Dodaj do ulubionych

24h w kinie?

14.11.03, 14:18
Maraton kinowy to coś jak test na prawdziwego kinomaniakasmile Pomysł przedni i
kusi tym bardziej, że organizowano już całodobowe maratony w innych krajach,
ale próby te zakończyły się fiaskiem. Chętnie wystartowałabym w takim
maratonie i dlaczego jest to akurat maraton z serialem polsatowskim?! Ten
warunek zdecydowanie wyklucza mnie z listy zawodników!sad
Ale sam pomysł maratonu – suuuper! Wzięlibyście udział w takiej imprezie?
Jeśli tak, to jaką trasę filmową byście wybrali? Przypuśćmy, że maraton
rozpocząłby się w godzinach wieczornych. Może na początek jakiś dramat
psychologiczny, na nockę thrillery, rankiem kino akcji, w południe komedie,
na koniec znowu szybsze tempo.
Obserwuj wątek
    • frunze Re: 24h w kinie? 14.11.03, 14:21
      Mowy nie ma. Byłam na dwóch maratonach, od 22 do 6 rano każdy. Na ogół były 3 -
      4 filmy. Na ostatnim już smacznie spałam. Po wyjściu z kina byłam
      nieprzytomna.
      • candycandy Re: 24h w kinie? 14.11.03, 14:37
        Widać nie byłaś profesjonalnie przygotowanasmile Ja byłam na eNeMeFie i podobało
        mi się. Widziałam wtedy mocnego zawodnika, który przyszedł z niezłych rozmiarów
        kocem - przezorny zawsze ubezpieczony, Frunze!smile Na wspomnianym maratonie nie
        dotrwałam do końca, ale to tylko dlatego, że wszystkie filmy już wcześniej
        widziałamsad
        • frunze Re: 24h w kinie? 14.11.03, 14:42
          Brat cioteczny G. wpadł kiedys na pomysł zrobienia urodzin w kinie. Wynajął
          kino, tanio go to wyszło, bo pod Warszawą, w Legionowie (zresztą kino już
          chyba nie istnieje). Wtedy to byłam profesjonalnie przygotowana - miałam
          termos z grzanym winem smile To były urodziny...oczywiście zasnęłam smile Ten typ
          tak ma widocznie...
    • geograf Re: 24h w kinie? 14.11.03, 20:03
      chyba bym nie wytrzymał...
      ale eNeMeF?
      czemu niesmile
      podobno najgorzej jest między 2, a 3 w nocy...
      • candycandy Re: Nowy eNeMeF!!! 20.11.03, 14:42
        Kryzys przychodzi w trakcie 3-go filmu, jak go przezwyciężysz, to potem już z
        górkismile

        (z onet.film.pl)
        W piątek, 21 listopada o godz. 23.00 w Cinema City Plaza kolejna noc z cyklu
        ENEMEF. Tym razem publiczność będzie mogła obejrzeć dzieła jednego z kultowych
        amerykańskich reżyserów, twórcy serialu "Twin Peaks", Davidem Lynchem.

        W piętek miłośnicy kina Lyncha będą mieli szansę na zobaczenie jego dwóch
        najnowszych filmów: "Mulholland Drive" i "Prostej historii", starszego
        tytułu "Dzikość serca" oraz specjalnej atrakcji, filmu - niespodzianki.
        Niespodzianką jest najbardziej znany i najbardziej zakręcony film Lyncha...

        ENEMEF, czyli Nocny Maraton Filmowy to cykliczna impreza, odbywająca się w tej
        chwili w ośmiu miastach w Polsce: Łodzi, Warszawie, Wrocławiu, Rzeszowie,
        Trójmieście, Krakowie, Katowicach i Szczecinie. Idea polega na zaprezentowaniu
        trzech do pięciu filmów w trakcie jednej nocy. W przerwach między filmami można
        posłuchać muzyki filmowej.

        Repertuar ENEMEF-ów zależy w stu procentach od publiczności. Dzięki głosowaniu
        na stronie internetowej (www.enemef.pl) to właśnie widzowie decydują o
        repertuarze.

        Cena biletu na całą imprezę to 25 zł, a więc niewiele więcej niż zwykłe wyjście
        do kina. Mamy zniżkę dla stałych bywalców – do 22 zł.

        Dotychczas w całej Polsce w około 80 ENEMEF-ach wzięło udział ponad 50 tysięcy
        osób.
    • maniek2000 Re: 24h w kinie? 20.11.03, 14:48
      ja tez chyba zaliczam sie do tradycjonalistow i lubie obejzec jeden film w
      kinie a pozniej gdzies wyskoczyc tu lub tam i pogadac o tym co sie widzialo lub
      tez o czyms innym...
      inna sprawa, ze nie lubie za dlugo siedziec w jednym miejscu... wystarczy 8h w
      pracy... smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka