Dodaj do ulubionych

Amor, wróg szefa

03.09.07, 17:47

Jak skupić się na obowiązkach, kiedy burzą się hormony?

Mało który pracodawca z uśmiechem przygląda się, kiedy wśród jego podwładnych
zawiązują się związki miłosne. I trzeba przyznać mu trochę racji.
Wielką miłość można czasem spotkać przy ekspresie do kawy. Tak samo jak
kurorty wakacyjne czy internet, zakład pracy jest jednym z tych miejsc, gdzie
ludzie stanu wolnego poszukują bratniej duszy. W latach 80. naukowcy z
francuskiego Państwowego Instytutu Badań Demograficznych (INED) ujawnili, że
12 procent zakochanych poznało się w pracy. Odsetek ten prawdopodobnie
zwiększył się w ciągu minionych lat.

wiadomosci.onet.pl/1434961,242,kioskart.html
Obserwuj wątek
    • agulaszek Re: Amor, wróg szefa 03.09.07, 17:59
      U mnie taki babiniec, że nie ma szans big_grinDDD
      • skiela1 Re: Amor, wróg szefa 03.09.07, 19:14
        No to fatalnie masz.
        Z facetami fajniej sie pracujesmile
        • agulaszek Re: Amor, wróg szefa 03.09.07, 19:27
          zdecydowanie smile))
    • sibeliuss Re: Amor, wróg szefa 03.09.07, 19:17
      Gdje rabotajesz tam nie ljubljosz.
    • menk.a Re: Amor, wróg szefa 03.09.07, 19:20
      W pracy żadnych amorów. Żadnych romansów. Nawet nic takiego do mojej
      pustej głowy wpaść mi nie może. Bo jeśli nic nie wyjdzie, to
      codziennie będzie ten niesmakwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka