dimanche
03.11.06, 09:48
Co robimy chętniej, a co zostawiamy naszym domownikom? U nas jest tak, że do
mnie należy pranie, zywanie naczyn i mycie podłog. Mąż odkurza i myje okna.
POza tym gotuje obiady, co nie znaczy, że ja się tak całkowicie uchylam. No, a
obowiązkami spacerowymi z psem dzielimy się mniej więcej po równo...