sibeliuss
26.11.06, 01:18
Nie ulega kwestii, żałoby wychodzą u nas coraz bardziej profesjonalnie. Stacje
telewizyjne szybko wrzucają logo w czerń albo opatrują je czarną pętelką,
podobnie zmienia się kolor internetowych winiet i pierwszych stron gazet, a
przyuczeni dziennikarze gładko sypią dyszoszczypatielne frazy: "Wszystkie
polskie serca przepełniła żałoba", "Cała Polska łączy się w bólu", "Wszyscy
płaczemy razem z rodzinami ofiar" i tak dalej.
Telewizje pilnują się nawzajem, czy może która nie dość skwapliwie przybrała
żałobną minę i nie zdjęła dobranocki. I licytują się ogłaszaniem na czarnych
paskach, ile która przeznacza dla rodzin ofiar. A jeśli zamiast obowiązkowego
nieustającego rozsmakowywania się w płaczu wdów i sierot poleciał gdzieś
normalnie serial, ogłasza się hańbę i znieczulicę i odpowiedzialni muszą się
grubo tłumaczyć.
Prezydent ogłasza żałobę narodową. Trzydniową. Jeden dzień by nie wystarczył.
Po zawaleniu się hali targowej, gdzie zginęło znacznie więcej osób, jeden
dzień wystarczył, ale wtedy było wtedy, a teraz jest teraz - zginęli nie
przypadkowi hodowcy gołębi, tylko górnicy na posterunku pracy.
fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/rafal-a-ziemkiewicz-zaloba-czyli-trzy-dni-obludy,820751,2943