sibeliuss 12.11.06, 02:48 Tylko mi nie mówcie, że tylko ja tak mam. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
frida2 Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 02:49 Weź nic nie mów. Ja nie wiem gdzie jest moja silna wola. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 02:52 Moja silna wola stoi przed otwartą lodówką i rży do śledzi w śmietanie. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 02:57 frida2 napisała: > Moja niedawno zżarła snickers'a. Wylizałem kubek po herbacie, to za mało. Odpowiedz Link
frida2 Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 02:59 Gruszek dzisiaj pojadłam. Przepyszne były. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:01 frida2 napisała: > Gruszek dzisiaj pojadłam. Przepyszne były. Mam Ci poradzić gdzie masz sobie te gruszki....no wiesz. Umrę jak nie zjem kajzerki z tym sledziem - zaraz wracam. Odpowiedz Link
frida2 Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:03 Śledzie też mam, po góralsku, niebo w gębie, ale się przywiązałam do krzesła. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:09 Poszły w niwecz: jedna świeżuteńka kajzereczka i kawalątek śledzika. Odpowiedz Link
frida2 Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:10 sibeliuss napisał: > Poszły w niwecz: jedna świeżuteńka kajzereczka i kawalątek śledzika. A mama robi takie w smietanie, ze startym jabuszkiem, cebulka - no poezja. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:11 > A mama robi takie w smietanie, ze startym jabuszkiem, cebulka - no poezja. i z burakiem. Odpowiedz Link
frida2 Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:12 skiela1 napisała: > i z burakiem. Ooo. Dobre? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:13 frida2 napisała: > skiela1 napisała: > > > i z burakiem. > > Ooo. Dobre? czerwone)) Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:15 U mnie to się mówi, że jest sledzik w purpurze - czyli w ćwikle, odlot w gębie. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:16 sibeliuss napisał: > U mnie to się mówi, że jest sledzik w purpurze - czyli w ćwikle, odlot w gębie. Jutro rano lece po sledzia w buraczkach. normalnie sie zaslinilam)) Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:24 frida2 napisała: > No nie jadlam takich nigdy. No to nie wiem na co czekasz. Może jest przepis w sieci, a jak nie to popytam. Odpowiedz Link
frida2 Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:30 sibeliuss napisał: > No to nie wiem na co czekasz. > Może jest przepis w sieci, a jak nie to popytam. Spytaj, lepszy sprawdzony przepis. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:33 U nas to się robi banalnie. Domowej roboty ćwikła, kroisz do niej matiasy z wody i zakręcasz. Do lodówny na 3-5 dni. Podajesz z siekaną cebulą. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:10 sibeliuss napisał: > Poszły w niwecz: jedna świeżuteńka kajzereczka i kawalątek śledzika. tyci tyci jak ten zajaczek))))) Odpowiedz Link
skiela1 Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:04 A ja wczoraj,razem z Mloda zapisalam sie do fitnes klubu. Taki super duper z basenem ,sauna i roznymi 'robikami'.. dlatego tez zarcia przed spaniem nie bedzie. Odpowiedz Link
frida2 Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:05 skiela1 napisała: > Taki super duper z basenem ,sauna i roznymi 'robikami'.. Wypasiony taki. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:10 skiela1 napisała: > A ja wczoraj,razem z Mloda zapisalam sie do fitnes klubu. > Taki super duper z basenem ,sauna i roznymi 'robikami'.. > > dlatego tez zarcia przed spaniem nie bedzie. Ostatnio mam inną gimnastykę, zapewniam, że jest rewelacyjna (potem uczę się z kartki jak się nazywam). Odpowiedz Link
frida2 Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:13 skiela1 napisała: > chwalipieta Ja juz nic nie napisze, normalnie...eh Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:16 frida2 napisała: > skiela1 napisała: > > > chwalipieta > > Ja juz nic nie napisze, normalnie...eh Muszę uważać, bo zrobię się bardziej monotematyczny od Reńki Odpowiedz Link
skiela1 Re: Podjadanie przed snem 12.11.06, 03:17 > > Muszę uważać, bo zrobię się bardziej monotematyczny od Reńki Ty uwazaj,zeby Ci jakie lumbago w krzyze nie weszlo (znow)))))))))))) Odpowiedz Link
maria10344 Re: Podjadanie przed snem 28.11.06, 12:30 Matko ty moja,ja doszłam do takiego paskudnego nałogu,że jak mam pusty żołądek to nie usnę. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Podjadanie przed snem 28.11.06, 14:32 maria10344 napisała: > Matko ty moja,ja doszłam do takiego paskudnego nałogu,że jak mam pusty żołądek > to nie usnę. Najbardziej glodna jestem po 20-tej. Odpowiedz Link
cichy.james Re: Podjadanie przed snem 29.11.06, 02:34 maria10344 napisała: > jak mam pusty żołądek > to nie usnę. Oj ja też; mogę nie jeść cały dzień ale bez kolacji ani rusz.Często jadam pużno w nocy np. przed chwlą wchłonołem dwa tosty z serem i szyneczką I gdyby przynajmniej jakieś skutki tego były a tu nic; skóra i kości, zero tkanki tłuszczowej.A podobno takie odżywianie to szybka droga do otyłości Odpowiedz Link
skiela1 Re: Podjadanie przed snem 28.11.06, 05:08 Tez ostatnio tak mam. Trzeba cos z tym zrobic. Odpowiedz Link
frida2 Re: Podjadanie przed snem 28.11.06, 07:27 skiela1 napisała: > Tez ostatnio tak mam. > Trzeba cos z tym zrobic. U mnie też, koniecznie, choć wczoraj nie podjadałam. Odpowiedz Link
ebi3 Re: Podjadanie przed snem 28.11.06, 12:28 ja tez tak mam...i to akurat przed spaniem; Odpowiedz Link