takiego szczura, choć niewiele mi czasem
      brakujesad Jestem wykończonasad Znajomości żadnychsad Perspektyw żadnychsad i
      codzienny dywanik u dyrektorki, bo codziennie jesteś nikim, bo nic nie robi, a
      ja nawet nie mam kiedy do ubikacji wyjśćsad Czarna ty wiesz, że u mnie jest
      podobnie, a może gorzej. Łączę się w bólu ze wszystkimi kasjerami, bo mają
      przesrane.....deprecha......dobranoc.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka