skiela1
16.02.08, 05:12
W mediach co jakiś czas odbywa się dyskusja o tym, czy warto mieć przy sobie
broń czy nie. Ci, którzy ją posiadają, uważają, że to konieczność, bo świat
jest zły i niebezpieczeństwo czyha wszędzie.
Przeciwnicy posiadania broni przekonani są o tym, że powszechny dostęp do
niej uruchomiłby taką eskalację przemocy, o jakiej nad Wisłą jeszcze nie
słyszano. Wyobraźmy sobie bowiem, co by było, gdyby każdy - nawet rozedrgany
nerwowo dwudziestolatek, którego zostawiła dziewczyna - nagle mógł legalnie
kupić sobie pistolet? Jaki użytek by z niego zrobił?
wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=10517