Dodaj do ulubionych

Zrekonstruowane SS:(

23.04.07, 17:37
"4. Dywizja SS Polizei była jednostką zbrodniczą, ale rekonstruować się
powinno wszystkie jednostki - mówi prezes stowarzyszenia Pomerania 1945

Gromadzą mundury żołnierzy SS i Wehrmachtu,odtwarzają wydarzenia historyczne
z ich udziałem. W 2005 r. w Święto Niepodległości zainscenizowali na Targu
Węglowym w Gdańsku Powstanie Warszawskie.Prawie 2 tys. pasjonatów w całej
Polsce odtwarza wydarzenia z czasów z II wojny światowej. Blisko połowa z
nich wciela się w żołnierzy hitlerowskich. - To może budzić mieszane uczucia,
ale żadna inscenizacja nie może się odbyć bez drugiej strony, czyli bez
Niemców - mówi Łukasz Orlicki, historyk zajmujący się rekonstrukcjami,
redaktor miesięcznika "Odkrywca". - Rekonstruktorzy starają się nie mieszać
do tego ideologii, choć jak wszędzie zdarzają się wyjątki.

Jedną z największych grup jest stowarzyszenie Pomerania 1945. Liczy ok.
czterdziestu osób pasjonujących się historią 4. Dywizji Grenadierów
Pancernych SS Polizei, która przy okazji walk z partyzantami w Jugosławii i
Grecji dopuściła się zbrodni na tamtejszej ludności cywilnej. M.in. 10
czerwca 1944 roku żołnierze dywizji w greckiej wiosce Distomo wymordowali 218
osób.

Strona internetowa Pomeranii. W centralnym miejscu godło dywizji
(przekreślone "Z" na rycerskiej tarczy). Obok umundurowani SS-mani. Czarną
witrynę uzupełnia opis walk, w których brała udział dywizja. O zbrodniach
wojennych nie ma wzmianki. "Działaniem przewodnim stowarzyszenia jest
gromadzenie mundurów i ekwipunku wojskowego w celu odtwarzania żołnierzy 8.
Pułku Grenadierów Pancernych 4. Dywizji Grenadierów Pancernych SS-Polizei" -
czytamy.

- Naszym celem są badania i historia, a nie ideologia - zapewnia twórca grupy
Pomerania Marek Łukasik. - Fakt, 4. dywizja była jednostką zbrodniczą.
Uważam, że rekonstruować się powinno wszystkie jednostki.

Brak informacji, czym zajmowała się SS Polizei na Bałkanach szef Pomeranii
tłumaczy niedopatrzeniem. Podobną stronę ma toruńska grupa rekonstruująca
dywizję SS Wiking złożoną z fanatycznych ochotników z całej Europy. To oni w
sierpniu 1944 roku pacyfikowali Powstanie Warszawskie.

Na witrynie zamieszczono m.in. krótkie charakterystyki członków grupy
rekonstrukcyjnej wraz z pseudonimami: Per Albertsson SS Rottenführer, Johann
von Red SS Obergrenadier, Robert Steiner SS Grenadier. Możemy także obejrzeć
plakaty propagandowe zachęcające do wstępowania w szeregi Wikinga. Grupa
wydaje swoje czasopismo pod tytułem "Der Nova Signal". Wzorowane jest na
niemieckich periodykach wojennych. Za pośrednictwem witryny można też kupić
umundurowanie, wyposażenie i repliki dokumentów "niezbędnych" żołnierzowi
Waffen SS.

Z kolei na witrynie Grupy Rekonstrukcji Historycznej Festung Breslau do
niedawna można było oglądać remake wermachtowskiej kroniki wojennej. W
czołówce pojawiało się godło III Rzeszy, a narrator mówił, że film przybliża
codzienne życie niemieckich żołnierzy "skutecznie broniących przed dzikimi
hordami ze wschodu historycznej twierdzy Breslau".

- Kiedy umieszczaliśmy na naszej stronie remake kroniki, nie zdawaliśmy sobie
sprawy, że może gloryfikować cokolwiek, co jest zakazane - tłumaczy szef
grupy "Festung Breslau", prosi, by nie podawać jego nazwiska. - Ale ponieważ
okazało się, że to może urażać czyjeś uczucia, usunęliśmy film.

- Co innego brać udział w inscenizacjach, a co innego tworzyć stowarzyszenia
i na własnych stronach propagować treści o jednoznacznie nazistowskim
zabarwieniu. To nie ma nic wspólnego z badaniami i dążeniem do prawdy
historycznej - uważa Piotr Semków, historyk z IPN. Za rozpowszechnianie
treści nazistowskich grożą dwa lata więzienia - Sejm pracuje nad poprawką,
która zwiększy karę do pięciu lat.

- Fascynację Polaków III Rzeszą po tym, co nam zgotował Hitler, określam jako
niesłychaną - mówi profesor Andrzej Rzepliński z Helsińskiej Fundacji Praw
Człowieka. - Nie ma na to wytłumaczenia. Takimi działaniami dajemy sygnały,
że nie chcemy mieć własnego państwa. Pociąga nas za to znany nam z historii
ciężki but Niemca. Kolejnym dramatycznym aspektem jest to, że takie
działania, które nie miałyby racji bytu na przykład w Niemczech, u nas
spotykają się z brakiem reakcji ze strony władz."


Źródło: Gazeta Wyborcza

Pozdro
Krzysztof
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka