Dodaj do ulubionych

To już 4 lata ...

11.09.05, 08:33
[*]
Obserwuj wątek
    • mary.austin Re: To już 4 lata ... 11.09.05, 08:46
      (*)
      • muraszka1 Re: To już 4 lata ... 11.09.05, 09:27
        [']
    • czarnaandzia Re: To już 4 lata ... 11.09.05, 09:32
      Wtedy był piątek..ciepły dzień..słońce swieciło...
      [`]
      • adhamah Re: To już 4 lata ... 11.09.05, 09:42
        to i tak nieistotne, alecoś mi się wydaje ze wtorek
        angol wtedy miałem
        • lady.oracle Re: To już 4 lata ... 11.09.05, 10:53
          [*]
          chyba wtorek
          • wedrowiec2 Re: To już 4 lata ... 11.09.05, 11:33
            [*]
            • agnie_szka9 Re: To już 4 lata ... 11.09.05, 12:01
              byłam w pracy...
              kolega wpadł do pokoju, że w radio podali...że to chyba żart...

              u szefa w gabinecie włączyliśmy tv...

              myślę o tym od rana...

              a teraz umierają ludzie, którzy poświęcili się dla ratowania życia
              innym...którzy odgruzowywali teren...
              podobno przyczyną jest azbest....
              • muraszka1 Re: To już 4 lata ... 11.09.05, 12:18
                nie,to straszna prawda sad
                • rene8 Re: To już 4 lata ... 11.09.05, 13:48
                  [*]
                  siedziałyśmy z moją przyjacióka u mnie w domu.
                  mama mnie zawołała,"zobacz co sie dzieje w Stanach"
                  Narzeczony mojej przyjaciółki pracował wtedy razem z matka na Manhatanie.
                  Była rozpacz,dzwonienie ,rozpacz,dzwonienie...
                  Zyją .Są małżeństwem.Mieszkaja w Stanach.
                  Jego mama widziała wszystko wtedy na własne oczy.Uciekajac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka