Dodaj do ulubionych

Reguła pięciu sekund

08.04.07, 01:07
Reguła pięciu sekund to żartobliwa teoria głosząca, że jedzenie upadłe na
podłogę nie ulegnie zakażeniu groźnymi dla zdrowia bakteriami, jeśli zostanie
podniesione przed upływem 5 sekund. Powołanie się na tę regułę pozwala łatwo
obrócić w żart podniesienie i skonsumowanie kawałka jedzenia z podłogi w
towarzystwie innych ludzi – co w wielu kulturach może uchodzić za odrażające.

Spożywanie jedzenia z czystej podłogi może być uważane za względnie
bezpieczne; jednakże przekonanie, jakoby bakterie znajdujące się na
powierzchni podłogi nie były w stanie przeniknąć do upuszczonego kawałka
potrawy w czasie krótszym od 5 sekund (lub jakimkolwiek innym), jest fałszywe.

Na regułę 5 sekund nie powołuje się zwykle w przypadku upuszczenia żywności
lepkiej (np. masło, jogurt, lody), do której brud przykleja się w widoczny
sposób. Pochodzenie reguły 5 sekund jest nieznane.
pl.wikipedia.org/wiki/Regu%C5%82a_pi%C4%99ciu_sekund
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:14
      hmm

      a ja slyszalam,ze w McDonaldzie przygotowane/zapakowane jedzenie,ktore nie
      zostanie sprzedane w ciagu 15 minut jest wyrzucane.Podobno po tym czasie rozwija
      sie tam jakas bakteria.
      Ale czy to prawda..(?)
      • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:27
        Bakteria głupoty chyba.
        • skiela1 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:34
          Ja z McDodzia toleruje tylko frytki i lody.

          Reszta mi lata...z bakteriami lub bez.
          • frida2 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:36
            skiela1 napisała:

            > Ja z McDodzia toleruje tylko frytki i lody.

            Oj zjadłabym :]
            • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:40
              frida2 napisała:

              > Oj zjadłabym :]

              Milcz, po dobroci piszę.
              • frida2 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:43
                sibeliuss napisał:

                > Milcz, po dobroci piszę.

                Jutro sobie odbijemy ten post wink
                Tzn. z umiarem, wszystko z umiarem :]
                • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:47
                  Dlatego teraz jem pyszny NIETUCZĄCY kisielek o smaku tak jakby truskawkowym.
                  • frida2 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:48
                    sibeliuss napisał:

                    > Dlatego teraz jem pyszny NIETUCZĄCY kisielek o smaku tak jakby truskawkowym.

                    U mnie porzeczkowa herbatka bez cukru, no to już
                    w ogóle niskokaloryczność do entej potęgi.
                    • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:55
                      O tak, nawet czekolada na nas tak działa, prawda?
                      • frida2 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:58
                        sibeliuss napisał:

                        > O tak, nawet czekolada na nas tak działa, prawda?

                        Nie pamiętam kiedy czekoladę jadłam, słowo.
                        • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:59
                          Opowiedzieć Ci o tym jak czekolada z okienkiem (z dużymi laskowymi) potrafi być
                          pyszna?
                          • frida2 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:01
                            sibeliuss napisał:

                            > Opowiedzieć Ci o tym jak czekolada z okienkiem (z dużymi laskowymi) potrafi być pyszna?

                            Nie znęcaj się tongue_out
                            • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:04
                              Myślałem, że już nie lubisz.
                              • frida2 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:05
                                sibeliuss napisał:

                                > Myślałem, że już nie lubisz.

                                Znęcania się? :]
                                • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:06
                                  Że tak ujmę - również.
                                  • frida2 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:08
                                    sibeliuss napisał:

                                    > Że tak ujmę - również.

                                    Jednak czekoladkę wolę smile
                                    • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:14
                                      Mimo, że OGROMNIE tucząca?
                                      • frida2 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:16
                                        sibeliuss napisał:

                                        > Mimo, że OGROMNIE tucząca?

                                        Cała tabliczka owszem, ale kilka kosteczek?
                                        Nieee, gdzie tam ;p
                • skiela1 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:48
                  frida2 napisała:

                  >
                  > Jutro sobie odbijemy ten post wink

                  To Ty jeszcze poscisz?
                  U nas zawsze tak bylo,ze po przyjsciu z kosciola ze swieconka mozna bylo zalapac
                  za kielbase.smile)
                  • frida2 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:50
                    skiela1 napisała:

                    > To Ty jeszcze poscisz?

                    Nie, ale uczestniczę w procesie "zmieść się w spodnie z zeszłego roku",
                    więc jem mało :]
                    Święconkę zjemy przy okazji jutrzejszego, tfu dzisiejszego śniadanka smile
            • skiela1 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:46
              frida2 napisała:


              >
              > > Ja z McDodzia toleruje tylko frytki i lody.
              >
              > Oj zjadłabym :]

              Upieklam ciasto,drugie kupilam..
              poza tym jest duzo slodkosci.
              Wiesz co moja teraz robi?
              Piecze ciasto "z pudelka".
              Dla brata.Bo to jego ulubione.
              • frida2 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:51
                skiela1 napisała:

                > Wiesz co moja teraz robi?
                > Piecze ciasto "z pudelka".
                > Dla brata.Bo to jego ulubione.

                Jaka dobra siostra, no no no smile
                U nas sernik na zimno już gotów smile
                Reszta ciast kupiona :]
                • skiela1 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:53
                  Taaa
                  teraz widza sie raz na jakis czas, to sie kochaja.
                  A jacy grzeczni sa....smile)
                  • frida2 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:59
                    skiela1 napisała:

                    > A jacy grzeczni sa....smile)

                    Co ta tęsknota z ludźmi robi wink)
                    • skiela1 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:01
                      frida2 napisała:


                      >
                      > Co ta tęsknota z ludźmi robi wink)

                      Nie pyskuja.
                      Ale to jest na tej zasadzie -tylko 2 dni,wytrzymamsmile
                      • frida2 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:03
                        skiela1 napisała:

                        > Nie pyskuja.
                        > Ale to jest na tej zasadzie -tylko 2 dni,wytrzymamsmile

                        Dobre i to smile)
          • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:37
            A ja truskawkowego shake'a.
            K. kupił frytkownicę smile
            • skiela1 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:43
              sibeliuss napisał:

              > K. kupił frytkownicę smile

              Zapach sie z niej ulatnia?

              • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:49
                Nie, ma filtr.
                Droższej chyba nie było.
                • skiela1 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:52
                  Ja chyba kupilam jakies badziewie.
                  Tego smrodu przez tydzien nie moglam wywietrzyc.
                  • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:56
                    skiela1 napisała:

                    > Ja chyba kupilam jakies badziewie.
                    > Tego smrodu przez tydzien nie moglam wywietrzyc.

                    I nie robisz w domu frytek?
                    • skiela1 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:59
                      sibeliuss napisał:


                      > I nie robisz w domu frytek?


                      baardzo rzadko.
                      o meza dbam,zeby mu sie tetnice nie pozapychalytongue_out
                      • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:03
                        Musi biedak jeść na mieście i to po kryjomu.
                        • skiela1 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:07
                          Po kryjomu to tylko czekoladki i inne slodycze wyzera.

                          • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:11
                            skiela1 napisała:

                            > Po kryjomu to tylko czekoladki i inne slodycze wyzera.
                            >
                            Wytresowany - znaczy.
              • tjbazuka Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:50
                No a ta glupia zlosliwosc kanapki. Jak spada na podloge to zawsze klepnie ta
                strona posmarowana.
                • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:57
                  tjbazuka napisał:

                  > No a ta glupia zlosliwosc kanapki. Jak spada na podloge to zawsze klepnie ta
                  > strona posmarowana.

                  Prawo Murphy'ego - Skiela jest od tego specem.
                  • tjbazuka Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 01:58
                    Aaa rozumie.
                    • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:01
                      tjbazuka napisał:

                      > Aaa rozumie.

                      No to miłe!
                      • tjbazuka Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:03
                        To zadne prawo. Psipadek Szefie.
                        • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:06
                          Z przypadkiem to ja straciłem 3 lata Miszczu.
                  • skiela1 Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:03
                    sibeliuss napisał:


                    >
                    > Prawo Murphy'ego - Skiela jest od tego specem.

                    ojj
                    to Ty zapodales watek z tymi cytatamitongue_out
                    • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:07
                      Ale go zgubiłem.
                      • tjbazuka Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:12
                        Jakie czi lata ??
                        • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 02:14
                          tjbazuka napisał:

                          > Jakie czi lata ??

                          Siem znalazł.
                • sibeliuss Prawa Murphy'ego 08.04.07, 02:10
                  * Jeżeli coś może się nie udać - nie uda się na pewno.
                  * Nie uda się nawet wtedy, gdy jednak nie powinno się nie udać.
                  * Wszystko wali się naraz.
                  * Nigdy nie kłóć się z głupcem - ludzie mogą nie dostrzec różnicy.
                  * Jeżeli myślisz, że idzie dobrze - na pewno nie wiesz wszystkiego.
                  * Trudne problemy zostawione same sobie staną się jeszcze trudniejsze.
                  * Jeżeli udoskonalasz coś dostatecznie długo - na pewno to zepsujesz.
                  * Druga kolejka jest zawsze szybsza.
                  * Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne albo powoduje tycie.
                  * Niemożliwe jest zbudowanie niezawodnego urządzenia - głupcy są zbyt pomysłowi.
                  * Światełko w tunelu - to reflektory nadjeżdżającego pociągu.
                  * To, czego szukasz, znajdziesz zawsze w ostatnim z przeszukiwanych miejsc.
                  * Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć.
                  * Złota zasada Murphy'ego: Zasady określa ten, kto ma złoto.
                  * Zasada Robertsona: Dyplomata to ktoś, kto potrafi powiedzieć ci, abyś
                  poszedł do diabła w ten sposób, że poczujesz narastające podniecenie na myśl o
                  zbliżającej się podróży.
                  * Prawo Gumpersona: Prawdopodobieństwo każdego zdarzenia jest odwrotnie
                  proporcjonalne do stopnia, w jakim jest ono pożądane.
                  * Prawo Wylera: Nie ma rzeczy niemożliwych dla kogoś, kto nie musi ich
                  zrobić sam.
                  * Prawo Balaniego: Jak długo trwa minuta, zależy od tego, po której stronie
                  drzwi toalety się znajdujesz.
                  * Prawo Liebermana: Aby oszacować czas potrzebny na wykonanie jakiegoś
                  zadania należy przewidywany czas pomnożyć razy dwa i przyjąć jednostkę o rząd
                  wyższą.
                  * Prawo Greena: Wszystko jest możliwe pod warunkiem, że nie wiesz o czym mówisz.
                  * Maksyma Manly'ego: Logika jest absolutnie pewną metodą dochodzenia do
                  niepewnych wniosków.
                  * Prawo Sattingera: Każde urządzenie będzie działać lepiej, jeżeli włożysz
                  wtyczkę do gniazdka.
                  * Prawo Fetta: Nigdy nie powtarzaj udanego doświadczenia.
                  * Zasada Tsara: Przy dziesięciu priorytetowych sprawach, któraś na pewno
                  będzie wykonana jako pierwsza.
                  * Dylemat Główny: Optymista wierzy, że żyjemy w najlepszym ze światów.
                  Pesymista obawia się, że może to być prawdą.
                  * Pesymista to dobrze poinformowany optymista.
                  * Prawo Corco'a Drogovy'ego: Po drugim pasie jedzie się zawsze szybciej.
                  * Prawo Pogorzelskiego: Kiedy na wąskiej drodze jesteś tylko Ty
                  (samochodem), drugi samochód (jadący z naprzeciwka) i pieszy lub rowerzysta
                  (pomiędzy wami), zawsze miniecie się wszyscy jednocześnie w jednym miejscu.
                  * Matematyczny dowód Prawa Murphy'ego: Prawidłowa formuła matematyczna Prawa
                  Murphy'ego w dziedzinie komputerowego przetwarzania danych ma postać: 1+1=2
                  gdzie "=" jest symbolem oznaczającym "niekiedy, jeśli w ogóle".
                  * Prawo nadmiaru: Po złożeniu każdej remontowanej maszyny pozostaje zawsze
                  kilka zbędnych części.
                  * Prawo montażu: Nigdy nic do niczego nie pasuje.
                  * Poprawianie czegoś co działa dobrze sprawi, że zacznie to działać źle.
                  Poprawianie czegoś co działa źle sprawi, że zacznie to działać jeszcze gorzej.
                  Wniosek: Cały świat jest cały czas poprawiany.

                  Filozoficzne podstawy prawa Murphy'ego [edytuj]

                  1. Sztuczna inteligencja jest lepsza od naturalnej głupoty.
                  2. Jeżeli uczynisz komuś przysługę, to jesteś od zaraz trwale za to
                  odpowiedzialny.
                  3. Niejasność jest wielkością niezmienną.
                  4. Skrót jest najdłuższą drogą pomiędzy dwoma punktami.
                  5. Cztery zjawiska blokują postęp ludzkości: ignorancja, głupota, komitety
                  normalizacyjne oraz ludzie sprzedający komputery.
                  6. Istnieją trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa odruchowe, powszechne oraz testy
                  komputerowe.

                  Prawa selektywnej grawitacji [edytuj]

                  1. Upuszczone narzędzie pada zawsze tam, gdzie wyrządzi najwięcej szkody.
                  2. Chleb pada zawsze na stronę posmarowaną masłem, a jeśli nie spadnie,
                  oznacza to, że złą stronę posmarowaliśmy.
                  3. Prawdopodobieństwo, że chleb spadnie posmarowaną stroną na dywan, jest
                  wprost proporcjonalne do ceny dywanu.
                  4. Ciało uderzone łomem nie ma prawa stawiać oporu.

                  Prawa hydrauliki Murphy'ego [edytuj]

                  1. Każda rura po obcięciu na wymiar okazuje się zbyt krótka.
                  2. Wszystkie szczelne złącza przeciekają.

                  Prawa dotyczące komputerów [edytuj]

                  Definicje [edytuj]

                  1. Definicja użytkownika komputerów: Zestresowana istota, zazwyczaj rodzaju
                  żeńskiego, która wykonuje swoją pracę przy oślepiającym oczy monitorze,
                  wykorzystując do tego bezużyteczne programy, niezrozumiałe podręczniki i
                  niedostosowane urządzenia peryferyjne. Bez pomocy komputera można by było
                  wykonać tę pracę w o połowę krótszym czasie.
                  2. Definicja posiadacza komputera "domowego" i "półprofesjonalnego":
                  Stworzenie męskie, któremu nie robi różnicy to, że poświęca nie kończące się
                  godziny zajęciu, z którego nie ma żadnej praktycznej korzyści, a przy tym traci
                  wszelki kontakt z rzeczywistością i nie ma już w ogóle czasu dla swojego
                  otoczenia, rodziny i przyjaciół.
                  3. Definicja posiadacza komputera "profesjonalnego": Stworzenie męskie,
                  któremu nie robi różnicy to, że poświęca nie kończące się godziny zajęciu, z
                  którego nie ma żadnej praktycznej korzyści, a przy tym traci wszelki kontakt z
                  rzeczywistością i nie ma już w ogóle czasu dla swojego otoczenia, rodziny i
                  przyjaciół.
                  4. Definicja WYSIWYG: "What you see is what you might get". Jednak gdy tylko
                  pojawi się u Ciebie iskierka nadziei, że zbliżasz się do końca swojej pracy, to
                  angielskie tłumaczenie WYSIWYG brzmi: "What you see is what you never get".

                  Spostrzeżenia ogólne [edytuj]

                  1. Systemy złożone wykazują skłonność do popełniania złożonych błędów.
                  2. Zaś systemy proste wykazują skłonność do popełniania elementarnych błędów.
                  3. Stare systemy produkują stare błędy.
                  4. Nowe systemy produkują tak nowe, jak i stare błędy.
                  5. Systemy złożone wykazują skłonność do zakłócania realizacji własnych funkcji.
                  6. Człowiek pracujący z komputerem nie postępuje zgodnie z wymaganiami komputera.
                  7. Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszelkie inne
                  możliwości zostały już wyczerpane.
                  8. Systemy odporne na idiotów obsługiwane są właśnie przez idiotów.
                  9. Komputery współpracujące z innymi komputerami nie zachowują się tak, jak
                  wymagają tego inne komputery.
                  10. Rozłożenie dowolnego urządzenia na części jest proste.
                  11. Ponowne jego złożenie tak, żeby działało, nie jest możliwe.
                  12. Wszystko, co zostało złożone, ulegnie wcześniej czy później rozkładowi.
                  13. Wszystko ulega rozkładowi w najmniej odpowiednim momencie.
                  14. Każdy skomplikowany montaż wymaga trzech rąk.
                  15. Każdy prosty montaż wymaga czterech rąk.
                  16. Wszystkie komputery PC są kompatybilne, ale niektóre są kompatybilniejsze
                  od innych.
                  17. Twój jest zawsze mniej kompatybilny.
                  18. O ile klawiatura została stworzona po to, by przy pomocy bezładnych ruchów
                  kursorem wybrać z nieprzejrzystego menu niezrozumiałe instrukcje, które łatwiej
                  byłoby wybrać przy pomocy myszy, to mysz służy do wybierania z nieprzejrzystego
                  menu, przy pomocy bezładnych ruchów, trudno zrozumiałych rozkazów, które łatwiej
                  byłoby wskazać za pośrednictwem klawiatury.
                  19. Pustą dyskietkę możesz przeszukiwać długo i bezskutecznie.
                  20. Długo i bezskutecznie możesz przeszukiwać również pełną dyskietkę.
                  21. Wniosek: Każdą dyskietkę możesz przeszukiwać długo i bezskutecznie.
                  22. Z uszkodzonej dyskietki odzyskasz wszystkie dane prócz tych, które na niej
                  się znajdują.
                  23. Komputer nie jest zawieszony nawet wtedy kiedy wydaje się, że jest.
                  Zawiesza się dopiero wtedy gdy wciśniesz "ctrl + alt + del".

                  Użytkownik [edytuj]

                  Motto: Komputer służy do tego aby ułatwić Ci pracę, której bez niego w ogóle byś
                  nie miał.

                  Podstawowe Prawdy Informatyki [edytuj]

                  1. Komputer służy człowiekowi.
                  2. Ziemia jest płaska.
                  3. Dla komputera nie ma rzeczy nie do pomyślenia, a tym bardziej nie ma
                  rzeczy niemożliwych - z wyjątkiem tych, których o
                  • tjbazuka Re: Prawa Murphy'ego 08.04.07, 02:20
                    Napisz krotkiego. Myslisz ze bede te,te powiesc czytal?.
                    Nie o tej porze.
    • margala ile bakterii na podłodze? stole? ręce? 08.04.07, 13:20
      a kto powiedział, że na podłodze jest więcej bakterii niż np. na stole lub
      naszej ręce?

      PozdrawiaM.
      • hankam Re: ile bakterii na podłodze? stole? ręce? 08.04.07, 14:10
        Bakterii nie ma tam w ogóle. Są za to owsiki, a raczej ich jajeczka wink
    • emilkana Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 13:55
      My na studiach, jak coś upadło na podłogę zawsze mówiliśmy "20 sekund nie
      leżało, bakterie były w szoku i nie zdążyły się przyczepić" wink
      oczywiście jak podłoga była w miarę czysta
      • sibeliuss Re: Reguła pięciu sekund 08.04.07, 22:45
        Dla każdego to "w miarę" jest inne smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka