Dodaj do ulubionych

Seksualność z kłopotami

13.02.07, 20:05
Od razu widać, że to książka na bakier. Z polityczną poprawnością. Z naszymi
wyobrażeniami. Ze stereotypami. Opowieści, które się w niej znajdują, mógłby
zazdrościć niejeden scenarzysta - nigdy nie wiadomo do końca, kto jest kim.
Wzięta pani psychiatra okazuje się dawnym panem internistą i oszukuje służbę
zdrowia na trzech kontynentach. Emilia (dawniej Emil) i Feliks (dawniej
Felicja) związali się ze sobą dopiero w swoich drugich skórach - jako były
mężczyzna i była kobieta, a teraz walczą ze swoimi dawnymi małżonkami o swoje
dzieci. Gorąco od emocji, bohaterowie - ludzie ze sklepu, z poczty, z małego
miasteczka, czasem ze stolicy. Każdy ma tu jakiś sekret i każdy deklaruje:
"Tego, co pani opowiem, nie mówiłem jeszcze nigdy nikomu".

Spotkanie z autorką promujące książkę odbędzie się w czwartek o godz. 18 w
warszawskiej redakcji "Gazety Wyborczej" (ul. Czerska 8/10)

"Beznadziejna ucieczka przed Basią. Reportaże seksualne", Katarzyna
Surmiak-Domańska, W.A.B., Warszawa
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3916318.html
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Seksualność z kłopotami 13.02.07, 20:09
      Chyba pójdę na wieczór promocyjny.
      • skiela1 Re: Seksualność z kłopotami 16.02.07, 21:11
        sibeliuss napisał:

        > Chyba pójdę na wieczór promocyjny.

        Byles?
        • sibeliuss Re: Seksualność z kłopotami 16.02.07, 21:44
          Oczywista smile
          Poza autorką książki udział wziął lektor - Tomasz Marzecki, który czytał
          fragmenty książki. Medycynę reprezentował największy polski fachowiec od zmian
          płci w latach 70- i 80-tych, doktor Dulko. Trochę nie rozumiem specyficznego
          humoru pana doktora (myślałem, że choć na stare lata przestał chodzić w damskiej
          peruce). Środowisko gejowskie jawnie było przestawione przez Roberta Biedronia,
          który tradycyjnie dramatyzował i odstawiał lans (on już chyba nie umie być
          szarym i zwyczajnym człowiekiem - taka polska ciota-mesjasz).
          W połowie spotkania na salę wtoczyły się dwa mohery, ale po 30 minutach nie
          wyrobiły tematycznie i w pąsach, pełne zgorszenia wyszły z sali.
          Spotkanie prowadził Mariusz Szczygieł, czyli tematycznie dopasowany do książki.
          Generalnie było miło i jakoś ten czas szybko upłynął.
          Jedną z osób na widowni była Zofia Czerwińska zaproszona przez Szczygła.
          Wieczór upłynął bardzo szybko i miło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka