zosia510 08.07.08, 09:52 Czy mężczyzna powinien płacić za kino i kolację?Czy zawsze pół na pół? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sibeliuss Re: Skąpiec? 08.07.08, 09:57 zosia510 napisała: > Czy mężczyzna powinien płacić za kino i kolację?Czy zawsze pół na pół? To zależy od Waszych relacji. Jak obcy chlop to chyba lepiej pół na pół, chyba że szukasz sponsora. Odpowiedz Link
zosia510 Re: Skąpiec? 08.07.08, 10:03 Nie obcy.Jestem z nim od pięciu lat.Czy muszę być non stop samowystarczalna? Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Skąpiec? 08.07.08, 10:09 zosia510 napisała: > Nie obcy.Jestem z nim od pięciu lat.Czy muszę być non stop samowystarczalna? -- Czy chcesz/musisz być od niego zależna finansowo? To zobowiązuje. Odpowiedz Link
zosia510 Re: Skąpiec? 08.07.08, 10:56 Wiesz żyjemy tyle lat razem.Mówimy ,że chcemy być razem już do końca a jemu aż tak trudno zapłacić za bilety do kina?Hm....może to normalne w męskim świecie.Do tej pory przymykałam na to oko.Teraz te oczy mam szeroko otwarte i wydaje mi się,że to nie tak powinno wyglądać. Odpowiedz Link
leftt Re: Skąpiec? 08.07.08, 11:11 Może i powinien, ale musi na to wpaść sam. Wyłącznie sam! Jasne? Odpowiedz Link
moonflour Re: Skąpiec? 08.07.08, 11:33 Watpie ze mu wpadnie jesli tyle lat nie wpadło,taki gest się ma "w genach"albo się nie maAle zgadzam sie po całosci z tym,ze kobieta nie moze naciskac,to smieszne i godzi w kobiecosc.Uwazam tez ,ze inne sa relacje jesli spotykasz sie z kims na pierwszych randkach,a inne po takim czasie w zwiazku,bo jakos nie kumam,ty przez wszystkie te lata bylas jego sponsorem??Jesli tak to faktycnie trudno ci bedzie wyjsc z tej roli,bo gosc chyba z gatunku z tych z wezem w kieszeni i łatwo sie przyzwyczail.Tylko czemu ci to pasiło przez taki czas? Odpowiedz Link
zosia510 Re: Skąpiec? 08.07.08, 11:45 No właśnie....tatuś mnie tak nauczyl"Płać za siebie dziecko to nie będziesz miała zobowiązań"To nie była mądra rada...niestety. Cholera jasna ja już mu własnie powiedziałam,że mam dosyć tego stanu rzeczy i usłyszałam ,że nie będzie moim sponsorem.Ha,ha...aha...jeszcze jedno dostałam jeszcze wybór .....albo tak jak było albo droga wolna.Napiszę tylko jeszcze ,że powiedziałam,że nie zmienie swoich oczekiwań i on ma też drogę wolną. Dzięki wam za Wasze uwagi Odpowiedz Link
leftt Re: Skąpiec? 08.07.08, 11:56 Trochę śmieszny powód jak na zerwanie po pięciu latach. No, ale nie chodziło chyba tylko o płacenie za bilety do kina. Odpowiedz Link
moonflour Re: Skąpiec? 08.07.08, 12:08 zosia510 napisała: jeszcze jedno dostałam > jeszcze wybór .....albo tak jak było albo droga wolna. o qrwa!!tyle w temacie faceta.Dosyc lekko traktuje znajomosc jesli na probę zmian ktore mu nie odpowiadają mowi"droga wolna" To juz tak abstrahując o kasy. Odpowiedz Link
dwa-filary Re: Skąpiec? 08.07.08, 12:51 Znałam /zięć koleżanki/takiego "oszczędnego" Podobno bardzo kochał swoją dziewczynę ,a w półtora roku po ślubie tak ją skatował,że poroniła.Powód.. wydała 5zł,60 gr więcej na tydzień niż przewidywała jego norma. ****************************************************************** Interesuje mnie przyszłość,bo tam zamierzam spędzić resztę życia. Odpowiedz Link
uyu Re: Skąpiec? 08.07.08, 15:22 zosia, korzystaj z odzyskaniej wolnosci i ciesz sie, ze to stalo sie teraz a nie za 30 lat. Jak ty z nim wytrzymalas 5 lat? Przeciez taki dusigrosz musi byc upierdliwy do oporu i w innych domenach zycia. Odpowiedz Link
uyu Re: Skąpiec? 08.07.08, 15:23 Zapomnialam odpowiedziec na pytanie zawarte w tytule: nie dosc ze skapiec to i zwykly gnojek niezaleznie od tego czy sprawia pozory dobrze wychowanego, jest wyksztalcony itp. Odpowiedz Link
zosia510 Re: Skąpiec? 08.07.08, 16:06 Masz rację.....szkoda tylko ,że w grę wchodzą uczucia.Nie jest łatwo cholera się z tym pogodzić.Ale musze dać radę.Dzięki Wam ludziska za wsparcie Odpowiedz Link