Dodaj do ulubionych

Rota wirus.....

04.10.05, 09:50
kryj sie kto może, przed tym wirusem. Córka w szpitalu /kroplówki/ mnie sie
udało zostać w domu. Powoli wracam do zdrowia, ale wolniej niz chciałabym.
Pozdrawiam wszystkich.
ps
na pohybel wirusowi Rota
Obserwuj wątek
    • rene8 Re: Rota wirus..... 04.10.05, 10:05
      Współczuję.
      JA "zatrzymałam" wirus dzięki ziołom: korzeń kobylaka i suszone czarne jegody.
      Mały "przelewał się" przez ręce,ale mam mądrą pediatrę. Wykryła od razu .
      Zioła kupiłam w budce Herbapolu.Czasem trudno o kobylaka.Robi się napar i pije-
      dobrze posłodzić trochę bo nie ciekawie smakuje i pachnie.

      Trzymajcie sie.Ty odpocznij bo musisz też mieć siłę.A córce kroplówa dobrze
      zrobi po takim "wypłukaniu".
      Pozdrawiam.
      Renia.
    • agnie_szka9 Re: Rota wirus..... 04.10.05, 10:06
      pozdrawiam i życzę duuuużo zdrowia!

      ps. a co to za paskudztwo?
      • wadera3 Re: Rota wirus..... 04.10.05, 10:14
        Rotawirus, to wirus "odpowiedzialny" za biegunki-to tak w skrócie smile
        • agnie_szka9 Re: Rota wirus..... 04.10.05, 10:17
          dzięki, to już wiem o co chodzi.
          moja siostra miała, osłabiło ją strasznie...
          • wadera3 Re: Rota wirus..... 04.10.05, 10:18
            bo można się naprawdę nieźle wykończyć taką biegunką...
            • rene8 Re: Rota wirus..... 04.10.05, 10:30
              A w tym pieprzonym(sorki) wirusie najgorsze jest to,ze się mozna zarazić !
              Biegunką!
              No dla mnie to był szok!
              Nie życzę nikomu!

              p.s czyli znowu sie pojawił(najczęściej jesienią),musze uważać na Małego.
              • wadera3 Re: Rota wirus..... 04.10.05, 10:34
                nie bez powodu na oddziałach dziecięcych są sale "biegunkowe", a niektre
                biegunki leczy się na oddziale zakaźnym
    • wadera3 Re: Rota wirus..... 04.10.05, 10:13
      czego się najadłyście? kobylak jest znakomity, możesz też banana podjeść...
      • carrramba Re: Rota wirus..... 04.10.05, 10:42
        nie tylko rzecz w biegunce, torsje i gorączka 39 C sad(
        • wadera3 Re: Rota wirus..... 04.10.05, 10:49
          no właśnie biegunka na tym polega, rzadkie stolce to niemal objaw uboczny...
        • rene8 Re: Rota wirus..... 04.10.05, 10:52
          Właśnie chciałam dodać,że u Małego była wysoka gorączka i wymioty.
          Ale tak jak pisałam,zabiłam gada w zarodku!
          Mnie dorwał rok później.
          Rodzice zabrali Małego coby sie nie podciągnął a eksio uciekł do mamusi.
          No i zostałam jak ta trędowata ,samiutka....
          Kiedyś to sie takich chorych na wygnanie zsyłałosmile
          • carrramba Re: Rota wirus..... 04.10.05, 10:57
            no własnie, jak ta trędowata siedzę samiuśka sad((
            • agnie_szka9 Re: Rota wirus..... 04.10.05, 11:15
              nie sama, masz komputer i internetsmile
              • wadera3 Re: Rota wirus..... 04.10.05, 11:22
                no,no!!! tylko żeby nam kompów nie zawirusowała....znaczy Wam jak mam ochroniarzasmile
            • barwa1 Re: Rota wirus..... 04.10.05, 11:18
              Współczuję, bo sama to przeszłam tydzień temu. Do tej pory chodzę po omacku, w
              głowie szum, jakbym była w stanie nieważkości. Dziadostwo parszywe!
              Trzymajcie się i wiejcie przed tym świństwem!
              P.S. O tej kobylance czy jak jej tam, nie słyszałam. Najadłam się tylko
              Nifuroxazydu... Tfu!
    • groha Re: Rota wirus..... 04.10.05, 13:15
      Carrra, życzę Wam szybkiego powrotu do zdrowia! U nas też przeleciał taki
      paskudnik, jak tajfun, kładąc pokotem pół rodziny. U dorosłych była to forma
      ostrej jednodniówki, po której każdy słaniał się na nogach przez następne parę
      dni. Mnie ominęło, odpukać. Chyba złego byle licho nie bierze, czy co... smile
      • carrramba Re: Rota wirus..... 04.10.05, 13:46
        no widzisz Groha, a ja biedna grzesznica....... sad((
        • groha Re: Rota wirus..... 04.10.05, 14:31
          carrramba napisała:

          > no widzisz Groha, a ja biedna grzesznica....... sad((

          Wiesz co, patrząc dookoła, mam wrażenie, że jest akurat odwrotnie - prawdziwych
          grzeszników nic nie łapie i każde licho omija ich szerokim łukiem. Może
          powinnaś jednak nieco więcej grzeszyć? Tak trochę, dla zdrowiasmile)
    • skiela1 Re: Rota wirus..... 04.10.05, 14:42
      Inaczej mowiac jest to zwykla grypa zoladkowa(12 godzinna albo 24 godzinna a
      czasmi dluzej)smileBardzo niebezpieczna ale tylko dla starszych.
      Tak na prawde to trudno sie przed tym ustrzec.
      Duzo pic(sok jablkowy albo woda mineralna),banan(lagodzi sluzowke zoladka)moga
      byc slone krakersy.
      • antidotumm Re: Rota wirus..... 04.10.05, 19:20
        Moje dziecko mialo - 4 dni NIC nie jadlo, a biegunke mialo 5 dni, wymioty 3 i
        pol dnia.
        Juz w trzecim dniu biedny dwulatek nie mial sily wstac nawet z fotela. Kazali
        pic: co wypila, to zwymiotowala. Ale byla pod stala obserwacja lekarzy.
        Nie wiedzialam, ze to grasuje jakos tak szerzej w Polsce.
        • skiela1 Re: Rota wirus..... 04.10.05, 19:23
          A najlepsze na to swinstwo sa "jogurtowe"bakterie ale nie w jogurcie tylko
          kupione osobno.
          • antidotumm Re: Rota wirus..... 04.10.05, 19:36
            Bralismy Trilac, ale nic nie pomagalo!
    • skiela1 Re: Rota wirus..... 06.10.05, 01:16
      Czy corka juz w domu.Jak sie czujecie?
      • carrramba Re: Rota wirus..... 06.10.05, 01:37
        juz w domu, ja tez juz ok smile) dziekismile))
        • jolajola1 Re: Rota wirus..... 06.10.05, 01:47
          mój mąz to przechodził tego roku wiosną
          po 2 dniach ostrej wycienczającej biegunki lekarzyca zapisała Imodium,śsrodek
          który stopuje wydalanie całkowicie, pomogło
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka