Dodaj do ulubionych

Co za pijany narod

24.05.06, 16:30
Rozumiem, ze budowlancy to pijaki, ale zeby lekarze? Fakt, coniektorzy lepiej
pracuja niz na trzezwo, ale to juz przesada:

Jeleniogórska policja zatrzymała 39- letnią pielęgniarkę z ośrodka zdrowia w
Jeleniej Górze (woj. dolnośląskie). Kobieta miała ponad 2 promile alkoholu w
organizmie i wykonywała m.in. czynności przy nieprzytomnym 63-letnim
pacjencie podłączonym do respiratora. Pielęgniarce grozi do 3 lat więzienia
za narażenie życia i zdrowia pacjentów.

serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3366962.html
Obserwuj wątek
    • frida2 Re: Co za pijany narod 24.05.06, 16:36
      mrowka59 napisał:

      > Rozumiem, ze budowlancy to pijaki

      Naprawdę? Wypraszam sobie.
      • rene8 Re: Co za pijany narod 24.05.06, 16:42
        Ja również!
        • cienmotyla Re: Co za pijany narod 24.05.06, 17:53
          Nie wiem kto to, to picie wymyslił...
          same szkody
    • very_famous Re: Co za pijany narod 24.05.06, 23:25
      Eeee tam zaraz pijana. Dezynfekowała się ot co wink
    • drumla21 Re: Co za pijany narod 24.05.06, 23:28
      No ale pielęgniarka, to przecież nie lekarz.

      Ale to jest fakt. Dużo jest pijących lekarzy.
      • frida2 Re: Co za pijany narod 24.05.06, 23:30
        drumla21 napisała:

        > Ale to jest fakt. Dużo jest pijących lekarzy.

        Fakt, w ośrodku zdrowia do którego należę jest, ortopeda konkretnie.
        • rene8 Re: Co za pijany narod 25.05.06, 08:44
          U mnie jest chirurg.
          Wszyscy wiedza ,ze zawsze jest na bani.
          Do niego sie nie wchodzi do gabinetu jak jest trzeźwy.
          Łapy mu sie trzesą i sie drze-delirka.
        • drumla21 Re: Co za pijany narod 25.05.06, 21:09
          No bo przecież ortopedzi najwięcej grzeją! A zaraz po nich są anestezjolodzy wink
    • lelu A wcale, że nie... 25.05.06, 12:22
      Jaki zaraz pijany. Do 2,5 promila to Polak trzeźwy jak niedźwiedź polarny (ten
      akurat z braku dostępu do gorzały). Ze względu na szczupłe wynagrodzenia służba
      zdrowia tylko się dezynfekuje środkami jej dostępnym w miejscu pracy,a ponieważ
      kradzione nie tuczy, więc nie może też upijać.
      Tak więc ani naród, ani jego służba nie bywa pijana (może tylko polska
      pielęgniarka jadąca na rowerze, bo jak każdy wie, rowerzyści mają z reguły we
      krwi, poza osoczem, rownież ponad 6 promili alkoholu, ale nie dają tego po
      sobie poznać, więc chyba i oni nie są pijani).
      • pep-per Re: A wcale, że nie... 25.05.06, 21:12
        Czyżby ostatnio alkohol podrożał? Skoro domagaja się podwyżek o 30%...
    • rubeus Rekordzista 21.06.06, 17:56
      Rekordzista: 10 promili alkoholu we krwi

      Do szpitala w Ostródzie (warmińsko-mazurskie) trafił mężczyzna, który, jak wykazały badania, miał we krwi 10 promili alkoholu. Według specjalistów, śmiertelna dawka alkoholu to 5 promili.

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3431675.html
      • mrouh młoda dziewczyna 21.06.06, 18:35
        Wracając wczoraj z pracy lekko po 18, kilkanaście metrów przed sobą zobaczyłam
        dziewczynę, która idąc po pasach próbowała się uczesać i zatoczyła się. Jakoś do
        mnei nie dotarło, pomyślałam, że po prostu straciła równowagę. Ale zaraz potem
        dostrzegłam parę idącą kilka kroków za nią i usłyszałam jej krzyki. Mijali
        jakiegoś starszego pana z rowerem i to dziewczę, na oko nei miała nawet 18-stki,
        klepnęła go w ramię krzycząc "cześć dziadek!", potem usłyszałam wyzwiska i
        przekleństwa w wykonaniu dziewoi. Długo nie chciałam uwierzyć w to, co
        widziałam, podobnie jak ludzie na ulicy- że to taka młoda dziewczyna idzie
        kompletnie pijana w upalne popołudnie i rozrabia na ulicy jak pospolity
        pijaczyna spod budki z piwem, który gada do siebie i złorzeczy wszsytkiemu i
        wszystkim, co spotka na drodze. Para idąca za dziewczyną najwyraźniej to byli
        jej znajomi, nie chieli iśc obok niej, ale jej też wcale nie uspakajali, a sami
        wyglądali na tzreźwych. Dopiero co w moim mieście był skandal po gwałcie na
        pijanej gimnazjalistce, której urwał się film i nie pamiętała nic, również tego,
        że ją sfilmowali. Widać mało pouczające to było dla spotkanej przeze mnei
        wczoraj panny...
        Włos mi się zjeżył. Ciekawe czy ona dziś pamięta co robiła wczoraj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka