skiela1
04.07.05, 21:18
Czy duzy problem?
Niemal kazdy z nas ma jakies nawyki.Z czasem jednak zwykle czynnosci moga
przeksztalcic sie w nalogi.Gdzie jest ta granica miedzy nimi?
Uzaleznic mozna sie od wielu rzeczy.Nawet od pozornie dobrych.Choc wszystko
jest dla ludzi,to jednak kazdy nadmiar bywa szkodliwy.Nie tylko dlatego,ze
czyni nas niewolnikami okreslonej czynnosci.Taki nalog staje sie tez ucieczka
przed klopotami i przykrymi uczuciami.Bo kazde obsesyjne zachowanie skrywa
tak naprawde jakis nierozwiazany problem.
Obowiazkowosc czy pracoholizm.
Dbanie o higiene czy nerwica natrectw.
Swoboda seksualna czy seksoholizm.
Dbanie o porzadek czy pedanteria.
Skromnosc czy chorobliwa niesmialosc.