freezone
02.05.06, 13:03
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060502/nauka/nauka_a_1.html
skroty:
Grozi nam nowa generacja niechcianych wiadomości elektronicznych: do złudzenia
przypominających pocztę od naszych przyjaciół, ale o zawartości dla komputerów
skrajnie niebezpiecznej
Mimo że filtry do zwalczania niechcianej poczty dzisiaj używane w komputerach
są dość skuteczne, to nie są godnym przeciwnikiem dla spryciarzy
wykorzystujących niefrasobliwość użytkowników.
Ale niechciana poczta następnej generacji będzie o wiele sprytniejsza. Będzie
umiała podszywać się pod któryś ze znanych nam adresów, a nawet skopiować
charakterystyczny wygląd e-maila od naszych przyjaciół z odpowiednimi skrótami
czy podpisami.
Dotychczas nadawcom niechcianej poczty udawało się umieszczać ją w skrzynkach
odbiorczych ofiar dzięki wysyłaniu wielkiej ilości e-maili. Wykorzystywali
braki w zabezpieczeniach serwerów poczty, zanim administratorzy zorientowali
się w sytuacji, dlatego część spamu dochodziła. Zaśmiecaniu skrzynek sprzyja
także niefrasobliwość samych odbiorców poczty.
Aycock sądzi, że komputery "zombie" będą wykorzystywane wkrótce w nowy sposób.
Zamiast ograniczać się do przechowywania i rozsyłania e-maili i wirusów, będą
śledziły wysyłaną pocztę w sieci, zbierały informacje na jej temat i tworzyły
identycznie wyglądające kopie wiadomości. Wykorzystają do tego programy
zbierające dane, zwane po angielsku "data minerami". Już teraz monitorowanie
ruchu w sieci jest wszechobecne. Użytkownicy popularnych pecetów nie zdają
sobie sprawy z tego, że przez cały czas adresy e-mailowe są przeczesywane
przez "data minery". Zebrane informacje wykorzystywane są do obchodzenia
zabezpieczeń komputerów poddawanych permanentnym atakom.