Tropiki w drodze do pracy

27.06.06, 16:21

Temperatura w autobusach przekracza 35 st. C. Gorąco jest nawet w pojazdach z
klimatyzacją, bo kierowcy zapominają o ryglowaniu okien

Pot płynie strugami po plecach. Pasażerowie sapią, dyszą i wachlują się
gazetami. Takie obrazki oglądamy w warszawskiej komunikacji każdego lata. W
tym roku pojawiła się nowość: upał w klimatyzowanych autobusach.

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060627/warszawa_a_4.html
a moze ogrzewania zapomnieli wylaczyctongue_out
    • dimanche Re: Tropiki w drodze do pracy 27.06.06, 16:27
      O wiele gorzej w tramwaju, autobus jeszcze można przeżyć, ale dla starszych osób
      to musi być okropne...MOja trasa: autobus - metro - autobus; w każdym po ok.
      kwadransie, łącznie wychodzi 50-60 minut. Czasami zamiast autobusu był tramwaj,
      ale w lato rezygnuję z tramwaju...
      • skiela1 Re: Tropiki w drodze do pracy 27.06.06, 18:13
        Starsi niech lepiej siedza w domu w ten zar.
    • very_famous Re: Tropiki w drodze do pracy 27.06.06, 21:44
      Klima nie działa bo ludzie otwierają okna.
      Poza tym tych autobusów jest tak mało że prawie ich nie ma.
      • portboner Re: Tropiki w drodze do pracy 27.06.06, 23:41
        very_famous napisała:

        > Poza tym tych autobusów jest tak mało że prawie ich nie ma.

        jest ich 80 to nie cale 5% wszystkich autobusów w wawie, a więcej
        klimatyzowanych na razie nie kupują, nowe nabytki nie będą miały ani
        klimatyzacji ani niskiej podłogi sad
    • czarnaandzia Re: Tropiki w drodze do pracy 27.06.06, 21:48
      Jakoś w autobusie nie jest mi za gorąco.Fakt,klimy tam nie ma ale sa otwarte
      okna i nie ma tylu pasażeró co w czasie roku szkolnego.Da się przeżyć.Najgorzej
      jest na vhodniku jak wiatr nie wiejesad
    • mrouh Re: Tropiki w drodze do pracy 27.06.06, 22:31
      Tropiki miałam w drodze do pracy (na piechotę) i w pracy też- nigdzie klimy nie
      zamontowalismile Spędziłam dwa dni w sekretariacie walcząc z papierami i
      komputerem, potem całe dnie i wieczory w domu przed komputerem, ale na szczęscie
      miałam przynajmniej wiatrak. Skończyłam walkę, jutro idę do szkoły relaksowo. A
      poem uczyć sie przepisów. Od jutra zamierzam odzyćsmile
    • impostor Re: Tropiki w drodze do pracy 27.06.06, 22:40
      ja jak rano przyjde do roboty, to juz mi smutno na sama mysl ze bede musial
      kiedys z niej wyjsc - klima to wynalazek stulecia!!
      • skiela1 Re: Tropiki w drodze do pracy 27.06.06, 23:23
        impostor napisał:

        > ja jak rano przyjde do roboty, to juz mi smutno na sama mysl ze bede musial
        > kiedys z niej wyjsc - klima to wynalazek stulecia!!

        Oj taksmile
        Ja mam rowno nastawione i w lato i w zime jest 23 st.
        • portboner Re: Tropiki w drodze do pracy 27.06.06, 23:44
          skiela1 napisała:

          > Oj taksmile
          > Ja mam rowno nastawione i w lato i w zime jest 23 st.

          u mnie w pracy latem przechładzali, efekt był taki, że połowa osób chodziła
          przeźębiona gdy na dworze było powyżej 30 stopni
          • towita Re: Tropiki w drodze do pracy 28.06.06, 08:45
            U nas też jest za zimnosad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja