Dodaj do ulubionych

walentynki srynki....

12.02.07, 22:41
a czy ktoś wie, że zamiast obchodzić jakieś
bzdurne angielsko-amerykańskie święto, może
obchodzić podobne tylko że POLSKIE?
23 czerwca- w noc świętojańską...
wink
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: walentynki srynki.... 12.02.07, 22:45
      Niektorzy bawia sie w noc swietojanska.smile

      Nie zamiast,ale tezsmile
    • ciotkamatylda Re: walentynki srynki.... 12.02.07, 22:46
      Dobra , dobra to święto jest dla dziewic , które mogą jeszcze puścić wianeksmile
      • sibeliuss Re: walentynki srynki.... 12.02.07, 22:49
        ciotkamatylda napisała:

        > Dobra , dobra to święto jest dla dziewic , które mogą jeszcze puścić wianeksmile

        Dziewic?
    • mroofka2 Re: walentynki srynki.... 12.02.07, 22:48
      jakich dziewic?wink))
      dla zakochanych!!!wink))
    • sibeliuss Re: walentynki srynki.... 12.02.07, 22:48
      Ano, puszczanie wianków, puszczanie się w świętojańską noc tongue_out
      • mroofka2 Re: walentynki srynki.... 12.02.07, 22:51
        ale nie wszystkie się mogły puszczać;PPP
        • sibeliuss Re: walentynki srynki.... 12.02.07, 22:58
          mroofka2 napisała:

          > ale nie wszystkie się mogły puszczać;PPP

          Wiła wianki i puszczała się do falującej wody tongue_out
          • impostor Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 19:01
            wil wianki i spuszczal sue do falujacej wody???
            • sibeliuss Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 19:27
              impostor napisał:

              > wil wianki i spuszczal sue do falujacej wody???

              Falusującej wody?
    • mroofka2 a poza tym... 12.02.07, 22:55
      puszczały nie SIĘ tylko wiankiwink
      • frida2 Re: a poza tym... 12.02.07, 22:59
        mroofka2 napisała:

        > puszczały nie SIĘ tylko wiankiwink

        One się nie puszczały, one były puszczane big_grin
    • skiela1 a co to sa srynki?. 12.02.07, 23:01
      smile)
      • sibeliuss Re: a co to sa srynki?. 12.02.07, 23:02
        Walentynki od d. strony.
        • skiela1 Re: a co to sa srynki?. 12.02.07, 23:05

          a nie mowilam ,ze walentynki sa fajowskiebig_grin
          • mroofka2 Re: a co to sa srynki?. 12.02.07, 23:11
            właśnie się zorientowałam, że tym
            postem robię im reklamę, bo nieważne co
            o mówią, ważne żeby mówili...
            wink))
            • skiela1 Re: a co to sa srynki?. 12.02.07, 23:13
              mroofka2 napisała:

              > właśnie się zorientowałam, że tym
              > postem robię im reklamę, bo nieważne co
              > o mówią, ważne żeby mówili...
              > wink))

              Wazne to komercja/reklama....dzwignia handlusmile)))
          • sibeliuss Re: a co to sa srynki?. 12.02.07, 23:16
            skiela1 napisała:

            >
            > a nie mowilam ,ze walentynki sa fajowskiebig_grin
            >
            >
            Jak mniemam robisz tu 14.02 imprę?
            • skiela1 Re: a co to sa srynki?. 12.02.07, 23:24
              sibeliuss napisał:


              > Jak mniemam robisz tu 14.02 imprę?

              Kazda okazja jest dobra,zeby sie posmiacsmile)

              Ps.mlotek zostaw przed S@lonemtongue_out
            • skiela1 Re: a co to sa srynki?. 13.02.07, 03:04
              sibeliuss napisał:



              > >
              > Jak mniemam robisz tu 14.02 imprę?

              Niestety nie ma chetnych do imprezowania.


              posiedzimy naburmuszeni,ponarzekamy sobie,jakie to 'te amerykance sa glupie i
              tandetne'.

              Narzekanie i biadolenie wychodzi nam najlepiej,jak zwykletongue_out
            • frida2 Re: a co to sa srynki?. 13.02.07, 21:14
              sibeliuss napisał:

              > Jak mniemam robisz tu 14.02 imprę?

              Trzeba napisać wniosek o zgodę? tongue_out
          • sibeliuss Re: a co to sa srynki?. 13.02.07, 18:54
            skiela1 napisała:
            >
            > a nie mowilam ,ze walentynki sa fajowskiebig_grin
            >
            W ten sposób patrząc to Święto Wszystkich św. też jest fajowskie.
            • skiela1 Re: a co to sa srynki?. 13.02.07, 19:35
              sibeliuss napisał:
              D
              > >
              > W ten sposób patrząc to Święto Wszystkich św. też jest fajowskie.

              Dlaczego sie czepisz?
              • skiela1 Re: a co to sa srynki?. 13.02.07, 19:36
                czepiasz

                mialo byc.
              • sibeliuss Re: a co to sa srynki?. 13.02.07, 19:51
                Czepiam się, bo w sumie jeśli się podejdzie do czegoś, że jest z założenia fajne
                to takim się je postrzega.
                • skiela1 Re: a co to sa srynki?. 13.02.07, 19:58


                  A ja je postrzegam wg.Ciebie jak?
            • frida2 Re: a co to sa srynki?. 13.02.07, 21:24
              sibeliuss napisał:

              > W ten sposób patrząc to Święto Wszystkich św. też jest fajowskie.

              Zbyt poważnie chyba do tego co napisała Skiela podchodzisz smile
              • skiela1 Podsumowanie...... 14.02.07, 00:25
                Rozumujac tak jak 'Anty-Walentynkowicze'...
                nie powinno sie obchodzic:

                Bozego Narodzenia-Boga powinnismy kochac caly rok,a nie tylko 3 dni w roku.
                choinki tez nie ma potrzeby kupowac,ubierac-przeciez tradycja przyszla z Niemiec..
                Swieto Zmarlych-o zmarlych pamietajmy caly rok a nie tylko w ten jeden dzien.
                dzien kobiet-wiadomo komunistyczne swieto...oczywiscie nie...
                Dzien Matki tez jakis bezsens-matke kocha sie zawsze.

                Kazde swieto kiedys powstalo,jedne sa starsze inne mlodsze..
                A,ze komercja...
                Niedlugo pojawia sie pisanki w sklepach.


                Dlaczego nie lubimy tego swieta?
                Bo widzimy zakochane pary czesciej niz w powszedni dzien?
                bo ludzie w tym dniu sa bardziej usmiechnieci?radosni?
                bo ktos dostal kwiatki? a moze czekoladki w tandetnym opakowaniu?
                a moze przyczyna tkwi zupelnie gdzie indziej...
                ale to juz kazdy sam niech sobie odpowie..
                i jestem pewna ,ze nie ma to nic wspolnego ze szmira..tandeta czy miejscem
                pochodzenia tego swieta.

                Traktuje ten dzien z przymruzeniem oka,taka troche odskocznia od codziennosci.
                Nie mam czasu na codzienne swietowanie,na codzienne romantyczne kolacyjki z
                winkiem we dwoje.
                Truskawki w czekoladzie tez najlepiej smakuja akurat w tym dniu.
                Co dla jednych tandeta dla drugich pychotawink

                The End.
                • ciotkamatylda Re: Podsumowanie...... 14.02.07, 01:04
                  Mądra kobieta.
    • mroofka2 Re: walentynki srynki.... 12.02.07, 23:27
      a wczoraj wOOdy zabrakłowink
      i jak tu na imprezę przyjść?wink
      • skiela1 Re: walentynki srynki.... 12.02.07, 23:28
        mroofka2 napisała:

        > a wczoraj wOOdy zabrakłowink
        > i jak tu na imprezę przyjść?wink

        jak sie przychodzi nad ranem...tongue_out
        • mroofka2 Re: walentynki srynki.... 12.02.07, 23:44
          nad ranem to ja mam ok godz 7-9 wink))
          • skiela1 Re: walentynki srynki.... 12.02.07, 23:47
            bedzie rozowe winkosmile
            a po rozowym to ja glupawki dostajetongue_out
            • mroofka2 Re: walentynki srynki.... 12.02.07, 23:49
              wink
              piłam kiedyś niebieskiego szampanawink
              gorzej być nie możewink
              • skiela1 Re: walentynki srynki.... 12.02.07, 23:50
                Tyyy..smile))
                a nie pomylilas z denaturatem?smile))
                • mroofka2 Re: walentynki srynki.... 12.02.07, 23:55
                  jechało drożdżami, to nie był denaturatwink
                  poza tym denaturat jest fioletowywink))
            • frida2 Re: walentynki srynki.... 12.02.07, 23:53
              skiela1 napisała:

              > bedzie rozowe winkosmile
              > a po rozowym to ja glupawki dostajetongue_out

              Ja Cię będę pilnować wink))
              • skiela1 Re: walentynki srynki.... 12.02.07, 23:55
                frida2 napisała:

                > skiela1 napisała:
                >

                >
                > Ja Cię będę pilnować wink))

                A ja Ciebie,zeby kokardazyk byl na miejscutongue_out
                • mroofka2 Re: walentynki srynki.... 12.02.07, 23:56
                  różowy;P
                  • skiela1 Re: walentynki srynki.... 12.02.07, 23:57
                    mroofka2 napisała:

                    > różowy;P

                    Oczywiscie.

                    widzisz fridziu,mroofka tez twierdzi,ze w rozowym Ci do Twarzysmile
                    • mroofka2 Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 00:03
                      mroofka twierdzi że skielka ma słabość
                      do różowego
                      www.alternativenation.net/gallery/files/3/3-pink003-med.jpg
                      • skiela1 Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 00:05
                        Roz jest okey ale to kobita jest fatalnatongue_out
                        • mroofka2 Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 00:09
                          trudno ci dogodzicwink
                          www.sursumcorda.com/amanda_test/images/girl_pink_net.jpg
                          • skiela1 Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 00:14
                            cere ma brzydkabig_grin

                            a moze bys jakiegos faceta_raz_na_rozowo znalazla?
                            smile))
                            • mroofka2 Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 00:15
                              wink
                              umieram
                              wink
                              • mroofka2 Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 00:16
                                bez faceta nie da rady?wink
                                • skiela1 Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 00:38
                                  mroofka2 napisała:

                                  > bez faceta nie da rady?wink

                                  no jak Ty sobie wyobrazsz walentynki bez faceta?

                                  to znaczy kazdemu wg upodobantongue_out
                                  • mroofka2 Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 18:14
                                    noo wyobrażam sobiewink
                                    a to nienormalne?wink)
                    • frida2 Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 00:03
                      skiela1 napisała:

                      > widzisz fridziu,mroofka tez twierdzi,ze w rozowym Ci do Twarzysmile

                      Polemizowałabym tongue_out
                      • impostor Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 19:03
                        bez rozowego pewnie jeszcze bardziej tongue_out
                        • frida2 Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 19:30
                          impostor napisał:

                          > bez rozowego pewnie jeszcze bardziej tongue_out

                          Przepraszam, czy kolega coś sugeruje? tongue_out
                          • impostor Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 19:37
                            mua? no skad...
                            • frida2 Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 21:10
                              impostor napisał:

                              > mua? no skad...

                              no!
                • frida2 Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 00:02
                  skiela1 napisała:

                  > A ja Ciebie,zeby kokardazyk byl na miejscutongue_out

                  Zatem jesteśmy umówione smile))
    • mroofka2 Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 00:17
      sama chciała;P
      www.communityphotography.co.uk/GALLERIES/CAMILLE%20WEB/images/Three%20Pink%20Men.jpg
      • skiela1 Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 00:39
        no slicznesmile
        nareszcietongue_out
        • mroofka2 wiedziałam;) 13.02.07, 00:40
          dogodziłam?wink
    • m.a.l.a.m.i Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 00:19
      (:smile Mroofa chodź na słówko (:smile
    • c.kapturek Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 19:24
      zgadzam się hehehe paranoidalna ściema jak ten cały halloween, jedno
      wielkie skomercjalizacjowane g**no, żeby sprzedać wiecej czerwonych gatek,
      stringów, staników, kubków itp. choć nesca swoje kubki caorocznie sprzedają
      w kolorze czerwonym rotfl poza tym w tym mrozie nawet zbytnio całuśnych
      nie można uwidzieć i gdzie tu francuz jak jest -5 i ślizgawaka nawierzchniowa lol2

      a czemuż w podobny sposób nie możnaby obchodzić swojskiej słowiańskiej ciepłej czerwcowwej noc świetojańską tzw. kupalnockę, hę (?) myślę, że równie dobrze
      by się przyjeła. wianek mógłby posłużyć za strningi czy inne gaciebig_grin
      gadżety też dało by sie zrobić, kwestia fantazji.
      a tak brak inwencji tylko ludzi ogłupia.
      • skiela1 Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 19:38
        c.kapturek napisała:

        >
        > a czemuż w podobny sposób nie możnaby obchodzić swojskiej słowiańskiej ciepłej
        > czerwcowwej noc świetojańską tzw. kupalnockę, hę (?)

        No wlasnie,czemu??
        • c.kapturek Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 19:43
          pytaj mnie a ja ciebiesmile
          ponieważ mało interesuje mnie to świeto valentynkowe, nie pamietam jak, kiedy
          weszło w kanon polski...może ktoś się zmobilizuje wdroży kupałnockęsmile choć wątpięwink
          • skiela1 Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 19:46
            moze Amerykanow poprosic o pomoc?
            im to dobrze idzietongue_out

            • c.kapturek Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 19:53
              no tak...to chyba kwestia tradycji, jesli komuś one są obojetne to takie
              zmiany nic nie dadzą. np ludzie emigrują ciagle od wieków i chcąc nie chcąc
              przesiakają kulturą i zwyczajami kraju, w którym osiądą. tak samo przyjezdni
              naszymi zwyczajami itp. co nie znaczy, że wszyscy muszą wszytko akceptować są
              rzeczy do których nigdy sie nie przyzwyczają.
              może to takie boom bo to póki co nowość, a potem przejdzie potrochu do lakmusa
              jak chociazby święto kobietsmile

              • skiela1 Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 20:01
                To prawda co napisalas,ale pamietaj ,ze to tez milionowy biznes..
                A jak wszyscy wiemy..
                milosc/sex sprzedaje sie dobrzewink
                • c.kapturek Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 20:06
                  yhm..słuszność maszsmile
    • e._ Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 19:51
      mroofka2 napisała:
      "a czy ktoś wie, że zamiast obchodzić jakieś
      bzdurne angielsko-amerykańskie święto, może
      obchodzić podobne tylko że POLSKIE?
      23 czerwca- w noc świętojańską..."

      Wie niejeden ktoś, jak widać, dobrze wie.
      Ale ja tam lubię świętować kiedy tylko się da, sprawiać sobie nawzajem miłe
      niespodzianki itp.
      Kupalnocka to nieco inne święto, bardziej - rzekłabym - nastawione
      na "konsumpcję" niż na wzdychanie.
      Ale oba mogą być. Także Tłusty Czwartek, Ostatki itd.
      • c.kapturek Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 19:57
        noooo....to zakochanym winno być się cały rok rzekłabym (a nie jeno w to świeto)
        i lubą czy lubego obdarowywać umiłowaniemsmile
      • mroofka2 Re: walentynki srynki.... 13.02.07, 23:14
        zgadzam sięwink
        większe znaczenie ma dla mnie
        choćby "gest miłości" wyrażany co dnia...
      • ciotkamatylda Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:33
        Oprócz słodyczy dla dzieci nic walentynkowego nie kupiłam (jak co roku )ale nie
        mam nic przeciwko świętowaniu ,uśmiechaniu i komercji związanej z tym świętem .
        Wolę np. pogapić się na głupoty w telewizji niż oglądać wiadomości typu :
        -noworodek na śmietniku
        -23-letni żołnierz zginął w Iraku
        albo Giertycha , Leppera i innych oszołomów
        Śmichy , chichy z walentynek są o niebo przyjemniejsze .









































    • sibeliuss Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:16
      Za 40 minut spokój.
      • frida2 Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:18
        sibeliuss napisał:

        > Za 40 minut spokój.

        Jesteś naprawde przewrażliwiony big_grin
        • sibeliuss Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:23
          Te lachony z dwumetrowymi różami wyglądały tragicznie.
          • frida2 Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:24
            sibeliuss napisał:

            > Te lachony

            Nie poznaję Cię.
            • sibeliuss Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:25
              To ja, Sib.
              Przypatrz się.
              • frida2 Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:26
                sibeliuss napisał:

                > To ja, Sib.
                > Przypatrz się.

                Poczekaj, przetrę monitor.
                • impostor Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:36
                  znowu oplulas? smile
                  • frida2 Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:42
                    impostor napisał:

                    > znowu oplulas? smile

                    Bynajmniej smile
                • sibeliuss Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:45
                  frida2 napisała:

                  > sibeliuss napisał:
                  >
                  > > To ja, Sib.
                  > > Przypatrz się.
                  >
                  > Poczekaj, przetrę monitor.

                  Przyłóż na raz ucho i oko.
                  • frida2 Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:53
                    sibeliuss napisał:

                    > Przyłóż na raz ucho i oko.

                    Sie nie da. I już.
                    • sibeliuss Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:58
                      Poćwicz.
                    • pamietajacy Frido to dla Ciebie 15.02.07, 00:08
                      Zaparz sobie filizanke swojej ulubionej herbaty i po prostu posluchaj.

                      Nic tak kobiety nie upieksza ja jej wlasny usmiech
                      smile

                      www.youtube.com/watch?v=sR7C4pwwSno
                      • frida2 Dziękuję :] 15.02.07, 00:23

                      • skiela1 Swiety Walenty..:-)) 15.02.07, 03:01
                        jeju,przedstaw sie facetsmile)

                        Tajemniczy Sw.Walenty.
                        Suuupersmile)
          • adhamah Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:24
            a gdzie je widziales? w lachonarimu?
            • sibeliuss Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:30
              Prościej zapytać gdzie ich nie było smile
    • adhamah Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:21
      chyba długo nie zapomnę tego dnia
      • sibeliuss Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:24
        adhamah napisał:

        > chyba długo nie zapomnę tego dnia

        A coś więcej?
        • adhamah Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:27
          cholernie sie na kims zawiodlem...
          • sibeliuss Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:36
            adhamah napisał:

            > cholernie sie na kims zawiodlem...

            Kobieta?
            • adhamah Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:40
              i do tego wciaz ta sama
              juz widze jak sie smiejesz

              ps.racje mieli Ci ktorzy twierdzili ze dawno powinienem sobie dac z nia spokoj
              • sibeliuss Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:46
                adhamah napisał:

                > i do tego wciaz ta sama
                > juz widze jak sie smiejesz
                >
                > ps.racje mieli Ci ktorzy twierdzili ze dawno powinienem sobie dac z nia spokoj

                Nie przewiduję u Ciebie zmiany.
                • adhamah Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:47
                  a ja ją już nawet widzę
                  • sibeliuss Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:57
                    Może panna wyjdzie za mąż.
          • ciotkamatylda Re: walentynki srynki.... 14.02.07, 23:40
            Długo wybierał dwumetrową rózę , a Ona powiedziała , że wolałaby misia...
    • silic Re: walentynki srynki.... 15.02.07, 00:25
      Walentynki "uczciłem" ogórkiem kiszonym i czekoladką. To i tak za dużo jak na
      taki dzień smile
      • sibeliuss Re: walentynki srynki.... 15.02.07, 00:30
        A do ogórka?
        • ciotkamatylda Re: walentynki srynki.... 15.02.07, 00:40
          Nic więcej nie mógł . Po zestawie ogórek + czekoladki poszedł tam gdzie król
          piechotą...
          • sibeliuss Re: walentynki srynki.... 15.02.07, 00:45
            Dobrze, że nie wybiło górą.
            • frida2 Re: walentynki srynki.... 15.02.07, 00:46
              Przestańcie! :]
              • ciotkamatylda Re: walentynki srynki.... 15.02.07, 00:49
                Upss , ja przepraszam , biję się w piersi (ale niezbyt mocno bo ich szkoda smile
                • sibeliuss Re: walentynki srynki.... 15.02.07, 00:53
                  ciotkamatylda napisała:

                  > Upss , ja przepraszam , biję się w piersi (ale niezbyt mocno bo ich szkoda smile

                  Hmmmmm.
                  Czknij i juz.
                  • ciotkamatylda Re: walentynki srynki.... 15.02.07, 00:56
                    Wyjdzie górą , Frida zobaczy i mi dokopie.
                    • frida2 Re: walentynki srynki.... 15.02.07, 00:57
                      ciotkamatylda napisała:

                      > Wyjdzie górą , Frida zobaczy i mi dokopie.

                      O przepraszam, ja jestem przeciwniczką przemocy.
          • silic Re: walentynki srynki.... 15.02.07, 00:52
            > Nic więcej nie mógł . Po zestawie ogórek + czekoladki poszedł tam gdzie król
            > piechotą...

            smile) Jestem zaprawiony w bojach, takie zestawy mnie nie ruszają. To zresztą fajne
            połączenie: słodko-kwaśne.
        • silic Re: walentynki srynki.... 15.02.07, 00:50
          Do ogórka nic - lubię ogórki same w sobie. Właściwie to zjadłem pół słoika smile
    • mroofka2 Re: walentynki srynki.... 16.02.07, 16:55

      i jak tam walentynki-srynki?
      ja tak zabalowałam że dopiero dzisiaj
      wróciłam do życiawink))
      bynajmniej nie świetowałam z powodu
      14 lutego...tak się po prostu złożyłowink))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka