sibeliuss
30.01.09, 10:35
Kazimierzowi Marcinkiewiczowi nie zaszkodziła mydlana opera o jego
rozwodzie i związku z nową kobietą. To właśnie jego najwięcej
Polaków widzi w fotelu premiera, gdyby Donald Tusk zrezygnował z
funkcji i startował w wyborach prezydenckich. Tuska, jako
prezydenta, popiera połowa pytanych.
www.dziennik.pl/polityka/article308011/Marcinkiewicz_najlepszym_nastepca_Tuska.html