Dodaj do ulubionych

Zmarźluchy

09.12.05, 22:51
Ile bym na siebie nie nakładłą jest mi zimno.Śpię w skarpetach i prawie w
opakowaniu co dnia.Ma tak ktoś jeszzce?
Obserwuj wątek
    • frida2 Re: Zmarźluchy 09.12.05, 22:58
      Mi już przeszło.
    • magdajeden Re: Zmarźluchy 09.12.05, 22:59
      oj tak

      a teraz ręce mi się trzęsą z zimna, no ale mam otwarte okno i 16 stopni przy
      kompie sad
    • grudniowe.slonko Re: Zmarźluchy 09.12.05, 23:09
      Obecnie tak mam, ale jest to ściśle związane z moim
      kiepskim stanem psychicznym.
      Andzia jeżeli u Ciebie to stały stan, należałoby się
      zastanowić czy nie masz słabego krążenia i ewentualnie
      wspomóc wink
      • skiela1 Re: Zmarźluchy 09.12.05, 23:11
        Szklaneczka koniaczku na ten przykladsmile
        • grudniowe.slonko Re: Zmarźluchy 09.12.05, 23:16
          skiela1 napisała:

          > Szklaneczka koniaczku na ten przykladsmile

          Pomysł jak najbardziej do przyjęcia wink
    • czarnaandzia Re: Zmarźluchy 09.12.05, 23:25
      Kaloryfery,polary i skarpety frottesadNajlepsiejsza będzie kołdra smile Idę spać w
      opakowaniu bo ziąb!!
      • skiela1 Re: Zmarźluchy 09.12.05, 23:45
        A moze tarczyca Ci wysiada a nie kaloryfer?smile
    • sloggi Re: Zmarźluchy 10.12.05, 00:35
      czarnaandzia napisała:

      > Ile bym na siebie nie nakładłą jest mi zimno.Śpię w skarpetach i prawie w
      > opakowaniu co dnia.Ma tak ktoś jeszzce?

      Spisz oczywiscie sama?
      • drzazga1 Re: Zmarźluchy 10.12.05, 03:17
        Ee, Slogas, co ma jedno do drugiego, ja jak spie sama to nago i pod cienkim
        kocykiemsmile
        • czarnaandzia Re: Zmarźluchy 10.12.05, 07:59
          Jednoz drugim nie ma zupełnie nic wspólnego.Zmarzłam w nocy okrutnie ale
          przecież nie będę spałą w kurtcesad
          • jackussi Re: Zmarźluchy 10.12.05, 08:34
            Nie wiem jak to jest - w domu 25 st a małżonce zimno smile)
            • antidotumm Re: Zmarźluchy 10.12.05, 19:46
              A ja walczylam i wywalczylam 21 stopni w domu (wojne z mezem o komfort cieplny
              opisywalam na forum: On chcial 17 ja 21).
              On nie ze ustapil, ale zapadl na jakas nawracajaca infekcje i to go zmiekczylo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka