jeremy27 17.10.03, 12:34 ...a jeszcze niedawno (stan na 10.00) było OK...oj, oj...ciekawe jak sie dzień skonczy... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sloggi Re: POPSUŁ MI SIE HUMOR... 17.10.03, 12:36 kreskator napisał: > a o co biega? O to, że ludzie wymiękają. Odpowiedz Link
kreskator Re: POPSUŁ MI SIE HUMOR... 17.10.03, 12:38 eee jak na razie tylko ja i F-chociaż z F. to nie tylko tylko aż Odpowiedz Link
jeremy27 Re: POPSUŁ MI SIE HUMOR... 17.10.03, 12:37 ...a...wiele rzeczy sie nakłada...i Was nie bedzie dzisiaj ;-(...kiepsko, kiepsko.. Odpowiedz Link
kreskator Re: POPSUŁ MI SIE HUMOR... 17.10.03, 12:38 zakładam że to tylko chwilowa obniżka hormonów optymizmu a wieczorem już będziesz tryskał szczęśliwością Odpowiedz Link
dorota.28 Re: POPSUŁ MI SIE HUMOR... 17.10.03, 12:38 ojej, nie będzie tak fatalnie mam nadzieję, że ktoś przyjdzie... jak nie, to trudno, będę miała żarcia i picia na cały łyk_end Odpowiedz Link
sloggi Re: POPSUŁ MI SIE HUMOR... 17.10.03, 12:39 Jak po mnie nie przyjadą to wsiadam w 104 i jadę dookoła świata do Ciebie. Odpowiedz Link
kreskator Re: POPSUŁ MI SIE HUMOR... 17.10.03, 12:40 okropną trasę obierasz przez te leeko mówiąc zadu...... Odpowiedz Link
sloggi Re: POPSUŁ MI SIE HUMOR... 17.10.03, 12:41 Nie ważne którędy, ważne aby dojechać. ps. czemu Cię nie będzie - tylko bez ściemy. Odpowiedz Link
kreskator Re: POPSUŁ MI SIE HUMOR... 17.10.03, 12:42 czemu? rany jestem cholernie zmęczony i to jest fakt a jak jestem zmęczony to trudno mnie rozruszać a więc ..... i to taka prawda Odpowiedz Link
gacus2 Re: POPSUŁ MI SIE HUMOR... 17.10.03, 13:02 kreskator napisał: > czemu? > rany jestem cholernie zmęczony i to jest fakt > a jak jestem zmęczony to trudno mnie rozruszać a więc ..... > i to taka prawda Ja jutro mam na 8 studia. Ledwo zyje po 2dniowej delegacji. Mój udział będzie symboliczny...jakieś 2-3 godziny ale chyba nie ilość a jakoś cjest najważniejsza.... Odpowiedz Link
kreskator Re: POPSUŁ MI SIE HUMOR... 17.10.03, 13:12 dlatego nie zakładam na 100% że mnie nie będzie tylko na 95%.... Odpowiedz Link
jeremy27 Re: POPSUŁ MI SIE HUMOR... 17.10.03, 12:40 będę na 100%..chyba że mnie jakis tir przetrąci po drodze z pracy... Odpowiedz Link
frunze Re: POPSUŁ MI SIE HUMOR... 17.10.03, 12:48 Jeremy, Ty sobie nie psuj humoru, proszę się nie wygłupiać Patrz, piękne słonce, super pogoda, wieczorem masz imprezę, będzie kupa świetnych ludzi No i co chwila masz maile w skrzynce, to jest powód do zadowolenia Odpowiedz Link
frunze Re: Frunze 17.10.03, 12:55 Chcę gdzieś wyjechać na cały weekend, jeszcze nie wiem gdzie. Na razie jestem na fali potwornie silnych emocji i jakby mnie teraz wypuścili z pracy to już bym była w pociagu, byle gdzie. Mam nadzieję, ze mi do wieczora nie przejdzie. Wiem, że głupio robię, wiem, że lepsza byłaby rozmowa, ale już nie mam siły rozmawiać. Na pewno nie teraz, nie dzisiaj. Odpowiedz Link
frunze Re: Frunze 17.10.03, 13:01 Kochany jesteś Ale muszę się wyrwać z domu, bo nagadam rzeczy, których wcale nie myślę, jak to w złości. A to tylko pogorszy sytuację. Muszę chyba sama pobyć, poryczeć, przemyśleć, zapomnieć Odpowiedz Link
sloggi Re: Frunze 17.10.03, 13:04 frunze napisała: > Kochany jesteś Ale muszę się wyrwać z domu, bo nagadam rzeczy, których > wcale nie myślę, jak to w złości. A to tylko pogorszy sytuację. A ja zawsze zostaję i mówię co myślę. Nic na siłę, patrz moja sygnaturka. Odpowiedz Link
kreskator Re: Frunze 17.10.03, 12:58 miło by było gdybyś znalazła u kogoś słowa wyciszenia ale skoro nie ma tam przy Tobie nikogo to wirtualnie zagajam ciszę trzym się Odpowiedz Link
gwiazda20 Re: POPSUŁ MI SIE HUMOR... 17.10.03, 12:56 Trzymaj się dzielnie Jeremy. Uszy do góry. Popatrz przez okno, słoneczko (prawie cały czas świeci), wieczorem impreska. No jak tutaj może się popsuć humor. Odpowiedz Link