sibeliuss
27.10.08, 08:41
Miecio od Waldorffa
Jesienią 1939 r. Jerzy Waldorff wyruszył z okupowanej Warszawy do
Wilna, żeby odnaleźć Mieczysława Jankowskiego, z którym później był
do śmierci. O jednej z tajemnic życia wybitnego krytyka muzycznego,
wieloletniego współpracownika „Polityki”, pisze w swej nowej książce
Mariusz Urbanek.
Jerzy Waldorff zmarł w grudniu 1999 r. 40 lat wcześniej, 30 kwietnia
1959 r., w obecności dwóch notariuszy sporządził testament. Swoim
spadkobiercą ustanowił Mieczysława Jankowskiego, syna Jana i Marii.
www.polityka.pl/miecio-od-waldorffa/Lead33,933,271391,18/