irre Re: To jak z tą aborcją? 19.06.03, 13:16 to czy będzie legalna czy nie w tej chwili nie ma już wielkigo znaczenia, bo aborcja istnieć będzie zawsze, na przykładzie naszego kraju widać co wniosła delegalizacja aborcji - sto oficjalnie dokonywanych zabiegów i kilkadziesiąt tysięcy nielegalnych, legalizacja nie wpłynie na zmniejszenie tych liczb, szkoda czasu i atłasu na debaty na temat "czy warto?", lepiej poświęcić go na propagowanie antykoncepcji Odpowiedz Link
geograf Re: To jak z tą aborcją? 19.06.03, 15:02 Zacytuję Marjory: "Jestem za prawem wyboru dla każdej kobiety" Bo właściwie...mężczyźni robią najwięcej hałasu przy okazji ustawy (złaszcza Ci grubi panowie biskupi...) a tak naprawde to sprawa kobiety. o! dobrze wiemy, że aborcja w Polsce i tak jest wykonywana...jeżeli zalegalizujemy-będzie przynajmniej w normalnych warunkach wykonywana. Ale aborcja to nie wszystko..edukowanie i jeszcze raz edukowanie społeczeńśtwa powinno być drogą! no i antykoncepcja..powszechnie dostępna Odpowiedz Link
anexxa Re: To jak z tą aborcją? 20.06.03, 11:15 o wiec wlasnie. zbyt duza wage przyklada sie do tego, co powiedza ksieza. tyle tylko, ze to nie oni zachodza w ciaze, ale kobiety. kobiety, ktore moze nie wszystkie co do jednej sa wierzace. a, jak na razie, nie jestesmy oficjalnie panstwem wyznaniowym, wiec kazdy powinien miec mozliwosc dokonania wyboru w zgodzie ze swoim sumieniem. i tak, jednoczesnie powinno sie wprowadzic sensowna edukacje seksualna w szkolach, przedstawiajaca w miare obiektywnie wszystkie sposoby antykoncepcji oraz konsekwencje roznych wyborow. xx. Odpowiedz Link
koszysta Re: To jak z tą aborcją? 20.06.03, 12:38 anexxa napisała: jak na razie, nie jestesmy oficjalnie > panstwem wyznaniowym, wiec kazdy powinien miec mozliwosc > dokonania wyboru w zgodzie ze swoim sumieniem. > > i tak, jednoczesnie powinno sie wprowadzic sensowna > edukacje seksualna w szkolach, przedstawiajaca w miare > obiektywnie wszystkie sposoby antykoncepcji oraz > konsekwencje roznych wyborow. > > xx. Zgadzam sie co do konieczności edukacji. Jeśli chodzi o pierwszą część Twojej wypowiedzi, to mam wątpliwość następującą: czy w każdej sytuacji życiowej wyboru możemy dokonać wyłącznie w zgodzie z WŁASNYM SUMIENIEM? Odpowiedz Link
geograf Re: To jak z tą aborcją? 20.06.03, 14:39 koszysta napisał: > Jeśli chodzi o pierwszą część Twojej wypowiedzi, to mam wątpliwość następującą: > czy w każdej sytuacji życiowej wyboru możemy dokonać wyłącznie w zgodzie z > WŁASNYM SUMIENIEM? to w takim razem z czym innym? sumieniem kogoś innego (próbującego narzucić własny światopogląd), czy może mówisz o to, że niektóre rzeczy podejmujemy nieświadomie, nie bacząc na konsekwencje? Odpowiedz Link
irre Re: To jak z tą aborcją? 20.06.03, 22:07 koszysta napisał: > czy w każdej sytuacji życiowej wyboru możemy dokonać wyłącznie w zgodzie z > WŁASNYM SUMIENIEM? a z niby czyim sumieniem mamy się kierować???? czy chodzi ci tu o filozofię chreścijańską, która wszystko wie i nikogo nie dopuszcza do głosu, czy to sumieniem chrześcijańskim należy się kierować????? nikt nie będzie żył za nas całe życie z naszym sumieniem i słuchał jego głosu!!!!!! Odpowiedz Link
koszysta Re: To jak z tą aborcją? 22.06.03, 09:46 irre napisała: > a z niby czyim sumieniem mamy się kierować???? czy chodzi ci tu o filozofię > chreścijańską, która wszystko wie i nikogo nie dopuszcza do głosu, czy to > sumieniem chrześcijańskim należy się kierować????? nikt nie będzie żył za nas > całe życie z naszym sumieniem i słuchał jego głosu!!!!!! > Sumienie może być bardzo zwodniczym doradcą. Każdy ma jakieś sumienie, którym się kieruje, a dokąd czasem ono doprowadza, to pokazuje historia. Taka była moja-ogólnej natury uwaga. Uważam za oczywiste, podobnie jak i Ty zapewne, że jest granica, do której człowiek może podejmować decyzję sam, bez szkody dla siebie i innych, kierując się tylko swoim sumieniem. Po której stronie tej granicy leży poruszona w wątku kwestia jest tematem dyskusji, która nigdy jak przypuszczam się nie skończy. Odpowiedz Link
thomasch Re: To jak z tą aborcją? 20.06.03, 13:27 anexxa napisała: > o wiec wlasnie. > > zbyt duza wage przyklada sie do tego, co powiedza ksieza. > tyle tylko, ze to nie oni zachodza w ciaze No popatrz. A niektórzy tak wyglądają, jakby spodziewali się conajmniej trojaczków Odpowiedz Link
al-ki Re: To jak z tą aborcją? 20.06.03, 21:50 geograf napisał: ) Zacytuję Marjory: ) "Jestem za prawem wyboru dla każdej kobiety" -- Tak, ale... ) Bo właściwie...mężczyźni robią najwięcej hałasu przy ) okazji ustawy (złaszcza Ci grubi panowie biskupi...) ) a tak naprawde to sprawa kobiety. -- ...no niby tak, w końcu to kobieta poddaje się zabiegowi, a nie facet. Ale to przez faceta stoi przed tym pytaniem. ) dobrze wiemy, że aborcja w Polsce i tak jest ) wykonywana...jeżeli zalegalizujemy-będzie przynajmniej w ) normalnych warunkach wykonywana. -- Napewno ) Ale aborcja to nie wszystko..edukowanie i jeszcze raz ) edukowanie społeczeńśtwa powinno być drogą! ) no i antykoncepcja..powszechnie dostępna -- Mi się wydaje, że jest powszechnie dostępna. Aptek u nas co nie miara, naprawdę nie ma problemu z zakupem jakicholwiek środków. A może problemem jest dorwanie się młodych do koryta w postaci filmów erotycznych i pornograficznych, całych galerii zdjęć itp.? Może problemem jest podejmowanie decyzji o współżyciu przez 16-latków? Może problemem jest niepilnowanie przez rodziców swoich pociech, poddających się seksualnym rozkoszom? Nie jestem zdecydowanym przeciwnikem aborcji. Są sytuacje, gdy będzie ratunkiem. Jej zalegalizowanie nie przyniesie nic dobrego. Czarny scenariusz widzę, niestety, przykro mi Nie odpowiadajcie, nie chcę burzy, chciałem wyrazić tylko swoje zdanie... Odpowiedz Link
geograf Re: To jak z tą aborcją? 21.06.03, 14:18 1. Mówiąc o powszechnej edukacji w tym zakresie mam nadzieję, że zrozumiałeś mnie. Mówiąc o powszechnym dostępie... jassssne...ile znasz osób, które prezerwatywy kupują w aptekach? albo inaczej: ile osób, zwłąszcza na początku swego pożycia seksualnego NIE WSTYDZI się kupować tychże gumek, a o pójściu do ginekologa i poproszeniu o inne środki farmakologiczne nie wspomnę..mam siostrę-wiem jaki jest opór przeciw jedynie pójściem do ginekologa na badanie... a czemu? bo edukacji nie ma! bo czego jest się bać? mówmy o tym, to nie będzie wstydu, nie będzie tabu...ale nie..Kościół położył łapę na edukację seksualną i do szkół zostanie tenże przedmiot wprowadzony gdy KK z państwem porozumie się kto ma lekcje prowadzic, co ma być na nich....etc.... 2. Co widzisz? jakich skutków wypatrujesz? Widzisz-to dziwne..bo w Holandii, po legalizacji, jakoś drastycznie nie wspadł wskaźnik porodów, nagle nie zaczęło ubywać w większym stopniu Holendrów, ale w zamian za to zlikwidowano szarą strefę... ale nie zrobiono tego tylko dzięki legalizacji-ale również edukacji, łamaniu tematów tabu..... Odpowiedz Link
sloggi Re: To jak z tą aborcją? 21.06.03, 18:12 Ciekawe, że równie duże zaangażowanie w temacie mają również przedstawiciele mniejszości społecznych Odpowiedz Link
geograf Re: To jak z tą aborcją? 21.06.03, 19:11 ja tam podejmuję temat, bo lubię drazliwą tematykę i sztukę dyskusji... a może to, co kontrowersyjne (w polskim narodzie) lgnie do tego, co kontrowersyjne? Odpowiedz Link
gacus2 Re: To jak z tą aborcją? 22.06.03, 20:19 Nie. Mimo ze jestem mezczyzna to mam takie samo prawo powiedziec: nie. Uzasadnienie moralne: nie legalizuje sie zabojstwa. I koniec. Odpowiedz Link
geograf Re: To jak z tą aborcją? 22.06.03, 20:57 Odpowiem tak, jak napisał ktoś na Forum Łódź... (a przynajmnije spróbuję) Skoro Bóg dał nam wolną wolę, to po to aby z niej korzystać. Skoro mamy sumienie-to mamy swoje włąsne sumienie, a po śmierci bedziemy sądzeni pojedynczo z własnych czynów, a nie zbiorowo. I nie może być tak, że kliku(nastu) Panów decyduje o tym co jest dobre, a co złe. Poza tym-o zabójstwie mówimy w kwestii człowieka, a nie płodu, który człowiekiem nie jest. P.S. A jakby tak brzuchate Panie decydowały o tym, czy wszyscy mezczyźni po 40-tce mają być wysterylizowani, albo wszyscy mężczyźni od urodzenia-obrzezani? ale tylko ta grupa PAŃ? Odpowiedz Link
gacus2 Re: To jak z tą aborcją? 22.06.03, 21:24 geograf napisał: > Skoro Bóg dał nam wolną wolę, to po to aby z niej korzystać. > Skoro mamy sumienie-to mamy swoje włąsne sumienie, a po > śmierci bedziemy sądzeni pojedynczo z własnych czynów, a > nie zbiorowo. Tak. Nie jest dozwolone rowniez zabojstwo. Czyli wobec tego nalezaloby zalegalizowac zabojstwo, bo czlowiek ma wolno wole i wie co ma robic? > I nie może być tak, że kliku(nastu) Panów decyduje o tym > co jest dobre, a co złe. No ale juz zadecydowalo bo mamy taki wynalazek jak prawo. Istniejace od czasow rzymskich. > > Poza tym-o zabójstwie mówimy w kwestii człowieka, a nie > płodu, który człowiekiem nie jest. I tu jest wlasnie szkopul. Plod czlowiekiem jest , gdy czlowiekiem bedzie. Czy starzec nie jest czlowiekiem, i dlatego zabija go sie (tzw eutanazja)? > > P.S. A jakby tak brzuchate Panie decydowały o tym, czy > wszyscy mezczyźni po 40-tce mają być wysterylizowani, > albo wszyscy mężczyźni od urodzenia-obrzezani? > ale tylko ta grupa PAŃ? > To bym si temu sprzeciwial, bo rozmawiamyu o zyciu o ktorym decydowac nie mamy prawa w takim zakresie zeby je sobie odbierac. Ostatnie zdanie wynika z mojej wiary. Odpowiedz Link
aankaa a może pora na wypowiedzi 20.06.03, 23:13 ludzi, którzy byliby zainteresowani ? Odpowiedz Link
bbkk Re: a może pora na wypowiedzi 23.06.03, 09:29 Jestem za wolnym wyborem. A także za przymusową sterylizacją niektórych osobników. A postawienie sprawy, że aborcja to zabójstwo prowadzi do kolejnych pytań. Od kiedy komórki są człowiekiem. Bo raczej nie w fazie zygoty. A może "marnowanie" spermy to też zabójstwo? Odpowiedz Link
gacus2 Re: a może pora na wypowiedzi 23.06.03, 11:31 bbkk napisała: > Jestem za wolnym wyborem. A także za przymusową sterylizacją niektórych > osobników. > A postawienie sprawy, że aborcja to zabójstwo prowadzi do kolejnych pytań. Od > kiedy komórki są człowiekiem. Bo raczej nie w fazie zygoty. A może "marnowanie" > > spermy to też zabójstwo? Sperma i jajeczko poki nie sa razem nie utworza czlowieka, wiec nie jest to zabojstwem. Proste. Odpowiedz Link
bbkk Re: a może pora na wypowiedzi 23.06.03, 11:58 A jak tylko się złączą to już człowiek? Odpowiedz Link
sloggi Re: a może pora na wypowiedzi 23.06.03, 13:07 Gacuś - Ty morderco, tak sobie tłumaczysz to marnowanie. Odpowiedz Link
vika411 Re: a może pora na wypowiedzi 23.06.03, 14:01 Skoro mamy demokracje to proponuje, aby w sprawie aborcji zorganizowac referendum wsrod kobiet w wieku rozrodczym jako najbardziej zainteresowanych tematem. Podejrzewam jednak,ze z miejsca podnioslyby sie glosy protestu wsrod potencjalnych ojcow... Moi drodzy!Natura tak stworzyla ten swiat ,ze to kobiety rodza.W akcie poczecia biora udzial rowniez panowie ale jednak czesciej od matek uchylaja sie przed obowiazkami rodzicielskimi.Mimo wszystko ,w wiekszosci konsekwencje poczecia ponosza kobiety i dlatego powinno to byc glownie w ich decyzji czy chca rodzic czy nie.A swoja droga,pozwole sobie na sarkazm: kosciolowi chyba zalezy na wzmozonej rozrodczosci bo...to wieksze pole do popisu dla tych zboczencow w sutannach, w osiaganiu uciech cielesnych,ktore niewiele maja wspolnego ze szczytnymi ideami rodziny katolickiej.Nowe cialka w ksiezowskich lozkach ...to sie dopiero Panu Bogu musi podobac! Odpowiedz Link
zet_a Re: a może pora na wypowiedzi 23.06.03, 18:34 Vika, zgadzam się z tobą na 100%. Powinno się zorganizować referendum, ale tylko wśród kobiet w wieku rozrodczym, gdyż tylko ich ten problem dotyczy. To kobiety powinny decydować o swoich brzuchach i ich ewentualnej zawartości, a nie faceci w czerni oraz gromady dewotów. Odpowiedz Link
gacus2 Re: a może pora na wypowiedzi 23.06.03, 14:45 sloggi napisał: > Gacuś - Ty morderco, tak sobie tłumaczysz to marnowanie. gdybym z akazdym razem razem mial sie rozmnazac to: - z pewnych wzgledow z pewnymi osobami jest to niemozliwe - z pozostalymi mialbym chyba juz tuzin dzieci... Odpowiedz Link
vika411 A swoja droga jako swietny srodek antykoncepcyjny 23.06.03, 15:58 ...polecam...POPATRZEC W LUSTRO!Niejeden z nas na swoj widok nabawi sie porzadnej impotencji i aborcje przestana byc potrzebne))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
geograf Re: a może pora na wypowiedzi 23.06.03, 18:42 Ale swego czasu Kościół też wystrzegał przed marnowaniem spermy, jako przed grzechem... dobrze, ze już to zmieniono i wydaje nam się to paranoiczne... a moze masturbacja nadal jest potępiana? Odpowiedz Link
irre Re: a może pora na wypowiedzi 23.06.03, 18:51 KK potępia wszystko, co jest związane z sexem, taki pies ogrodnika, sam nie zje i drugiemu nie da.... Odpowiedz Link
geograf Re: a może pora na wypowiedzi 23.06.03, 20:03 Czyżbyś twierdził, albo myślał, że seks w Kościele to coś niemożliwego? Odpowiedz Link
sloggi Re: a może pora na wypowiedzi 23.06.03, 20:34 Onanizm jest uznawany przez KK jako grzech nieczystości. Odpowiedz Link
bbkk Re: a może pora na wypowiedzi 24.06.03, 09:20 KK nadal antykoncepcję uważa za grzech. A osoby w poradni przedmałżeńskiej powinny wrócić do podstawówki żeby się same wyedukować, a nie wciskać głupoty innym. Ja należę do dość niepokornych istot i niewiele brakowało a byśmy (z moim przyszłym mężem) mieli nie zaliczone te beznadziejne spotkania i nie moglibyś wziąć ślubu. Odpowiedz Link
adonis28 Re: To jak z tą aborcją? 24.06.03, 13:27 Ja jestem za życiem! Pod żadnym pozorem nie wolno nam zabijać! Nigdy, od chwili poczęcia aż do śmierci. Odpowiedz Link
matmi Re: To jak z tą aborcją? 24.06.03, 16:40 sloggi napisał: > Powinna być legalna? W pewnych przypadkach - tak, ale napewno nie na zawołanie. Duzo kobiet uważa że to jest ich wyłącznie sprawa. A co z ojcem? Czy ma coś w tym temacie do powiedzenia? Odpowiedz Link