czarnaandzia 26.10.05, 17:42 10.47 jestem w Sosnowcu Potem myk myk i w Mysłowicach Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
frida2 Re: A ja tam mam jutro pobudkę:) 26.10.05, 20:52 A ja mam jutro pobudkę o 5:30, bosko! :I Kocham wcześnie wstawać. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: A ja tam mam jutro pobudkę:) 26.10.05, 20:53 A moje dziecko ma wakacje i moge sie ciut wysypiac, bo suka zrozumiala ze nie ma co malic mnie lapa przed dziewiata. To chyba pierwszy raz od.... nie pamietam juz kiedy. Odpowiedz Link
frida2 Re: A ja tam mam jutro pobudkę:) 26.10.05, 20:55 Moja bestia jest kochana, przed 10 się ze swego wyra nie rusza. Odpowiedz Link
bartoszcze Re: A ja tam mam jutro pobudkę:) 26.10.05, 21:15 A moja pobudka zależy od pobudki pewnego malutkiego stwora) Raz o 3, raz o 6.. Ale zaraz po 6 i tak muszę Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: A ja tam mam jutro pobudkę:) 26.10.05, 21:32 W zasadzie to u mnie jest tak: pirewsze budza mnie koty, kolo 5, potem przychodzi Krowisia (65 kg.)i wali lapa, a zaraz potem jest 6.30 i musze budzic przychowek. Tylko ze teraz sie zbiesilam. Widac taka pora roku) Odpowiedz Link
eulalija Re: A ja tam mam jutro pobudkę:) 27.10.05, 10:26 Jak budzik dzwoni o 5.45 to psica bardzo stara się dać nam do zrozumienia, że to nie jest pora wstawania porządnych psów, kręci się pod nogami, popiskuje i tęsknie patrzy na pielesze. Przy sobocie i niedzieli łaskawie wstaje o 7.30. Odpowiedz Link