skiela1
20.02.09, 00:55
Była symbolem sportu warszawskiego. Nie możemy pozwolić, żeby stolica o Niej
zapomniała – mówi o zmarłej w środę Kamili Skolimowskiej dyrektor Gwardii Jan
Werner.
– Mogła jeszcze tyle zrobić dla stołecznego sportu – mówi Werner, a po chwili
dodaje: – Teraz my musimy zrobić coś dla Niej. Wracam właśnie z siedziby PKOl,
gdzie omawialiśmy kwestię pogrzebu. Potem na spokojnie usiądziemy, żeby
zastanowić się, co dalej. Hala Jej imienia? Może jakiś stadion, memoriał?
Chętnie posłuchamy rad warszawiaków. W końcu Kamila jest ikoną tutejszego sportu.
www.zw.com.pl/artykul/5,336568_Myslala_o_przyszlosci__teraz_my_pomyslmy_o_Niej.html
Jeszcze czlowieka nie pochowano a juz takie pomysly.
Zenujace.