sloggi 09.09.05, 23:10 Usiłuję choć moment poczuć piątkowy wieczór - jutro mam roboczą sobotę. buuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sloggi Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:16 Rybka jest śledziem w tzatziki - działa bardzo pocieszająco Odpowiedz Link
wiedz-ma Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:19 to miło rybka o połnocy fajna sprawa ale i tak odkąd nie muszę pracować w soboty bardzo wspołczuję tym, co muszą Odpowiedz Link
sloggi Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:25 Raz na dwa miesiące to nie aż takie straszne. Odpowiedz Link
sloggi Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:30 Ja mam pracę z ludźmi zatem będzie to kolejne doświadczenie Odpowiedz Link
wiedz-ma Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:33 tylko w sobotę z ludźmi i dlatego kolejne doświadczenie, czy tak w ogóle z ludźmi i kolejne doświadczenie jak zawsze? Odpowiedz Link
sloggi Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:45 wiedz-ma napisała: > > tylko w sobotę z ludźmi i dlatego kolejne doświadczenie, czy tak w ogóle z > ludźmi i kolejne doświadczenie jak zawsze? Jak zawsze - takie rutynowe zdobywanie nowych doswiadczeń. Odpowiedz Link
zettrzy Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:13 bbbbbbbbbbbuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu kto glosniej.... Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:25 Ja też piwko kawowe, dotrzymam Ci towarzystwa Odpowiedz Link
sloggi Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:29 No to każdy ma jakiś ulubiony płyn w łapce. Ja kawę strzelę sobie o 6 jak wstanę. Odpowiedz Link
zettrzy Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:30 ja nie... ja nie mam plynu w lapce... nawet ciagle w zwanej pracy siedze i plyn mam dopiero w perspektywie Odpowiedz Link
sloggi Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:32 No tak, bo Ty też na Antypodzie jesteś. A co po pracy? Odpowiedz Link
zettrzy Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:34 wlasnie, tyle mozliwsci... caipirinha? tak mnie jakos naszlo kolo czwartej po poludniu zeby dzis zakonczyc dzien a la Brasil Odpowiedz Link
sloggi Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:46 zettrzy napisała: > wlasnie, tyle mozliwsci... caipirinha? tak mnie jakos naszlo kolo czwartej po > poludniu zeby dzis zakonczyc dzien a la Brasil A jak mogłabyś jeszcze zakończyć? Odpowiedz Link
zettrzy Re: Piję pivo, jem rybkę 10.09.05, 03:56 wlasnie zakonczylam... caipirinha lepiej pozno niz wcale Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:36 sloggi napisał: > No to każdy ma jakiś ulubiony płyn w łapce. Ja kawę strzelę sobie o 6 jak wstanę. Sloggi...ja nie pijam kawki o tej porze ale piwo a smaku kawy -jest pyszne)) Odpowiedz Link
sloggi Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:54 grudniowe.slonko napisała: > Karmi. Raz w życiu piłem, mało kojarzyło się z piwem. Odpowiedz Link
grudniowe.slonko Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:59 sloggi napisał: > Raz w życiu piłem, mało kojarzyło się z piwem. Prawda, ale mnie bardzo smakuje. Odpowiedz Link
aankaa Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:30 • Re: Piję pivo, jem rybkę sloggi 09.09.05, 23:25 + odpowiedz Raz na dwa miesiące to nie aż takie straszne. ==== a na początku było "buuuuuuuuuuuuu" cusik Ci się po...mieszało (z tej żałości piątkowej) Odpowiedz Link
wiedz-ma Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:32 aankaa napisała: > cusik Ci się po...mieszało (z tej żałości piątkowej) > dlaczego pomieszało? normalna reakcja na dużą dawkę współczucia Odpowiedz Link
sloggi Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:33 Najpierw było buuuuuuuuuu, a potem samopocieszenie Odpowiedz Link
zettrzy Re: Piję pivo, jem rybkę 09.09.05, 23:35 no to moje bbbbuuuuuuuu towarzyskie sie zmarnowalo.... Odpowiedz Link
zettrzy Re: bez rybki/piwa 09.09.05, 23:42 w takim razie przenosze bbbbbbuuuuuuuuu towarzyszace na chlebek z serkiem Odpowiedz Link
aankaa trochę "uuuuuuuuu" z "bbbbuuu" wycinam 09.09.05, 23:51 na wierzch mam malinowe pomidory (doglądania Teściowej - od nasionka po gotowca) Odpowiedz Link
zettrzy Re: trochę "uuuuuuuuu" z "bbbbuuu" wycinam 10.09.05, 03:54 trochę "uuuuuuuuu" z "bbbbuuu" wycinam o nie nie ma mowy, ma byc tyle uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu ile wejdzie Odpowiedz Link
sloggi Re: bez rybki/piwa 09.09.05, 23:50 Ostatnio zrobiłaś się taka zdrowa, że tylko czekam aż przed kompem będziesz siadała po zrobieniu 40 pompek w spodniach z paskami na bokach ))) Piwko nadal jest fe? Odpowiedz Link
aankaa pifko jest oki/doki 09.09.05, 23:53 tylko zależy kiedy (a zdaża się coraz rzadiej) Odpowiedz Link
sloggi Re: pifko jest oki/doki 09.09.05, 23:55 aankaa napisała: > tylko zależy kiedy (a zdaża się coraz rzadiej) > C'est la vie Odpowiedz Link
zettrzy Re: Piję pivo, jem rybkę 12.09.05, 01:34 a mnie sie udalo kupic wczoraj pierniczki usztki glazurowane jedna paczke juz prawie zjadlam, zostawilam sobie troche na jutrzejsze sniadanie Odpowiedz Link
jackussi małe pivko na sniadanie 30.01.06, 09:13 dzisiaj ma urlop więc małe pivko na sniadanie ) Odpowiedz Link