skiela1
20.06.06, 06:13
Łódzki Polmos wypuścił wódkę "Prezydent Polish" z wizerunkiem Pałacu
Prezydenckiego. Prawnicy Lecha Kaczyńskiego chcieliby przeciwdziałać, ale
proceder jest legalny
"Prezydent Polish" to najtańsza z serii prezydenckich wódek. Na stronie
internetowej Polmosu można podziwiać gorzałki "Prezydent Gold" (15,50 zł w
firmowym sklepiku) oraz "Regnum" (16,60 zł).
- Sprzedaje się głównie ze względu na cenę - mówi sprzedawczyni ze sklepu
firmowego Łódzkich Zakładów Przemysłu Spirytusowego. - Pół litra kosztuje
13,50 zł. - Nie jest najgorsza, smakiem przypomina Vistulę z lat 80. - mówi
50-letni pan Janusz, klient sklepu. - Lekko wykrzywia gębę po wypiciu. Łódzki
Polmos przekonuje na stronie internetowej: "Wódka sporządzona na bazie
wysokiej klasy spirytusu i krystalicznie czystej wody z pokładów
czwartorzędowych. Doskonała do bezpośredniego spożycia lub jako składnik
wykwintnych koktajli." Skąd pomysł, by ozdobić butelkę symbolami urzędu
prezydenta RP, pracownicy Polmosu zdradzić nie chcą. Choć łódzka fabryka
alkoholi należy do skarbu państwa, szef delegatury Ministerstwa Skarbu w Łodzi
był zaskoczony pytaniem o "Prezydenta". - Nie piłem tej wódki i jej nie
widziałem. Rzeczywiście, etykieta niezręczna jest, ale może jest jakaś w tym
ukryta symbolika - mówi Paweł Bińczyk, dyrektor ds. handlowych. Etykieta na
butelce nie podoba się za to rzecznikowi prezydenta. - Jest zupełnie
niestosowna. Na pewno nie dawaliśmy nikomu zgody na używanie wizerunku Pałacu
Namiestnikowskiego. Sprawdzimy, czy są jakieś okoliczności, które mogłyby nas
skłonić do podjęcia kroków prawnych przeciwko temu - Maciej Łopiński. Prawnicy
prezydenta mogą okazać się bezsilni. Zgodnie z nowelizacją ustawy o godle,
barwach i hymnie Rzeczypospolitej z 2004 roku "dozwolone jest umieszczanie na
przedmiotach przeznaczonych do obrotu godła lub barw Rzeczypospolitej w formie
stylizowanej lub artystycznie przetworzonej".
serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3427533.html