Dodaj do ulubionych

~~ Ada, to nie wypada... ~~

19.09.06, 08:12
może coś z zakurzonych tekstów?
smile

Wciąż się martwi biedny tatek,
Co ma począć, nie wie sam.
Taki jak ja gagatek,
Nie lada to kram.
I po każdej nowej psocie,
Gdy go dręczy wyczyn mój,
Płaczą z nim wszystkie ciocie
I babcia i wuj.

Ada, to nie wypada!
Tak być nie może, trudna rada!
Na widok wszystkich twoich fantastycznych psot
Aż oblewa zimny pot.
Ada, to nie wypada!
Co rusz to wybryk, maskarada,
Te eskapady dzikie i figle psie.
Co ty robisz? Zmiłuj się!
Pannie z twojej sfery
W tym wieku za mąż czas,
Ty zaś masz maniery,
Jak sztubak z niższych klas...
Ada, to nie wypada!
Gdzie wychowanie, gdzie ogłada?
Ten, kto by cię małżeństwem uszczęśliwić chciał,
Po tygodniu wpadnie w szał!

Wiem, ma racje biedny papa,
Lecz gdy mnie ogarnia bzik,
Trudno, przepadło, klapa,
Nie wytrzyma mnie nikt!
Nie ma rady! Co ja zrobię,
To wewnętrzny jakiś mus.
Próżno wymyślam sobie
Od trzpiotów, od kóz.
Obserwuj wątek
    • f.l.y Re: ~~ Ada, to nie wypada... ~~ 19.09.06, 08:13
      rok 1936
      • sloggi Re: ~~ Ada, to nie wypada... ~~ 20.09.06, 19:12
        Szukam słów piosenki "To mi wystarczy", spiewała to Zula Pogorzelska w roku 1930.
        • skiela1 Re: ~~ Ada, to nie wypada... ~~ 20.09.06, 19:29
          hehe..smile

          a mnie sie ta piosenka z kims skojarzylatongue_out

          no moze nie ponczoch sto tuzinow.... ale czego innegobig_grin
        • rene8 "To mi wystarczy" Zula Pogorzelska 21.09.06, 10:27
          Skromny kwiat - fiolek istny w trawie

          starczy mi zupełnie to co mam

          inne śnią o złocie i zabawie

          mnie zaś gnębi los co dzień ten sam



          bo ja nie żądam od losu zbyt wiele i zadowalam się bele czym...



          płaszcz gronostajowy,

          diadem brylantowy

          to wystarczy mi



          mały fiat i kapelusz wielki ,

          z węża pantofelki

          to wystarczy mi...



          szlafrok i piżama,

          co dzień inny strój,

          brokat albo lama to jest wybór mój ...

          pończoch sto,

          koszul sześć tuzinów,

          wszystko z krebdeszynu to wystarczy mi....



          inne zagrzać miejsca nie potrafią,

          wiecznie ruch i ciągle wrażeń głód,

          ja się zadowalam się fotografią:

          Palenicy, Świdra albo Kłód....

          bo rzeczywiście zadawalam się byle czym...



          mała przejażdżka własnym autem po starej Europcze zupełnie mi wystarcza

          mogę ostatecznie wstąpić na kilka tygodni do Paryża ,

          albo zimą zatrzymać się na kilka dni w pierwszym lepszym pensjonacie w Sant
          Moritz

          bo ja nie lubię rzucać się to tu to tam...



          wystarczy mała biała willa nad naszym polskim morzem,

          jakiś tam jachcik od wielbicieli -

          dar dla Zuli,

          i już - tanim kosztem i jestem zadowolona...



          rano już fryzjer, masażysta, kąpiel oczywista,

          to wystarczy mi.....

          obiad mój :

          kawior, marcepanik,

          koniak i szampanik to wystarczy mi.....

          ...........................................



          każda z pań ma typy swe w miłości ...

          blondyn, brunet, rycerz albo zbój...

          ja się nie znam na tem, to mnie złości,

          partner w brydża oto typ jest mój..



          niech będzie z byle jakiej pierwszorzędnej rodziny bo ja od życia dużo nie
          wymagam

          nie musi być zaraz Adam Brodzisz ...

          niech ma wzrostu 180,

          jedwabiste włosy,

          oczy wyraziste,

          wąskie wargi,

          tors atlety,

          nogi sportsmena,

          ręce długie, pielęgnowane,

          i już

          innych wymagań co do zewnętrznego wyglądu nie mam

          niech będzie tylko trochę do pana podobny - to mi wystarczy



          upić się szczęściem i szampanem dzisiaj razem z panem to wystarczy mi

          grubszy flirt weźmy to w cudzysłów ..

          do utraty zmysłów to wystarczy mi ...



          w takiej boskiej chwili mogę wszystko znieść

          ale Pitigrilli całuj mnie i pieść

          tylko wprzód dobrze się zastanów:

          ...
          • f.l.y Re: "To mi wystarczy" Zula Pogorzelska 21.09.06, 10:43
            smile

            ja tak sobie myślę....czym pachniały wtedy owe paniusie? smile)

            moja mama opowiadała mi kiedyś, że kupowała perfumy dla babci rozlewane do
            małej buteleczki... - nie były to drogie perfumy, bo bogate nie były...
            moja mama używała wody konwaliowej...jeśli choć trochę ten zapach miał jakiś
            związek z babcią...to czy babcia, kupując perfumy o podobnej nucie...to czy
            prabacia...to czy? smile)

            ja też lubię zapach konwalii... smile)

            gdzieś muszę poszperać o tych zapachach w latach 30 tych....
            • rene8 Re: "To mi wystarczy" Zula Pogorzelska 21.09.06, 11:00
              Uwielbiam zapach wody konwaliowej. Pamietam były takie z konwalia w środkusmile
              Zapach komwalii?
              Uwielbiam!
      • to.ja.kas Re: ~~ Ada, to nie wypada... ~~ 20.09.06, 20:00
        Fly ja ostatnimi czasy zasłuchuję sie w Mieciu Foggu. Ech, pieknie spiewał.
        • to.ja.kas Re: ~~ Ada, to nie wypada... ~~ 20.09.06, 20:19
          ref:
          Twych przenajsłodszych pieszczot nigdy, przenigdy nie zapomnę
          Ani twych ust gorących, ni słów miłością tchnących
          Pamiętam twoje oczy dzikie z rozkoszy nieprzytomne
          Rozwarte i ogromne
          Tak jakby to było dziś

          Minęło wiele już lat, lecz został wspomnień tych ślad
          A choć przez długie te chwile
          Kobiet już tyle
          Do mnie szło
          Dziś nie znam żadnej z nich
          Nie wracam myślą do kochanek mych
          Bo choć miałbym ich sto
          Lecz to wszystko nie to

          ref:
          Twych przenajsłodszych pieszczot nigdy, przenigdy nie zapomnę
          Ani twych ust gorących, ni słów miłością tchnących
          Pamiętam twoje oczy dzikie z rozkoszy nieprzytomne
          Rozwarte i ogromne
          Tak jakby to było dziś

          Daruj mi dziś jeszcze raz resztki twych wdzięków i kras
          Pozwól mi znowu uwierzyć
          Raz jeszcze przeżyc
          Dawny szał
          Choć byłaś tak jak łza
          A dziś niestety spadłaś aż do dna
          Choć-żem z łez twych się śmiał
          Choć-żem gwałtem cię brał

          ref:
          Twych przenajsłodszych pieszczot nigdy, przenigdy nie zapomnę
          Ani twych ust gorących, ni słów miłością tchnących
          Pamiętam twoje oczy dzikie z rozkoszy nieprzytomne
          Rozwarte i ogromne
          Tak jakby to było dziś


          Piekna piosenka. Moja ukochana. Ktos mi ja czasem spiewa smile)))
          • beer_forever Re: ~~ Ada, to nie wypada... ~~ 20.09.06, 21:12
            to.ja.kas 20.09.06, 20:00 + odpowiedz


            Fly ja ostatnimi czasy zasłuchuję sie w Mieciu Foggu. Ech, pieknie spiewał.

            To zamilowanie do piosenek Fogga niestety przychodzi z wiekiem.
            Ja czekam juz na Kiepuresad
            • to.ja.kas Re: ~~ Ada, to nie wypada... ~~ 20.09.06, 21:15
              Hmmmmm sugerujesz zem stara smile))
              Lubie tez pasjami Chopina smile
              Ostatnio słucham rano Nokturn cis-moll, wychodzi moje dziecie , zaspane jak
              lunatyk od siebie z pokoju, staje w drzwiach, patrzy na mnie i mowi "Boze jaką
              ja mam starą matkę, słucha Chopina " smile
              Małpa smile)))
              • beer_forever Re: ~~ Ada, to nie wypada... ~~ 20.09.06, 21:28
                Ha! A ja ostatnio gralem Chopina na stole kuchennym. Syn prosil mnie zebym mu
                pokazal jak gra sie na forepianie. Tak mu sie spodobalo ze zagralismy w duecie.
                Jak Marek i Waceksmile
                • f.l.y ..Jaśnie pan szofer... :) 21.09.06, 10:17
                  (...)
                  dziewczątka obok Polek
                  to szczeniątka.
                  Rasa - klasa nogi.

                  Takich nóg, takich nóg
                  nie ma nikt, skaż mnie Bóg.
                  To nam przyzna nawet
                  najzawziętszy wróg.
                  Takich stóp, takich ud
                  jaki szyk, jaki chód.
                  To nie nogi, to po prostu
                  istny cud.

                  (...)

                  Niemki, Dunki, Włoszki, Czeszki
                  zgryziesz łatwo, jak orzeszki,
                  z nimi zachód mały.
                  Z Polką jest daleko gorzej
                  każda z nich to ciężki orzech,
                  harde, twarde skały.
                  Ale jak, ale jak
                  wreszcie już powie tak
                  to ci wtedy bracie
                  słów ze szczęścia brak.
                  Siedzi już, wierzaj mi
                  w duszy twej, w twojej krwi,
                  nie odkochasz się
                  do końca swoich dni.

                  W tym cały sęk. A tamte jak?
                  Czy mają wdzięk?
                  Bo mówią: Włoszki mają czarne oczy
                  a Wiedenki wdzięk uroczy,
                  Czeszki mocne ręce.
                  Cud kochanką jest Hiszpanka,
                  werwę ma Amerykanka...
                  Polka ma najwięcej.
                  Takie coś, takie ech
                  Takie joj, takie niech.
                  Takie słońce w twarzy,
                  w oczach taki śmiech.
                  Nawet mur, nawet głaz
                  też by zmiękł, też by trzasł
                  gdy uśmiechnie się do Ciebie
                  choćby raz.
                  Muzyka piosenki (-ek) : Henryk Wars
                  Słowa piosenki (-ek) : Emanuel Schlechter
                  Wykonanie piosenki (-ek) : Eugeniusz Bodo, Tadeusz Olsza


                  a tę stronę lubię sobie przeglądać czasami....
                  no i mam trochę tych filmów w swoich zbiorach vhs smile

                  www.filmpolski.pl/fp/index.php/22452
                  kiedyś to były filmy....eeech....i zabawa i relaks i przekaz....
                  • c.kapturek Re: ..Jaśnie pan szofer... :) 21.09.06, 10:48
                    ja lubiłam bardzo niedzielne w starym kiniesmile
                    • f.l.y Re: ..Jaśnie pan szofer... :) 21.09.06, 10:50
                      noooo...

                      ja też smile
    • sibeliuss Re: ~~ Ada, to nie wypada... ~~ 26.12.06, 02:58
      A wypada poleżć gdzieś, ukryć się i obrabiać siodła innym, z którymi wcześniej
      rżało się w jednej stajni?
    • skiela1 Re: ~~ Ada, to nie wypada... ~~ 27.12.06, 21:18
      Hanka Ordonówna

      Na pierwszy znak



      Trudno serce oklamywac,
      Bo madrzejsze jest niz ty,

      Trudno sercu sie sprzeciwiac,
      Gdy wyrywa sie i drzy.

      Jeszcze nie wiesz, kto on taki,
      Ten twoj mily, ten twoj ktos,

      A juz milosc daje znaki,
      Ze sie w zyciu stalo cos.

      Pierwszy znak, gdy serce drgnie,
      Ledwo drgnie, a juz sie wie,
      Ze to wlasnie ten, tylko ten.

      Drugi znak, to slodki lek,
      Trzeci znak, piosenki dzwiek,
      To sie wplata w sen, zloty sen.

      I tylko oczy zamglone pokaz,
      Wtedy na pewno juz wiem, ze kochasz.

      Na pierwszy znak, gdy serce drgnie,
      Ledwo drgnie, a juz sie wie,
      Ze to wlasnie ten, tylko ten.

      I tylko oczy zamglone pokaz,
      Wtedy na pewno juz wiem, ze kochasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka