Dodaj do ulubionych

Beaujolais Nouveau...

14.11.03, 08:29
Czy będziecie, i gdzie, próbować młodego, tegorocznego wina? smile
Obserwuj wątek
    • frunze Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 14:37
      Nie będziecie pić??????
      • very_famous Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 14:38
        Czy to pytanie jest podchwytliwe? smile)
        • frunze Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 14:38
          Absolutnie tak wink))
          • jeremy27 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 14:40
            frunze napisała:
            ja moge pic tylko kiedy i gdzie i z kim?wink))
            • dorota.28 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 14:44
              lubię to winko
              lekki "sikacz" ale ogólnie może być
              • jeremy27 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 14:45
                a ja męczę FINLANDIĘ limonkę...nie smakuje;-(..
                • frunze Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 14:49
                  Teraz? W pracy???
                  • dorota.28 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 14:52
                    wybrzedzasz
                    jak nie smakuje to ja chętnie wypiję
                    • jeremy27 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 14:57
                      OK...PRZYWIOZĘ...NIE MA SPRAWY...JA PIWKO PREFERUJĘ OSTATNIO
                      Frunze...nie pijam w pracy póki co...w domu męczę
                      • frunze Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 14:58
                        Męczysz...to Ty rzeczywiście oddaj tę Finlandię nam, a my z Doti kupimy Ci
                        piwko w zamian smile
                        • jeremy27 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:00
                          PONAD PÓŁ BUTELKI ZOSTAŁO - prezent z bezcłówki od siostrywink...nie ma sprawy
                          to ja Wam je daję..a w zamian Carlsberg bądż Grolsch a poproszę...kiedy i gdzie?
                          • frunze Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:04
                            Wirtualnie to może byc już smile
                            • dorota.28 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:07
                              frunze napisała:

                              > Wirtualnie to może byc już smile
                              wirtualnie droga koleżanko to ja dziękuje
                              odpalam 2 calsbergi za te pół flaszeczki i się podzielę ze wszystkim chętnymi
                              • jeremy27 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:12
                                ŁYKAM TE 2 CARLSBERGI...
                                A WIRTUALNE PICIE TO DLA MIĘCZAKÓWwink
                                • dorota.28 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:14
                                  jeremy27 napisał:

                                  > ŁYKAM TE 2 CARLSBERGI...
                                  > A WIRTUALNE PICIE TO DLA MIĘCZAKÓWwink

                                  właśnie, nie ma jak w realu
                                  z finladią zrobie gimleta
                                  mniam!!!
                                • frunze Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:15
                                  Dzięki, Jeremy, dzięki wink
                              • frunze Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:14
                                Poczułam się skarcona smile)) Rzeczywiście, jakis głupawy pomysl miałam..No
                                dobra, to kiedy się z tymi wszystkimi dzielisz? smile)
                                • jeremy27 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:16
                                  CZEKAM NA PROPOZYCJĘ...NIE WIEM CZY MI STYKNIE OBDZIELIĆ TĄ FINLANDIĄ WIELE
                                  OSÓB: DOTI, TY, KOLCZATKA...dużo więcej się nie załapiewink
                                  • dorota.28 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:18
                                    starczy na jednego dla każdego
                                    a powód dobry by się spotkać i coś chlapnąć w miłym gronie, zanabywając
                                    oczywiście przedtem kilka butelczyn smile))))
                                    • jeremy27 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:22
                                      no to dobry pomysł..trza się spiknąc jakośwink
                                      • dorota.28 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:25
                                        jeremy27 napisał:

                                        > no to dobry pomysł..trza się spiknąc jakośwink

                                        baaardzo genialny pomysł
                                        kiedy?
                                        (znowu nam powiedzą, że my albo sie umawiamy albo gadamy co było na spotkaniu
                                        hihi)
                                        • jeremy27 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:27
                                          nie wiem jak inni ale dla mnie piątek wieczór późny jest coooolwink))
                                          • dorota.28 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:29
                                            jeremy27 napisał:

                                            > nie wiem jak inni ale dla mnie piątek wieczór późny jest coooolwink))
                                            >
                                            baaardzo dobra koncepcja
                                            jestem za
                                            • jeremy27 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:41
                                              NO TO FAJNIEwink))...Tylko gdzie? i któż jeszcze będzie chętny..trza podpytaćwink
                                              • dorota.28 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:42
                                                no właśnie, domowo czy knajpowo?
                                                może wreszcie te weneckie lustra???
                                                • jeremy27 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:48
                                                  szczerze mówiąc trudno mi sie sprecyzować: każda opcja ma swoje zalety...może
                                                  rzućmy pytanie do ogółu; kto ma ochotę, gdzie ....co Ty na to?
                                                  Do klubu raczej nie przemycimy Finlandii i Carlsbegów...co bym patrząc w
                                                  weneckie lustra je obalićwink
                                                  • frunze Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:50
                                                    Wóda i piwsko...a co ze szlachetnym winkiem? smile
                                                  • jeremy27 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:51
                                                    to może Ty wniesiesz to winko, w końcu założyłaś takowy wątekwink)?
                                                    Co Ty na to?
                                                  • frunze Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:59
                                                    Mogę wnieść smile
                                                  • dorota.28 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:52
                                                    racja, raczej się nie przemyci, no i jak by nie patrzeć nie ładnie tak z własną
                                                    flaszką
                                                    mi jest wszystko jedno gdzie i kiedy
                                                  • jeremy27 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:54
                                                    a tak z innej beczki 172 to liczba dni?
                                                  • dorota.28 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:58
                                                    ale Ty mądry jesteś
                                                  • jeremy27 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 16:23
                                                    staram sięwink))
                                                  • dorota.28 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 16:30
                                                    jeremy27 napisał:

                                                    > staram sięwink))
                                                    >
                                                    jakie staram, w genach chłopie to masz
                                                  • jeremy27 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 16:32
                                                    dzięki, dzięki...niech i tak będzie...
                                                    to piątek już wstępnie ustalony wieczorem?...wino, wódka, piwo - istna
                                                    mieszanka wybuchowawink
                                                  • frunze Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 16:39
                                                    No pięknie, niedlugo się okaze, ze kazdy piąteczek jest rezerwowany na
                                                    forumowe szaleństwo w realu smile
                                                  • jeremy27 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 16:42
                                                    Czyz nie cieszysz się że istnieje możliwośc ponownego poobcowania z moja osobą;-
                                                    )???...wrażenia na cały weekendwink))
                                                  • frunze Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 16:42
                                                    Ależ z Twoją osobą zawsze z przyjemnością obcuję smile
                                                  • dorota.28 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 16:42
                                                    to całkiem sympatycznie
                                                    to chyba dobrze, że lubimy się spotykać?
                                                  • frunze Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 16:44
                                                    Ależ to nawet świetnie.
                                                  • jeremy27 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 16:45
                                                    pewniewink
                                    • gwiazda20 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:22
                                      Mądrze gada, aż miło posłuchać!
                      • gwiazda20 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 14:58
                        No to jak męczysz, to wystarczy jedno hasełko i my Ci pomożemy. Co ma się
                        chłopak męczyć.
                        Pomożecie?
                        • kolczatka Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:00
                          Wątek o winie, a oni tu już flaszkę rozpracowują i nie zapraszają. Dobra,
                          zapamiętam, paskudy jedne.
                          • very_famous Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:01
                            Zaraz, momencik - dlaczego paskudy? trzeba być w odpowiednim miejscu i czasie tongue_out
                            • kolczatka Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:05
                              Ja tu się zmagam z materią oporną, walczę o lepsiejsze jutro, a Wy tu niecnoty
                              leserujecie, flaszkę za moim spracowanym grzbietem obalacie, chlip, chlip wink
                              • gwiazda20 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:10
                                Ale cały czas pijemy twoje zdrowie
                                • kolczatka Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:13
                                  Dobra, dobra, nie kokietuj wink
                          • jeremy27 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:02
                            no to może kielonek FINLANDII na osłodzę życiawink?
                            • frunze Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:03
                              Poproszę, ale więcej niż kielonek..taki nastrój dzisiaj smile
                            • gwiazda20 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:04
                              No to cyk. Wasze zdrowie!
                              • altu Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:26
                                Oj, nie bądź taki cwaniak...
                                Wczoraj urodziny miałeś... a napitek za życzonka postawiłeś?
                                hm?
                                • gwiazda20 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:28
                                  Napitek leży w domciu i czeka na wędrowców. Spragnionych zawsze napoję.
                            • balkan Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:04
                              ....może na rozgrzanie, bo zdecydowanie zaraz tu zamarznę..... na osłodę
                              wyciągam czekoladki...
                            • kolczatka Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:04
                              Finlandia ujdzie w tłoku z jakimś popychaczem. Teraz dopiero częstujesz, jak
                              się upomniałam ;P
                              • very_famous Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:12
                                Co byś nie narzekała - masz tu literatkę z procentami. I pij na zdrowie!
                                • kolczatka Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:14
                                  A pewnie, że walnę rochodzniaczka. Buziaczki dla wszystkich pijusów.
                                  • dorota.28 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:15
                                    spadasz na dom obiboku???
                                    • very_famous Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:18
                                      Patrz, po jednym kielichu rezygnuje!
                                      • dorota.28 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:20
                                        JA SIĘ DZIELĘ NIE REZYGNUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                      • gwiazda20 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:21
                                        Słaba głowa! A może niedobrze się zrobiło. Tankowała cały weekend i już
                                        organizm nie wytrzymuje
                                        • dorota.28 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:23
                                          gwiazda20 napisał:

                                          > Słaba głowa! A może niedobrze się zrobiło. Tankowała cały weekend i już
                                          > organizm nie wytrzymuje

                                          jak możecie!!!! o mnie w ten sposób!!!
                                          pierwszy raz od dłuższego czasu łyk_end spędziłam na kształceniu się
                                          tylko 4 pifka zrobiłam, aż wstyd
                                          i Ty Gwiazda przeciwko mnie??? wstydź się
                                          • gwiazda20 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:26
                                            Co ty, to była odpowiedź dlaczego nasza Kolczatka odpadła. Wiem, że ty po
                                            turecku spędziłaś weeked
                                            • very_famous Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:28
                                              No! Przy soczkach wink))
                                  • gwiazda20 Re: Beaujolais Nouveau... 17.11.03, 15:17
                                    My tu już rozpracowujemy buteleczkę, a tymczasem Jeremy przechandlował ją już.
                                    I tyle z naszego piciasad
    • kreskator niech no... 17.11.03, 17:18
      ja policzę te kielony obalone na tym jednym wątku...cyk i cyk jeden za
      drugim...eh...no to może i ja sobie na razie wirtuaqlnie chlupne co by nie
      zamarznąć na ulicach ..smile
      ale niewirtualnie tyz Finki pozwolę soie skosztkowacwink
      • frunze Re: niech no... 17.11.03, 17:23
        Nie wiesz, ze Ci co piją wirtualnie są mięczakami? Tak od Dżeremiego dzisiaj
        usłyszałam jak chciałam sobie wirtualnie chlupnąć...wink
        • kreskator Re: niech no... 17.11.03, 17:25
          no tak dlatego od razu napomknąłem ze realnie też nieodmówię..smile
          zresztą podejrzenio mięczakowatośc Kreskatora sa nieuzasadnione w żadnym caluwink
          • frunze Re: niech no... 17.11.03, 17:28
            No ja też nie zdawałam sobie sprawy że jetsem mięczakiem...rany, będę chyba
            musiała udowodnić w rzeczywistości, żem twarda nie miętka smile
            • kreskator Re: niech no... 17.11.03, 17:30
              jak już zaczniemy sobie udowadniać to lepiej nich ktoś bedize z boku czekał
              żeby podtrzymać .....oczywiście wtedy jużi tak nikt nie będzie wiedziął kto
              pierwszy padł w skutek przedawkowania alkaloidów .....wink
              a czy ta imprezka to rzeczywiście bedzie miała miejsce czy też na razie to jest
              daleka perspektywa?
              • frunze Re: niech no... 17.11.03, 17:44
                Nie wiem...ja wiem, ze się muszę napić młodego wina, a gdyby to było w Waszej
                obecności to już zupełnie byłoby git smile
                • jeremy27 Re: niech no... 18.11.03, 09:55
                  ja mam nadzieję, że ten piątek to jednak jakos wypaliwink))
                  • dorota.28 Re: niech no... 18.11.03, 12:41
                    ja też
                    chciałabym wiedzieć trochę wcześniej
                    lubię mieć łyk_end zaplanowany wink)
                    • jeremy27 Re: niech no... 18.11.03, 12:44
                      ja jestem zwarty i gotowy - kwestia dogadania miejsca...i ilości osób...
                      • dorota.28 winko 19.11.03, 16:29
                        przed chwilą dostałam zaproszenie na winko do zaprzyjaźnionego sklepu
                        już mi się ryjek cieszy )))
                        • very_famous Re: winko 19.11.03, 17:33
                          Łał, jakaś okazja? Czy bez okazji?
                          • dorota.28 Re: winko 19.11.03, 17:36
                            bez)))
                            robię tam zakupy zawsze za większą gotówkę więc pan mnie baaardzo lubi))))
                            • very_famous Re: winko 19.11.03, 17:41
                              Czyli zaprosił nie tak całkiem bezinteresownie... ale to nic.
                              Kiedyś byłam z kumpelą w knajpie i obsługiwała nas azjatka która miała b.
                              ograniczony zasób słów. Ni w ząb nie rozumiała o jaką przyprawę nam chodzi. W
                              końcu podesłali nam kelnera. W przeprosiny dostałyśmy po kielichu wiśniówki.
                              Oj, dobre to było.... a jak się ślizgałyśmy, bo gołoledź była smile))))
                              • dorota.28 Re: winko 19.11.03, 17:45
                                w nawiązaniu do ślizgania:
                                w meksykańskiej knajpie w klifie (sławna strzelanina) był bar, poszłyśmy sobie
                                z kitkiem ponieważ mieszka jakieś 500 m od klifa, drinuśie były: tylko dla pań,
                                tylko dla panów, barmakna upewniła się, że na 100% chcemy dla panów, po jednym
                                ledwo do domu doszłam))) wszystko przez kaję paschalską, która wtedy śpiewała w
                                tymże sławnym markecie
                                • very_famous Re: winko 19.11.03, 18:06
                                  W tej sławnej strzelaninie zginął kumpel z podstawówki. A ja byłam wtedy w
                                  Klifie.
    • candycandy Re: odświeżam temat:) 21.11.03, 14:23
      Koleżanko KAO, to jak z bożolo nowo?smile Czy coś zostało postanowione; gdzie i o
      której? Rozumiem, że spotkanie aktualne i nowe duszyczki są mile widzianesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka